To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - znakowanie obszarów N2000 na Mazowszu

GrzegorzBP - 2011-11-14, 14:08
Temat postu: znakowanie obszarów N2000 na Mazowszu
http://www.gdos.gov.pl/Ne...000_na_Mazowszu
Sturnus vulgaris - 2011-11-14, 16:25

Na łaki kazuńskie zabrakło, no ale cóz są inne ważniejsze obszary, poza tym my już postawiliśmy, co prawda bez orzełka ale informacja jest. Ale dobrze że będą tablice tylko szko0da że niewiele z nich dotrwa do przyszłego roku, znając życie to bydło powyrywa
aka - 2011-11-14, 19:08

Sturnus vulgaris napisał/a:
Na łaki kazuńskie zabrakło, no ale cóz są inne ważniejsze obszary, poza tym my już postawiliśmy, co prawda bez orzełka ale informacja jest. Ale dobrze że będą tablice tylko szko0da że niewiele z nich dotrwa do przyszłego roku, znając życie to bydło powyrywa


Ile to moze kosztowac ?

GrzegorzBP - 2011-11-14, 21:20

aka napisał/a:

Ile to moze kosztowac ?

niemało - warto popatrzeć na wymiary jakie ma mieć ta tablica :green: ponadto wyszło szydło z wora - co z tego że jest tablica jak nie ma kasy na jej ustawienie - spora bowiem część właścicieli żąda za ustawienie tablic kasy - nie mówiąc już o zarządcach pasów drogowych - co więcej MUSZĄ to robić bo tak nakazuje im prawo. Co jest większym kuriozum to zgodnie z prawem ustawienie takiej tablicy w pasie drogowym wymaga procedury projektu budowlanego i opinii czy nie będzie zagrażać kierowcom - jeśli więc obok jest grunt państwowy - LP to ok jeśli nie to jest jeszcze większa kicha - bo najpierw trza ustalić kto jest właścicielem a jak właścicielem jest nieżyjący dziadek który na łożu śmierci wskazał palcem czyje będzie pole to najpierw trzeba to ustalić sądownie kto w jakiej części po dziedku dziedziczy i dopiero dalej prowadzić negocjacje - inaczej wskazany palcem wnuczek przyjdzie i tablice wykopie bo przecież to jego pole.
Ponadto znakowanie takimi wielkimi płachtami aż kusi coby taką dobrą blachę zamienić na wino owocowe :green:

Sturnus vulgaris - 2011-11-15, 08:18

nas kosztowało to pismo do gminy i do PAN aby wyraziły zgodę na ustawienie tablic odpowiednio w pasie dróg gminnych oraz na terenie PAN przylegającym do drogi wojewódzkiej. Gmina czosnów oczywiście wyraziła zgodę tylko na jedna tablicę (wnioskowalismy o cztery w wszystkich drogach gminnych znajdujących się na terenie łak kazuńskich), PAN też problemów nie robił. Koszt tablicy o wymiarach 80cm x 50 cm to około 100 zł ( sfinansowaliśmy do w własnym zakresie) słupy metalowe ogarnął Tarłoś więc nie wiem ile kosztowały no i cement (na każdą tablice przynajmniej worek 25 kg poszedł) gruz i piasek i trochę wolnego czasu i chęci. Do tej pory wyrwali jedną ale wstawiliśmy na nowo i daliśmy 2 razy więcej zaprawy betonowej i już pół roku stoi.
Sturnus vulgaris - 2011-11-15, 08:22

gmina nie chciała od nas żadnej klasy za zajęcie pasa więc w tym względzie byli uprzejmi
aka - 2011-11-15, 10:42

Sturnus vulgaris napisał/a:
nas kosztowało to pismo do gminy i do PAN aby wyraziły zgodę na ustawienie tablic odpowiednio w pasie dróg gminnych oraz na terenie PAN przylegającym do drogi wojewódzkiej. Gmina czosnów oczywiście wyraziła zgodę tylko na jedna tablicę (wnioskowalismy o cztery w wszystkich drogach gminnych znajdujących się na terenie łak kazuńskich), PAN też problemów nie robił. Koszt tablicy o wymiarach 80cm x 50 cm to około 100 zł ( sfinansowaliśmy do w własnym zakresie) słupy metalowe ogarnął Tarłoś więc nie wiem ile kosztowały no i cement (na każdą tablice przynajmniej worek 25 kg poszedł) gruz i piasek i trochę wolnego czasu i chęci. Do tej pory wyrwali jedną ale wstawiliśmy na nowo i daliśmy 2 razy więcej zaprawy betonowej i już pół roku stoi.


