To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ptaki - jaskółka znaleziona na środku parkingu

coala - 2007-07-25, 09:53
Temat postu: jaskółka znaleziona na środku parkingu
znalazłam w sumie przed chwilą mała, podrośniętą już jaskółkę, na środku parkingu między blokami. próbowała wydostać się stamtąd, o mało nie została rozdeptana i rozjechana.
postanowiłam coś z nią zrobić. wzięłam ją w ścierkę, tak aby jej nie dotykać bezpośrednio, bo mówiono mi kiedyś że lepiej nie zostawiać na maluchach ludzkiego zapachu...
wczepiła i wtuliła się w nią, nie chciała wychodzić. zostawiłam ją na trawniku nieopodal w tej ściereczce. mam nadzieję, że rodzic się zorientuje. na bloku, z którego przypuszczam, że jest, znajduje się tylko jedno gniazdo.
czy trzeba coś robić z tym ptakiem?? nie chciałam brać do domu.
jaskółka, nie jeżyk. z białymi piórkami i tymi charakterystycznymi niebiesko-połyskującymi.

Beata - 2007-07-25, 10:14

coala, cześć!
jeżeli możesz to poobserwuj okolicę i jaskółkę - czy w dalszym ciągu leży w ściereczce i jak długo, bo być może nie będzie potrafiła odlecieć. Poobserwuj czy są rodzice, którzy ją karmią albo przynajmniej mobilizują do latania. Jeżeli sytuacja będzie się przedłużac - kilka godzin - i jaskółka jest zdana tylko na siebie, to niestety z pewnością zginie. Z jakiego jesteś miasta? bo ewentualnie można ją będzie oddać do azylu dla ptaków.

coala - 2007-07-25, 10:14

podrzucić?? zeby sobie poleciała??
coala - 2007-07-25, 10:16

z Łęcznej, koło Lublina
nie chcę zabierać do domu za bardzo, bo mam psa. a mogła by być przestraszona.

Beata - 2007-07-25, 10:16

spróbuj tak zrobić, albo posadź gdzieś wyżej - na daszku, gałęzi, żeby była bezpieczniejsza i poza zasięgiem psów i kotów.
coala - 2007-07-25, 10:18

wporządku. pójdę zobaczyć co z nią i dam znać.
coala - 2007-07-25, 10:33

siedziała nadal w ściereczce, wtulila się i przykryła. podrzuciłam ją z 3 razy. rozwija skrzydła, ale spada na ziemię.:/
posadziłam ją w tej ściereczce na brzozie. deszcz zaczyna padać. nie wiem czy nie spadnie.
mam problem... :???:

Beata - 2007-07-25, 10:40

i właśnie w tym problem, że jest za młoda, nie umie jeszcze latać i na dodatek deszcz, który wcale jej nie ułatwia życia... siedzi w ściereczce, bo może się wychłodziła, opadła z sił... mozesz ją wziąc do domu w kartoniku i "potrzymać" trochę na balkonie? podkarmic?
Beata - 2007-07-25, 10:47

coala, ja niestety teraz muszę wyjść z domu, wejdź w mój podpis Ptasie Pogotowie Pomoc, znajdziesz tam wiele wskazówek co robić.
coala - 2007-07-25, 10:50

zobaczymy co da się zrobić. właśnie jestem w trakcie czytania tego forum
dziękuję.

coala - 2007-07-25, 11:32

mam ją w domu. karmić wg instrukcji jezykowych?? pchełki ma:/
Jarek P - 2007-07-25, 11:57

Tak, tylko te kulki raczej mniejsze powiedzmy do 0,5 cm śrenicy i lepiej dać mniej niż wpychać na siłę.

Na temat pchełek poczytaj na forum kKubu Ciconia temat: puder na pasożyty czy jakos tak.

coala - 2007-07-25, 13:21

siedzi sobie w pudelku, narazie dość prowizorycznie, tylko na ściereczce. śmiga sobie po całej powierzchni. podałam jej narazie samo jajeczko: żółtko posiekane z białkiem.
poćwierkuje, i po trochu otwiera dziobek.
co ile karmić?? bo znalazłam info. że 3 razy dziennie po mniej wiecej 20 kulek, a gdzie indziej, ze co godzine..
prosze o wskazówki. nie opiekowałam się nigdy pisklakiem.
można podawać robaczki?? muszki, lb tzw pinke (białe robaki na ryby) zabite oczywiscie narazie. ??

Beata - 2007-07-25, 13:33

coala napisał/a:
pchełki ma:/
postaraj się w miarę mozliwości zdobyć ten puder
Insektin

Cytat:
Jeżeli stwierdza sie obecność insektów między piórkami ptaszka - najczęściej są to krwiopijne roztocza, pchły lub wszoły, które pasożytując na ptakach powodują ich osłabienie, uszkodzenia piór i spadek kondycji, trzeba ptaszka dokładnie posypać (także między piórami) pudrem o nazwie Insectin (do kupienia u lekarza weterynarii). Podłoże, na którym jest trzymany ptaszek najlepiej wyrzucić, a jego najbliższe otoczenie dokładnie umyć. Po 10 dniach powtarzamy sypanie pudrem. Zwracaj pilną uwagę na apetyt i kondycję ptaszka, ponieważ tak duża inwazja pasożytnicza zazwyczaj dotyczy najsłabszych osobników i często właśnie te pasożyty są powodem przedwczesnego opuszczania gniazda przez młode. Dotyczy to zwłaszcza ptaków zajmujących zeszłoroczne gniazda jak np. jaskółki.


na temat częstotliwości karmienia jaskółki są różne wpisy, bo to zależy od kondycji i wieku ptaszka. Twoja jest chyba zupełnie zdrowa, więc karm ją co 1,5 - 2 godz.
tutaj powołam się na Garullus:

Cytat:
Tak, to prawidlowa częstość karmienia. Ale jeśli ptaszek jest slaby czy wygłodnialy to mozna częściej dawać mu mniejsze porcje. Jaskółki, które otwierają dziobki, same pokazują ile chcą zjeść, bo jak są już najedzone, to nie otwierają więcej dziobków.
Jak będzie trochę starsza i silna, to nawet mozesz trochę wydłużyć przerwy między karmieniami, jeśli ona na to pozwoli.



na temat gniazdka-kartonu zacytuję Gosię z FC:
Cytat:
Pisklak jaskółki powinien mieć gniazdko tak trochę zbliżone warunkami, do tego co ma w naturze. Pisklaczka trzeba umieścic w małym pudełeczku wyłozonym ręcznikiem papierowym... i to będzie to własciwe gniazdko. Następnie to małe pudeleczko trzeba włożyc do wiekszego pudełka, częsciowo przykrytego (zaciemnionego). W naturze jaskółki w gniazdku maja ciasno i trochę ciemno. W takich warunkach ptaszek powinien przebywać aż do wylotu

Jarek P - 2007-07-25, 13:57

coala napisał/a:
lb tzw pinke (białe robaki na ryby) zabite oczywiscie narazie. ??


tego bym nie dawał, one żywią się jednak trochę innym pokarmem



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group