To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Owady - Wyhodowane kózkowate

Wujek Adam - 2008-04-08, 15:24

Nigdy nie stosowaliśmy żadnych specjalnych fungistatyków, ale pomysł ten wydaje się ciekawy, bo sprawa wilgotności - a raczej przewilgocenia drewna - jest istotna.
Materiał przed włożeniem do pojemnika powinien przelegiwać kilka dni w suchym i w miarę przewiewnym miejscu, by zbyt szybko nie grzybiał i nie pleśniał. Lecz przy dłużej trwających hodowlach pojawia się wtedy niebezpieczeństwo przesuszenia. :sad:
Sprawa ogólnie prosta i jednoznaczna nie jest, bo są gatunki zarówno znoszące nieźle przesadną wilgotność i zagrzybienie, jak i bardziej odporne na przeschnięcie.
Generalnie trzeba się starać utrzymać "złoty środek" i odwzorować w miarę wiernie warunki środowiskowe, lecz czasem bywa to bardzo trudne czy wręcz niemożliwe...
PZDR!
Wujek Adam

Prem - 2008-04-08, 19:53

To ja zachecony przez Wujka pprobuje może się cos uda - pochwale się.
Wujek Adam - 2008-04-13, 01:28

To ja przy okazji pochwalę się... pewną przypadkową hodowlą. :razz:
Nieraz zdarza się tak, że z materiałem, w którym znajdują się pożądane przez nas gatunki "przemyci się" również coś innego. Taki przypadek miał miejsce teraz, bo wcale nie zamierzałem wyhodować poniższego stworzonka. No, ale jak już jest, to niech zostanie... :wink:

Aromia moschata wonnica piżmówka
Mielnik ad. Siemiatycze
Wycinek pnia wierzby iwy zebrany 24. 06. 2007.
Imago (samiec): 11. 04. 2008.
Leg, ex l., det., A. Woźniak

Wujek Kryzys - 2008-04-13, 21:43

Zachwycający samiec wonnicy. A przy okazji - nic na świecie nie pachnie tak jak wonnica o czerwcowym poranku...
GrzegorzBP - 2008-04-30, 12:49

Wujek Kryzys napisał/a:
Zachwycający samiec wonnicy. A przy okazji - nic na świecie nie pachnie tak jak wonnica o czerwcowym poranku...

Wujku a Twoje ulubione pluskwiaki rozcierane pod nosem tudzież woń carabusa, o nucie zapachowej pewnego prosiaka z rezerwatu Wilcze Błota nie wspominając - no i lisie flaczki :green: :green: :green:

Wujek Kryzys - 2008-05-02, 18:57

GrzegorzBP napisał/a:
Wujek Kryzys napisał/a:
Zachwycający samiec wonnicy. A przy okazji - nic na świecie nie pachnie tak jak wonnica o czerwcowym poranku...

Wujku a Twoje ulubione pluskwiaki rozcierane pod nosem tudzież woń carabusa, o nucie zapachowej pewnego prosiaka z rezerwatu Wilcze Błota nie wspominając - no i lisie flaczki


No... wiadomo padlina cuchnie specyficznie (je ten zapach dość lubię, przyznam szczerze - może dlatego wykonałem już w życiu ponad 500 sekcji,nie wiem jak wy), ale jednak nie jest to aromia wonnica. Pluskwiak już bliżej, ale to też jeszcze nie wonnica. Proponuje wszystkim - powachajta wonnicę z rana. To naprawde jest odjazd okrutny. pozdrawiam wszystkich...

Wujek Adam - 2008-05-02, 20:04

Padlina, pluskwiaki i wonnice niewątpliwie pachną w sposób specyficzny...
... A drzeworadek z fotki poniżej jakoś nie, lecz i tak wolę go od wymienionych "zapachowych atrakcji"... :razz:

Xylotrechus arvicola
Grecja, okolice Metrory
Wycinek gałezi dębowej zebrany 20. 05. 2007.
Imago (samiec): 01. 05. 2008.
Leg, ex l., det., A. Woźniak

Anonymous - 2008-05-02, 20:17

bardzo fajny Xylotrechus
czy to jedyny egzemplarz z Grecji?

Wujek Adam - 2008-05-13, 01:04

X. arvicola na ten moment jest jeden, ale właśnie pojawił się jego krewniak :wink:
I to nieco ciekawszy, bo rzadko spotykany w kontynentalnej Europie:

Chlorophorus aegyptiacus
Grecja, okolice Metrory
Wycinek gałęzi dębowej zebrany 20. 05. 2007.
Imago: 12. 05. 2008.
Leg, ex l., det., A. Woźniak

Prem - 2008-05-17, 18:25

Wyłazi mi S.similis, juz dwie sztuki, n iestety aparacik w serwisie nie mam czym pstryknąc fotek.....
jaho - 2008-05-18, 01:32

też ostatnio się go dochowałem ale niestety bardzo nielicznie..
Anonymous - 2008-05-18, 19:43
Temat postu: odp
jaho napisał/a:
też ostatnio się go dochowałem ale niestety bardzo nielicznie..

fajnie że wam taki gatuneczek wyszedł
może kiedyś też się go dochowam
pzdr.

Anonymous - 2008-06-01, 02:19

no czekamy na rewelacje hodowlane
całej załogi która powróciła z Grecji
Wujek Adam ma już chyba pierwsze efekty
pzdr.

Wujek Adam - 2008-06-03, 05:27

A i owszem! :wink:
Na razie dorobiłem się dwóch gatuneczków ciekawych, "włochatych" kózeczek z rodzaju Parmena.
Owe zabawne i nieco pokraczne stwory wciągaliśmy w różnych fazach rozwojowych z wilczomleczy na południu Grecji. Okazy z fotek poniżej wylęgły się już w Warszawie.

Parmena pubescens
Grecja, Peloponez, okolice Neo Ithilo,
hodowla z uschniętych gałązek wilczomlecza zebranych 17. 05. 2008.
Imago: 31. 05. 2008.
Leg, ex cult., det.: A. Woźniak

Oraz:

Parmena novaki
Grecja, Peloponez, okolice Neo Ithilo,
hodowla z uschniętego wilczomlecza drzewiastego zebranego 17. 05. 2008.
Imago: 02. 06. 2008.
Leg, ex cult., det.: A. Woźniak

Prem - 2008-06-03, 08:16

Śliczne te Parmenki, fajne stworki..a nie robiliście zdjęć roślin żywicielskich??

U mnie w kwestii hodowli w sumie 4 S.similis i 1 X.pantherinus, co do tego ostatniego jestem zawiedziony że w sumie mało go wyszło......
Dzisiaj odbieram aparat więc może porobię jakieś zdjęcia..
pozdr
p.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group