Ta ze zdjecia z podanego linku jest zdaje sie wieksza....
Szacuje, ze koszty ustawienia - bez oszukiwania sie i mydlenia sobie oczu
wynosza kilkaset zlotych - za sztuke. Pi razy drzwi. Razy ilosc obszarow natura,
razy ilosc tablic na obszar.....
Pomijajac estetyke - ta tablica ze zdjecia wyglada na pierwszy rzut oka
jak plakat kolka rolniczego na VII zjazd PZPR, ktory ktos przez niedopatrzenie
zapomnial zdjac. O ile znam nasza mentalnosc to tresc tych tablic w duzej
mierze sklada sie z listy zakazow i nnych verbotow. dotyczacych (Pol) swietego
Gaju. Czyli Tera K...wa My ! Ekologi.
Wyobrazam sobie, ze sensownym byloby raczej opracowanie jednolitego
oznakowania - malych tabliczek (A4 - A3), o takiej czy innej formie, ktore obywatel
kojarzylby zawsze i wszedzie - nad Morzem i na Podkarpaciu z przybytkiem
naturalnej naturalnosci. Czy innej. Ktore bez problemu i uzycia sprzetu budowlanego mozna by przymocowac do drzewka, palika ogrodzenia czy akacjowego albo debowego slupka.

Jako tresc wystarczylby symbol - wandalizm popelniony na tym ustrojstwie
nie jest tak bolesny jak dzialalnosc kolekcjonerow zlomu i metali niekolorowych.
(jak spadnie, ktos ukradnie czy zasyfieje to sie przybije druga.....)

Jesli idzie o inne tresci - co, kto, kogo, dlaczego, gdzie i po co hroni czy chroni, ktore
czasami zajmuja duzo miejsca to dla tego typu tfurczosci odpowiedniejszym
byloby ulansowanie tablic informacyjnych raczej miedzy kosciolem a
sklepem nalblizszej osady. Jesli komus zalezy w ogole na poinformowaniu publiczki .


Tyle z punktu widzenia laika - bo gdyby takie monstrum jak na fotce ktos zechcial
postawic w moich krzakach to wypier....lilbym go z tym kiczowatym zlomem
na zbity ....buzie. Powiedzmy. Sorry....
Ale moze niektorym to sie podoba...... :green: Kwestia gustu.
pozdr

GrzegorzBP - 2011-11-15, 12:04

aka napisał/a:
jak spadnie, ktos ukradnie czy zasyfieje to sie przybije druga

I tak to przez ostatnie 70 lat funkcjonowało – dzięki temu jak jakiś baran tabliczkę podpindolil czy na wino zamienił – brało się kolejną i wieszało – niestety potem weszło nowe Teraz albo trzeba zamawiać z nadmiarem albo zamawiać na bieżąco a jak wiadomo biurokracja z tym związana jest urocza. Co więcej jakiś geniusz wpadł na pomysł żeby każdy obiekt miał swoją nazwę – no bo jakże poprostu może być „użytek ekologiczny” lepiej brzmi „użytek ekologiczny sosny zwisłe nad rzeczką sieczynką małą” – i tablica większa niż sam użytek. No ale obywatel musi być świadomy tego z czym ma doczynienia.

PrzemekS - 2011-11-15, 20:16

Czy są przewidziane mniejsze tablice (jak do pomników przyrody, albo norweskie czy słowackie), które można umieścić na swoim terenie N-2000?
GrzegorzBP - 2011-11-15, 21:31

PrzemekS napisał/a:
Czy są przewidziane mniejsze tablice (jak do pomników przyrody, albo norweskie czy słowackie), które można umieścić na swoim terenie N-2000?

niestety paranoja biurokracji nakłada wymóg co do wymiarów tablic - wynika to z korelacji wielkości liter do długości nazwy itp. Ale... nikt Tobie nie zabroni postawić dowolnej tablicy jak Ci się podoba i na jaką masz ochotę - wymóg odpowiednich proporcji liter czcionki dotyczy Urzędu odpowiedzialnego za zarządzanie obszarem - Tobie jako osobie prywatnej mogą skoczyć
P>S jest już i takie nieformalne logo dla całego Mazowsza;
http://warszawa.rdos.gov....rdos&Itemid=132

vermilion - 2011-11-16, 01:12

Przejadła mi się już medialna pachnica, ale lepsze to niż bocian biały :green:
GrzegorzBP - 2011-11-16, 08:07

vermilion napisał/a:
Przejadła mi się już medialna pachnica

miał być zgniotek cynobrowy :green: :green:

Sturnus vulgaris - 2011-11-16, 08:19

ja tam sobie na swoim terenie walnąłem tablicę, raz mi wyrwali poczciwi sąsiedzi wielbiący mnie ponad życie, ale jak zrobiłem wokół tablicy ławę ważącą grubo ponad 500 kg to dali spokój, narobiłem się ale tablica stoi i informuje biedny naród o uciemiężeniu go przez podłą naturę 2000 i przez formę nie formę WOCHK
Cephalanthera - 2011-11-16, 09:54

a ja bym wolał sasankę otwartą w borze chrobotkowym :wink:
Sturnus vulgaris - 2011-11-16, 12:54

a ja bobra wszak wszyscy go lubią zwłaszcza na mazowszu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group