Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Potrzebuję... czaszki i szkielety zwierząt...
Autor Wiadomość
Jurgens 


Posty: 19
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2006-10-10, 22:55   

Moja siostra skończyła Weterynarię w Lublinie i też musiała kombinować czaszki. Część miała od znajomych, częśc od hodowców oraz z rzeźni. W skład jej kolekcji wchodziły czaszki: dzika, psa, owcy, królika, człowieka oraz jeszcze kilku zwierząt. Wszystko oddała za ,,free" studentom z młodszych roczników :roll:
 
 
     
nikifoor 
Przyrodoman


Posty: 87
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2006-10-11, 15:36   

Ja polecam łapanie bezpańskich psów i kotów na ulicach :?
Tak na serio to też uważam że to trochę niemoralne ale o ile zachowamy trochę szacunku dla szkieletu dawnego wesołego np. liska i zrobimy to w służbie lecznictwa jego pobratyńców to można to jakoś usprawiedliwić. Myślę że najlepiej by było pochodzić trochę po lesie. Dużo można tam znależć. Ja sam w domu mam kilka czaszek dzikich zwierząt.
_________________
Gdy człowiek chce upolować tygrysa, nazywa to sportem; gdy tygrys chce upolować człowieka, mówimy o okrucieństwie.
George Bernard Shaw
www.pajacyk.pl - pomóż!
www.polskieserce.pl - też pomóż!
Klikaj codziennie, pomożesz nie płacąc ani grosza!
 
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2006-10-11, 18:54   

GrzegorzBP napisał/a:
zawsze sie może jakis piesek zaplątać w lecznicy a i Paluch pod bokiem czyż nie

He, he... Z tym zplątaniem się pieska to może nie do końca, ale często jest tak, że ktos po prostu usypia swego chorego pieska/kotka i wcale nie zamierza mu robic pogrzebu. Takie zewłoki zbierac powinna firma co truchła utylizuje (zgadnijcie co się z nich robi :wink: ), ale można pogadać z kims z lecznicy i zwierzątko martwe za niewielka opłatą albo i bez niej dostać.
A w ogóle to pozdrawiamy wszystkich przyszłych (i przeszłych) weterynarzy - siostrę Kasiorka w szczególności! Szkoda, że nie studiuje w Warszawie - była by moja studentką...
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
kasiorek 


Posty: 83
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-10-11, 20:18   

ooo nie wiedzialam panie Pawle ze jest Pan wykladowca... kurcze no rzeczywiscie szkoda ze nie studiuje w Wawie bo by miala jakies ulgi :D :P
 
 
     
kasiorek 


Posty: 83
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-10-11, 20:28   

panie Grzegorzu musze to napisac, jest Pan upierdliwy i uparty. Pan nie wie czego sie na weterynarii ucza, siostra mi wszystko mowila, szczerze powiedziawszy to mi az kopara opadla.. kazde wglebienie, pagorek w czaszce musza znac z lacinska nazwa... masakra.. tego nie da sie z obrazka nauczyc. poza tzm, skoro zabijaja zweirze w rzezni, to chyba lepiej jak kosci z tego zwierzaka pojda na cele edukacyjne nizeli by mialy sie gdzeis rozkladac badz ktos by mial je sobie schrupac. na prawde nie widze sensu przeciwstawiania sie w tej kwestii.
poza tym... bardzo mnie Pan wkurzyl z wypowiedzia ze edukacja kosztuje i zeby se kupic plastiki... a niby czemu nie prawdziwe kosci... ? jak Pan mi poda KONKRETNY argument, ktory do mnie przemowi, to ok, ale tak jak Pan mowi ogolnikami i czepia sie wlasciwie nie wiadomo o co to do mnie to nie przemawia.
 
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-10-11, 20:35   

kasiorek napisał/a:
jest Pan upierdliwy i uparty.

