Ptaki - Wezwania i interwencje
Mirek - 2006-03-17, 20:17 Temat postu: Wezwania i interwencje Nie bardzo wiedziałem, gdzie wstawić dzisiejszą historyjkę. Myślę, że takich będzie z czasem więcej!
Otóż otrzymaliśmy informację o sowie, która siedzi na szrocie!!! Pojechaliśmy i była w podsiedleckim Opolu - jak się okazało obserwowana przez pracujących tam chłopaków od 3 dni. Jak się dowiedziliśmy, obok znajdujacego sie na placu gołębnika "szwęda się" dużo myszy. Tylko dlaczego uszatka była taka niepłochliwa?! Dała się podejść bez trudu i złapać. Nie wygladała jednak na chorą, nie miała zniszczonego upierzenia i nie była chyba wychudzona. Chłopcy ze szrotu wpadli na pomysł, że zakupią w sklepie zoologicznych myszki i podkarmią niezwykle sympatyczna uszatkę! Więc zostawiliśmy ptaszynę uczulając, że jakby co, to...
ZaP - 2006-03-17, 20:40
ja nie mogę ... ale czad ;]
"chyba nie byłą wychudzona" - macałeś ją za przeproszniem ?? ;] u sów to troszeczkę inaczej niż u jastrzębiowatych ale wystarczy sprawdzić mostek na klacie i można stwierdzić jak z jej najedzeniem
ZaP
Mirek - 2006-03-17, 21:44
| zap napisał/a: | | macałeś ją za przeproszniem ?? |
Ano troszkę
green power - 2006-03-18, 19:19
informuj Mirku co tam u niej slychac, a mozliwe ze zostala wychowana w niewoli i dlatego jest taka niepłochliwa - moze trzebaby ja wywieść gdzies do lasu, bo akurat ci chlopcy okazali sie bardzo w porzadku ale na takim szrocie moze sie zdarzyc jakis amator wypchanych ptaków ...
Mirek - 2006-03-18, 19:50
| green power napisał/a: | | a mozliwe ze zostala wychowana w niewoli i dlatego jest taka niepłochliwa |
Nie sądzę. Zauważam takie dość dziwne zachowanie, że uszatki o tej porze zbliżają się do ludzi... Chłopcy mają nas informować o jej stanie.
Adam Bronowicki - 2006-03-20, 14:50
Kilka lat temu taka malo plochliwa uszatka rezydowala w centrum Legnicy na pojedynczym drzewie, rosnacym przy miejskim deptaku. Ludzie podchodzili na odleglosc 2 metrow i sie zastanawiali...
forestman - 2006-03-20, 15:13
u mnie w parku w bochni sa 2 pary legowe w parku miejskim nawet bardzo uczeszczanym...ale sie nie pokazuja raczej za dnia.w nocy huhaja za to i na wabienie zlatuja nawet na odleglosc 3 metrow
amikosik - 2006-03-27, 23:41
... i jak się czuje uszatka?
Mirek - 2006-03-28, 09:01
brak doniesień...
|
|
|