Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 473
Forum Przyrodnicze "BOCIAN" Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2012-02-20, 10:18   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Tak, dokładnie wariować nie wolno. Pierwsza sprawa, powiem jako lekarz weterynarii - a trochę doświadczenia mam- czy stwierdzony na rentgenogramie śrut był przyczyną śmierci, to pytanie zasadnicze. Bo jeżeli tak to Czesi powinni opisać jego lokalizację. By zabić śrut musi uszkodzić ważne organy i/lub naczynia krwionośne. Jeżeli utkwił w tkance mięśniowej to wątpliwe czy przyczynił się do śmierci. Druga sprawa jaki to śrut. Autopsja w takim wypadku jest konieczna, jak pisze mój poprzednik w wątku jeśli to śrut z broni pneumatycznej to wiadomo że nie można tego łączyć z polującym myśliwym, bo oni z wiatrówkami do lasu nie chadzają. Kolejna sprawa to kwestia czy autopsja nie wykazała innych zmian chorobowych, czy były przeprowadzone inne badania w tym toksykologiczne, mikrobiologiczne. No i kwestia pochodzenia śrutu, jeżeli nie zabił na miejscu to na terytorium którego państwa padł strzał...

Absolutnie zgadzam się że zabicie ptaka jest sku......em, ale jednak trzeba zadać te pytania. to co pisałem poprzednio, myśliwi mają złą opinię co u poniektórych, co nie oznacza że każdy myśliwy jest złym człowiekiem i chociaż osobiście nie jestem entuzjastą tego hobby to nie oznacza że rzucam w każdego błotem. Jeżeli badania wykażą śmiercionośny śrut który zabił od razu, śrut z broni myśliwskiej, to wszelkie przesłanki wskazywać będą na prawdopodobny udział w zbrodni myśliwego.
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2012-02-19, 20:52   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Pewnie mógł być i kłusownik ale oni chyba rzadko do ptactwa strzelają bo interesuje ich raczej coś większego do garnka. Poza tym chyba niewiele osób kłusuje z bronią?? Bardziej jakieś sidła, wnyki coś bardziej cichego? W dobie ogromnych kar za nielegalne posiadanie broni taki kłusowniczy biznes z karabinem chyba się nie opłaca? Oczywiście świrów nie brakuje i trudno jednoznacznie oskarżać myśliwych, ale pewne przesłanki do takiego twierdzenia są. Z pewnością czasami wydają sie one krzywdzące dla uczciwych myśliwych, ale negatywne opinie nie biorą się z powietrza niestety.
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2012-02-19, 11:39   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
No to rzeczywiście skandal. A dodatkowo wielkie sk.......o. Mam nadzieje że ktoś za to odpowie.
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-12-01, 14:59   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Hmm temat sie rozwija, podyskutujmy. dokonałem sporo obserwacji, bo tak sie składa, że moi teściowie mieszkają na Roztoczu i chociaż sami nie posiadają gospodarstwa to w około jest ich trochę.
W ubiegłym roku lis wykopał sobie norę na terenie opuszczonego PGR u. Nie tylko tam zresztą, bo i na polach jest ich sporo, a te dopiero widać po żniwach..
No ale wróćmy do tej jednej. Obserwowałem norę i jej otoczenie. Lis kilkukrotnie mignął mi w krzakach ale w drogę sobie nie wchodziliśmy...
Zainteresowało mnie cóż lisek zajada, jak wiadomo lis to brudas i szczątki a przynajmniej ich część można znaleźć obok wlotów do nory. Otóż w roku ubiegłym stwierdziłem (oprócz ptasich szczątków wśród których dominowały szczątki bażantów jak i zwykłych kur domowych ( tutaj identyfikowałem jedynie po piórach bo czaszki ptasie są trudne dla mnie do identyfikacji). No ale czy tylko kurki zajadał, otóż w roku ubiegłym naliczyłem szczątki przynajmniej 4 zajęcy. Tutaj identyfikacja jest dla mnie prosta bo bez specjalnych problemów w oparciu o kościec czaszki, ewentualnie inne fragmenty kostne jestem w stanie zidentyfikować do kogo należały. Oczywiście mówię wyłącznie o szczątkach stwierdzonych w okolicy nory....Poza tym 2 wiewiórki, szczątki młodego kociaka....
No a w tym roku, w ciągu miesiąca szczątki przynajmniej 3 zajęcy. wszystkie szczątki (czaszki) zbieram i ewidencjonuję (potem przekazuje do jednego z muzeów do działu przyrodniczego...no i rozwiązałem zagadkę - dlaczego mimo za siadywania z aparatem nie mogę utrafić i zrobić od pewnego czasu fotki żadnego zająca...o bażantach nie wspomnę bo od 1,5 roku nie widziałem tez żadnego..
więc jakiś pogląd na temat trzebienia przez ten gatunek wszystkiego dookoła mam...Nie chcąc eksterminować lisów chyba będziemy musieli je dokarmiać jak zwierzynę płową :-) )