Cały Grzegorz - nie dawaj się prowokować, bo to go "nakręca" do dalszych wywodów. A tak w ogóle nie przejmuj się nim i patrz na wszystko z przymróżeniem oka! Niech se pisze, ale przynajmniej pobudza dyskusję :green: :wink:
_________________
TP Bocian
 
     
kasiorek 


Posty: 83
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-10-11, 21:33   

niestety nie jestem zbyt opanowaną osobą i łatwo mnie sprowokować... kiedys kolezanke pobiłam w szkole :D ale sie staram byc bardziej opanowaną... naprawde :D
 
 
     
lord haos 
Zbychu


Posty: 662
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-12, 00:14   

kasiorek napisał/a:
nie wiedzialam panie Pawle ze jest Pan wykladowca...
I to bardzo lubianym przez studentow...
ps. Ale ze mnie "lizusek"
kasiorek napisał/a:
panie Grzegorzu musze to napisac, jest Pan upierdliwy i uparty.
kasiorek napisał/a:
kiedys kolezanke pobiłam w szkole
Proponuje ustawić pojedynek 12 rundowy, na neutralnym gruncie :razz:
_________________
Nic nie przeraża weterynarza!
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-10-12, 08:35   

nikifoor napisał/a:
Tak na serio to też uważam że to trochę niemoralne ale o ile zachowamy trochę szacunku

no właśnie szacunku.
kasiorek napisał/a:
Pan nie wie czego sie na weterynarii ucza,

niestety wiem :green: - weterynarze byli przez ścianę w akademiku, kumpel weterynarz, jego tata wykładowca, teść weterynarz, no i Paweł Górski
lord haos napisał/a:
to bardzo lubianym przez studentow
z którym znamy sie już z ubiegłego wieku :green: tez opowiada czego uczy i co studenty wymyslają :green:
 
     
lord haos 
Zbychu


Posty: 662
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-13, 00:33   

nikifoor napisał/a:
Tak na serio to też uważam że to trochę niemoralne ale o ile zachowamy trochę szacunku dla szkieletu dawnego wesołego np. liska i zrobimy to w służbie lecznictwa jego pobratyńców to można to jakoś usprawiedliwić.
A jesli ktoś ma zamiar pracować w rzeźni, albo leczyć duże zwierzęta (świnie, krowy), które chroni się przed chorobami lub leczy po to aby jak najszybciej osiągnęły wagę "ubojną"? Przy tym typie pracy weterynarza też trzeba znać anatomie prawidłową. Taki to już zawód weterynarza...
GrzegorzBP napisał/a:
no właśnie szacunku.
tzn? Trzeba z namaszczeniem kosteczki wyjmować z pudełka i oddawać im hołd po zakończonej nauce?
_________________
Nic nie przeraża weterynarza!
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2006-10-14, 00:34   

Oj, sie porobiło z tymi kostkami...
A w końcu nie wiem - Udało sie w rzeźni albo w lecznicy?
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2006-10-16, 09:20   

kasiorek napisał/a:
nie wiedzialam panie Pawle ze jest Pan wykladowca

Z tym "panem" to chyba przesada... Jak juz na forum jestesmy wszyscy per "Ty" to niech tak zostanie :smile:
Pozdrawiam Kasiorka i nie tylko
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
irbis 


Posty: 612
Wysłany: 2006-12-03, 20:19   

Choć rozmowa miała miejsce już jakiś czas temu to rozbawiliście mnie do łez :lol: :grin: :green:

Basior napisał/a:
Czyli co kosci porządnych obywateli powinny spoczywać w pokoju, ale kości kryminalistów a najlepiej jeszcze złodziei drewna to dla studentów dla dobra nauki

Basior napisał/a:
Taka specyfika studiów, jakby była na zwykłej medycynie to innych kości by szukała

-Zgadza się - na ,,zwykłej ,,-konkretnie niezbędna jest czaszka H. sapiens; z resztą szkieletu wystarczy kontakt : najpierw na papierze, czyli atlas , potem,,na żywo lub raczej nieżywo,, w katedrze anatomii prawidłowej. Na szczęście czaszkę można pożyczyć, a pozostałymi kośćmi nie ma sobie co głowy zawracać( po nauczeniu się z atlasu kilkugodzinny kontakt na ,,nieżywo,, na zajęciach wystarcza aż nadto...)
Dodam, że praktykowany na weterynarii pomysł uzyskiwania materiałów naukowych przy pomocy sklepu mięsnego wprawił mnie w lekką konsternację :

lord haos napisał/a:
"2 pieczenie na jednym ogniu", rosołek i pomoce naukowe...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo