Gady i płazy - zaskroniec w trakcie posiłku
rafklim - 2007-01-25, 11:22 Temat postu: zaskroniec w trakcie posiłku Latem natkneliśmy się z kolegą w ok.Sierakówka - lasy gostynińskie, na zaskrońca który połykał coś i wyraźnie mu nie szło. Biedak nie był w stanie się poruszyć i spokojnie można było cyknąć zdjęcie.
Corvus - 2007-01-25, 14:22
to co starał się połkąć to ropucha szara.
Accipiter - 2007-01-25, 16:19
Jakieś 3 lata temu sam natknąłem się na małego zaskrońca, który próbował połknąć także ropuchę szarą. Szkoda, że jeszcze wtedy aparatu nie miałem
Wąż złapał ropuchę za prawą tylną kończynę, więc ropucha miała jeszcze jakies oparcie w pozostałych kończynach i nie dała się zaskrońcowi. To było zresztą moje pierwsze spotkanie z wężem, który próbował połknąć ofiarę.
Wujek Kryzys - 2007-01-25, 19:49
2 (?) lata temu w Lesie Kabackim odkryłem ogon zaskrońca w norce kreciej na środku uczęszczanej ścieżki rowerowej. Po wywleczeniu gada (by uchronić go przed niechybnym rozjechaniem) ze zdumieniem spostrzegłem, że łyka on właśnie szarą ropuchę i średnio mu to idzie. Uwolniony w chaszczach uciekł z ofiarą w gębie i tyle go widziałem. Ciekawe czy zjadł...
Mirek - 2007-01-25, 19:51
| Wujek Kryzys napisał/a: | | Ciekawe czy zjadł... |
Ja raz widziałem tego gada w akcji "wstępnej" konsumpcji ropuchy. Na mój widok dorosła gadzina wypluła płaza i czmychnęła w gąszcz lasu!
green power - 2007-01-30, 17:02
| rafklim napisał/a: | | Biedak nie był w stanie się poruszyć i spokojnie można było cyknąć zdjęcie. | o czy w końcu udało mu się połknąć ofiarę?
litoria - 2007-01-30, 20:55
| Mirek napisał/a: |
Ja raz widziałem tego gada w akcji "wstępnej" konsumpcji ropuchy. Na mój widok dorosła gadzina wypluła płaza i czmychnęła w gąszcz lasu! |
Czyżby poczuł konkurencję?
rafklim - 2007-02-05, 13:59
Nie wiem czy połknął, nie czekałem i nie chciałem go stresować.
Wychuchol - 2007-02-06, 15:47
Ja raz widziałem jak połykał niewielką żabę. Było to koło ujścia jakiegoś śmierdzącego strumyczka do Wisły koło Wilanowa - zanieczyszczonego jakimiś chemikaliami. Nagle patrzę - jakiś dziwny stwór z głową, dwiema nogami i długim ogonem !!! Pierwsze skojarzenie: mutant Do czego to człowiek doprowadził skażeniem środowiska... Nagle głowa oddzieliła się od ogona i uciekła skacząc, a ogon zanurkował do rudego bajora. Moim pojawieniem się pozbawiłem zaskrońca obiadu.
litoria - 2007-02-08, 22:24
dobre..ciekawe wątki ostatnio się pojawiają ostatnio chimery, teraz mutanty.. zostaje czekać na ufo...
p.s. nic nie widzę na tym zdjęciu.. może to i lepiej..
Robert M. - 2007-02-09, 00:00
W moich okolicach zaskronców jest dużo. Fajne stworzenia ale wyniku zagrożenia wydzielają straszny smród.
Cyrus - 2007-02-09, 23:32
Sam się przekonałem, jak próbowałem przenieść jednego zaskrońca spod mojego płotu w bezpieczniejsze miejsce Jeszcze długo po tym śmierdziały mi dłonie!
Słyszałem jednak że to nic w porównaniu ze smrodkiem tchórza
Wujek Kryzys - 2007-02-13, 17:39
Ja wolę tchórza
martynina - 2007-02-14, 18:28
Ja pamiętam jak byłam na obozie konnym... wychodziłam właśnie ze stajni kiedy nagle dziewczyny z obozu wbiegły tam krzycząc: AAAA!! Żmija!!! AAa!!!
A to był zwykły zaskroniec... nawet stajenny wziął go na grabie bo bał się do ręki!! Co za paranoja... ludzie są jednak dziwni chociaż dobrze, że go nie zabił... niektórzy myląc zaskrońca ze żmiją zygzakowatą właśnie tak postępują...
biedne te węże...
martynina - 2007-02-14, 18:30
| litoria napisał/a: | | ostatnio chimery, teraz mutanty |
a co to był za temat o chimerach??
|
|
|