W sumie może to i niezły pomysł\?? :lol:
  Temat: Nie bądź obojętny!
Prem

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 7279

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-28, 11:43   Temat: Nie bądź obojętny!
Krzyśku bardzo fajny filmik, porozsyłam go po znajomych ok?
pozdrawiam i gratuluję!
  Temat: Zawisaki!
Prem

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 72199

PostForum: Owady   Wysłany: 2011-11-27, 21:07   Temat: Zawisaki!
Myślałem, że kupowaliście na początku października, z hodowli :-)
  Temat: Zawisaki!
Prem

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 72199

PostForum: Owady   Wysłany: 2011-11-26, 14:31   Temat: Zawisaki!
Kupowaliście poczwarki czy gąsienice??
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-26, 14:30   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
lis23 napisał/a:
przez Polskę cierpi cała Europejska przyroda, bo cała Europa strzela lasice, gronostaje, smieszki, mewy siwe, mewy srebrzyste, mewy siodlate, mewy żółtonogie, wrony i sroki a niektóre kraje wilki i niedźwiedzie, a u nas się nie strzela, więc jest to zagrożenie dla UE


Baby nad stawem doiły krowy ale w wodzie wyglądało to odwrotnie....

:green: :green:

pisz Pan do ,,Przyjaciółki" temat na czasie :green:
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-18, 07:30   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Widze kolego lis23 że dla Ciebie istnieje tylko jeden gatunek tasiemca, a poczytaj trochę, wiedza biologiczna nie jest Twoja najmocniejszą stroną, jak widzę. Naucz się pisać w sposób czytelny posty bo te to chaotyczny zbiór wyrwanych z kontekstu informacji z portali plotkarskich. Nie zamierzam z Tobą dyskutować miłośniku lisów. Na żaden temat, bo to bezsensowne.
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-17, 21:17   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Mylisz wkładanie klucza do dziurki z jego przekręcaniem a dietę ,,tasiemcową" mieszasz z zakażeniem bąblowcem- chyba nie wiesz co wypisujesz, to nawet żadne argumenty tylko wyrwane z kontekstu opisy 9zresztą błędne) dwóch różnych spraw. Tak się skłąda kolego, że o bąblowcu trochę wiem, a Ty zapewne niewiele. PO to by Twój pies zaraził się bąblowcem musi spałaszować WĄGIER a z nim skoleksy potomne znajdujące się w rzeczonym wągrze. a jak nie wiesz jak wygląda odsyłam do netu chyba jedynego źródła Twojej wiedzy. Dopiero wchłonięte skoleksy po zakończonym dojrzewaniu przekształcają się w osobniki dorosłe produkujące niebezpieczne jaja, którymi można się zakazić.
Zaręczam, że w idiotycznej terapii tasiemcowej nie wykorzystywane są skoleksy bąblowca, które po pierwsze dadzą dorosłego tasiemca w Twoich szanownych jelitach a po drugie dorosłe tasiemce sa tak niewielkie, że ich efekt wchłaniania pożywienia żywiciela jest naprawdę znikomy w porównaniu chociażby ze zwykłym Taenia solium.
Poczytaj sobie a później podyskutujemy merytorycznie póki co to strata czasu z mojej strony.
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-17, 11:36   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
I to są ciekawe informacje. Do mnie trafiają wyłącznie zwierzęta z jednego województwa . Ostrzeliwane w pewnych okresach ( po okresie karencyjnym od wyłożenia szczepionki) plus interwencyjne z ekspozycji, ale tych jest zdecydowanie mniej. Możliwe że nie wszystkie lisy kwalifikują i sami myśliwi do przekazania, ze względu na ich stan, czasami strzał na komorę uniemożliwiający pobranie płynów ustrojowych etc. A bardzo prawdopodobne jest to iż jak piszesz mniej się spotyka żerujących chorych zaświerzbionych lisów i stąd wy myśliwi macie możliwość obserwacji jakiegoś przekroju populacji ja tylko wycinka, muszę porozmawiać z myśliwymi którzy dostarczają monitoringowe o tym, a zdjęcia chętnie bym obejrzał. Wydaje mi się że bardzo często ,,parch" to nie parch w rozumieniu świerzba tylko grzybica strzygąca wywołana przez Trichophyton mentagrophytes |(albo powikłana świerzbem g.strzygąca), albo też grzybica wywołana przez Micosporum canis,ta ostatnia jest bardzo powszechna wśród zwierząt w postaci latentnej, rzadko manifestująca się objawami klinicznymi. Cóż tu dużo mówić najwięcej grzybicy strzygącej stwierdza sie u właścicieli futrzaków jak koty i świnki morskie, chociaż u samych zwierząt objawów często nie ma, sklepy zoologiczne to też bardzo ciekawy obiekt to badań naukowych :-) A z patogenami oprócz nich potrzebna jest ekspozycja no i dyspozycja osobnicza do zakażenia...Temat rzeka, a dział taki można na forum otworzyć, trafiają się czasami ciekawe przypadki.
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-17, 07:38   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
lis23 napisał/a:


Jest kilka chorób, oprócz nosówki są jeszcze choroby skórne, choroby przenoszone przez kleszcze, pchły / w lisich norach roi się od różnego rodzaju pcheł /.


Ciekawy jestem jakie to choroby znasz przenoszone przez pasożyty te wymienione potrafiące przetrzebić lisy tak się składa, ze w tym temacie całkiem nieźle się czuje bo realizuje jeden z programów badawczych w tym zakresie :green:
Co do nosicielstwa i potencjalnego rezerwuaru patogenów to może i zgoda, sporo przenoszą, bo sa bardzo ciekawymi rezerwuarami wszelakiego mikrobiologicznego dobra no ale nie słyszałem i nie stwierdzałem w badaniach by którykolwiek z rejestrowanych jako ,,transmisyjne" zagrażał lisom.
Co do parcha czyli tzw. świerzbu bo o to chodzi...,,Przerzucam" przez salę sekcyjną rocznie około 2000 lisów, świerzb to wielkie wydarzenie jak się go spotyka, mówię o postaci klinicznej. Podobnie grzybica, wiem bo pobierałem setki wymazów - moja żona jest mikrobiologiem i doktorat pisała właśnie z dermatomykoz u zwierząt, grzybica to rzadkość, chociaż się zdarza. Na temat odporności lisów na zakażenia grzybicze sie nie wypowiem, ale zapytam wieczorem żony. Natomiast co jest bardzo ciekawe ilość grzybic u zwierząt łownych (robiliśmy badania) takich jak jelenie, sarny, łosie, dziki jest całkiem spora, większa niż u lisów.
Czy to świerzb czy grzybica muszą naprawdę trafić na spadek odporności poważnego stopnia by dokonać dzieła zniszczenia i przyczynić się do śmierci. Ba powiem, że potencjalnie większość może być nosicielem bezobjawowym wielu skórnych przyjemności. I wystarczy spadek odporności by się ujawnić. Populacja tym czasem ma się znakomicie, wręcz kwitnąco. Stąd izolowane populacje a taką zapewne była i ta na Bornholmie łatwiej jest wyeliminować, status odpornościowy jest nijaki w takiej populacji i łatwo o rezultat taki o jakim Aka pisze.
A co do guru, ja do takiego miana nie pretenduje, natomiast sama dyskusja bardzo mis ie podoba, każda dyskusja w jakiś sposób wzbogaca dyskutantów mam nadzieje, chociaż mam pewne wątpliwości - że wszystkich
pozdrawiam
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-16, 21:02   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
lis23 napisał/a:

Nie ma takiej możliwości żeby dany gatunek rozmnażał się w nieskończoność, nawet brak zagrożenia z jakiejś strony - prędzej czy później dojdzie do przesycenia się środowiska, zaczną działać inne choroby / już działają /, działalność człowieka w tej kwestii może przynieść tylko odwrotny skutek w postaci wzmożonego rozrodu.


Tak mamy przykład na przykładzie homo sapiens jak można się rozmnażać w nieskończoność o innych gatunkach jak chociażby komary które Cię nie gryzą co prawda (może nie wychodzisz z domu) nie wspomnę. Komary te gdyby nie prowadzić zabiegów niszczących ich larwy w środowisku sprawiły by więcej kłopotu niż się wydaje. Bo tutaj element niszczenia przerośniętej populacji jak chociażby homo sapiens przez pewne choroby przez nie przenoszone o którym mówisz mógłby zadziałać.
Co do lisów - tak populacja przerośnie tak, że wyczerpie się baza pokarmowa w wolnej przyrodzie (czyli lis nie będzie mógł niczego zdobyć do jedzenia) i zacznie się - zresztą juz się zaczęła- synantropizacja gatunku. Przesunie się w kierunku skupisk ludzi, w dalszym ciągu nieredukowany zapewne opanuje miejskie śmietniska, parki etc. Po czym zapewne zacznie się sam zjadać, albo zjadać ludzi :green: . Jak wyje wszystko co jest na śmietniskach. Nie wykluczam, że mogą być z nimi podobne problemy jak ze zdziczałymi psami, a schronisk dla lisów nikt otwierać nie będzie. Powiem tak inne choroby poza wścieklizną ( i ewentualnie nosówką) specjalnie mu nie grożą. Nosówka szerzy się głównie w zamkniętej przestrzeni kenneli i dużych skupisk psowatych a lis jest wybitnie rozproszony i watach nie tworzy, więc mu zwisa ta nosówka..Pozostawała wścieklizna którą nie sprowadzili na lisy ludzie tylko krążyła sobie eliminując nawet 90% populacji lisów w ciągu roku i była równowaga...Do czasu szczepień......Więc nie wiem jakie to choroby miały by go eliminować. Lis wolno żyjący jest wybitnie odporny na salmonellę, w zasadzie na parwowirozę, więc NIC GO NIE ZREDUKUJE. Lis doskonale się adaptuje do różnych warunków, zwłaszcza nieredukowany i niebojący się człowieka. Zresztą w przypadku chorób nie tak obligatoryjnie prowadzących do zgonu jak wścieklizna, pozostaje element odporności naturalnej po przechorowaniu bądź przekazaniu przeciwciał przez matkę. żeby go wyplenić naturalnymi metodami musi dojść do epizootii globalnej czyli panzootii, nie wiem jak groźnej ale zapewne bardzo niebezpiecznej i dla innych gatunków, ewentualnych czynników jest sporo, więc jest szansa :green: . Element redukcji którą poczynał wirus wścieklizny musi zastąpić człowiek, czy się to komuś podoba czy nie. Wirusa zastępuje ołów i powiem tylko tyle nic więcej, bo to wszystko jest logiczne aż do bólu.
  Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Prem

Odpowiedzi: 218
Wyświetleń: 161443

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2011-11-16, 11:52   Temat: Dla mnie dzisiejszy myśliwy to jest POMYŁKA!!
Lisie 23 !

Z szacunkiem staram się podchodzić do zagadnień ochrony zwierząt, jako lekarz weterynarii i przyrodnik. Niestety, problem polega na Twoim konflikcie wewnętrznym, przekonania doprowadziły do skrajnej postaci chęci ochrony wszystkiego co żyje. Z jednej strony takie altruistyczne poglądy sa bardzo szlachetne a z drugiej tchną konfliktem z rzeczywistością. Nie przeczę że naturalne mechanizmy regulacji populacji pewnych gatunków zostały sponiewierane przez człowieka. Niekoniecznie przez myśliwych, bo nie oni zmieniają środowisko przyrodnicze wycinając lasy i stawiając fabryki. Ten proces trwa od bardzo dawna, odkąd człowiek zaczął to środowisko przekształcać - czyli liczymy w tysiącach lat. Oczywiście chęć obrony potencjału populacyjnego jednego gatunku jak chociażby Twój nickowy ,,lis" nie zawsze przyniesie pozytywne efekty. Lis nie zagrożony z żadnej ze stron może doprowadzić do tego, że co prawda będziesz pokazywał lisy pod blokiem wnukom, ale by zobaczyć inne gatunki będziesz musiał oglądać zdjęcia w albumach. Całość ochrony powinna być nastawiona na ustabilizowanie jego populacji wszelkimi środkami na poziomie nie zagrażającym innym gatunkom, gdzie mechanizmy regulacyjne same zaczną funkcjonować w sposób właściwy. Idąc Twoim tokiem rozumowania, każdy gatunek powinien zasługiwać na ochronę i opiekę ze strony człowieka. A zastanowiłeś się nad najmniejszymi?? Nad zabijanymi przez Ciebie komarami, muchami, kleszczami??/ To tez gatunki eksterminowane przez ludzi, które ekspansywnie wkroczyły w nasze życie, ale bez żenady ,,polujemy" na nie i to wszyscy. A ich pojaw jest też w pewnym sensie uwarunkowany naszą działalnością. Człowiek narozrabiał człowiek musi poukładać. Niestety nie uda się na drodze negocjacji z lisami poprosić ich by sie nie rozmnażały i nie zjadały zajęcy, bażantów, kuropatw. Trzeba zastanowić się nad wypracowaniem takiego modelu, by równowaga była możliwa do osiągnięcia. W tej sytuacji (zwłaszcza ekonomicznej) innego sposobu poza redukcja pogłowia na drodze odstrzału ja nie widzę. skłaniałbym się ku sterylizacji wszelkimi możliwymi metodami ale szans na to nie ma. Ekspansywność wybranych gatunków to też po części wynik darwinowskiej teorii, więc twoja walka, chociaż w pewnych fundamentalnych założeniach słuszna jest niestety twoim wewnętrznym konfliktem z rzeczywistością.
Pozdrawiam
P
  Temat: Kruki do odstrzału?
Prem

Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 65758

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2011-11-11, 22:40   Temat: Kruki do odstrzału?
Kolego lis23, jako młody człowiek pleciesz androny i to wielkie. Moje stanowisko jest jasne, ale to nie ja ustalam przepisy ja wykonuje swoją pracę określoną zakresem obowiązków. Powiem tak możesz ideowo się nie zgadzać z odstrzałem i możesz nawet protestować, na wiele się to nie zda. Rozumiem Twoje żale, ale postaraj się to co napisano na tych kilku stronach przeczytać ze zrozumieniem. Pomyśl, przeanalizuj to nie boli, głowa do góry!
 
Strona 1 z 32
Skocz do:  

phpBB by przemo