To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Rośliny - Kwitnący bluszcz

jemi - 2007-08-23, 17:53
Temat postu: Kwitnący bluszcz
Czy w okolicy Sokołowa kwitnący bluszcz to rzadkość ?
P@tryk - 2007-08-23, 19:25

Nie wiem czy tam to rzadkość ale wiem że u mnie to nie rośnie :(
Ale chyba warto zajżeć na google wpisać np. (pełna improwizacja :green: ) "Występowanie bluszczu <okolica>" i tyle ;-)

jemi - 2007-08-23, 20:03

P@tryk, radzisz żebym szukać w goole, a sam podpisujesz się
Cytat:
TPB- Jedyne Słuszne Biuro Informacji Przyrodniczych
:green:

Forum jest do dzielenia sie informacjami, a to co znalazłem o bluszczu:
Bluszcz pospolity (Hedera helix) jest zimozielonym, samoczepnym pnączem, które w Polsce osiąga wschodnią granicę zasięgu występowania. Rośliny rosnące w północno-wschodniej części kraju zwykle nie kwitną i mogą niekiedy przemarzać. Bluszcz wytwarza dwa rodzaje liści – pędy wegetatywne mają liście trój- lub pięcioklapowe, natomiast generatywne (wytwarzające kwiaty) opatrzone są liśćmi jajowatymi lub rombowymi. Kwiaty rozwijają się późno, w październiku, są zielonkawożółte, skupione w baldachowate kwiatostany. Powstają z nich czarne owoce, które dojrzewają wiosną następnego roku.(http://www.ogrod.uw.edu.pl/zwiedzanie/sciezki/2_tekst.htm)
Najbliższe Sokołowa naturalne(?) stanowisko kwitnących bluszczy leży ok. 50 km na północny zachód, koło Wyszkowa w Knurowie. (http://www.kew.megar.com.pl/srod01.htm)

jemi - 2007-08-23, 20:17

a jeszcze: Kwitnie pózno, zakwita dopiero we wrzesniu, pazdzierniku, a nawet listopadzie. Jedynie na wysunietych na północ stanowiskach moe zakwitac ju w sierpniu. Owoce – kuliste, czarne pestkowce, z 2-5 jednonasiennymi pestkami i ywiczna owocnia dojrzewaja w kwietniu-maju nastepnego roku (Jasiewicz 1951, Seneta i Dolatowski 1997).
(http://www.apsl.edu.pl/biologia/spb_3/Kreft.pdf)

Jarek P - 2007-08-24, 07:26

Jeszce parę lat temu na wschód od warszawy ciężko było znaleść okaz wchodzący na podporę wyzej niz kilkadziesiąt centymetrów, ale to się zmienia. O ile dobrze pamiętam to w okolicy lesniczówki Przeździatka, przy torach kolejowych widziałem bluszcz wspinający sie na około 5 m.

Jemi, a gdzie rośnie ten okaz. A i jeszcze jedno na stanowiskach naturalnych podlega ochronie.

jemi - 2007-08-24, 10:44

Jarek P napisał/a:
Jemi, a gdzie rośnie ten okaz. A i jeszcze jedno na stanowiskach naturalnych podlega ochronie.

NATURALNIE... na moim tarasie, więc podlega ścisłej ochronie :grin:
Jarek P, zapraszam na obserwacje. Oczywiście przy chmielu.

Jarek P - 2007-08-24, 11:11

Na razie szans nie ma, ale o zaproszeniu będę pamiętał. :green:
Gosia - 2007-08-24, 13:50

Tez mam bluszcz kwitnący, tyle że nie na altanie a rosnący przy (na) ścianie mojej wiejskiej chałupki :D
Rośnie tam juz ok 10 lat. Ma się bardzo dobrze, tylko często muszę go ciąć.. tzn. wycinać te części, które maja ochotę zasłonić okna :D niedawno zaczął tez zadarniać kawałek terenu :) pozwalam mu na to :)
aha... i pochodzi z legalnego źródła :D
Fotka narazie taka słabiutka, ale może lepszą uda mi sie jeszcze znaleźć.

jemi - 2007-08-24, 13:57

Gosia napisał/a:
mojej wiejskiej chałupki :D

a gdzie jest ta chałupka? (miejscowość lub okolice)

Gosia - 2007-08-24, 14:00

jemi napisał/a:
a gdzie jest ta chałupka?

W poblizu jest Liw, jeszcze bliżej Karczewiec i blisko Liwiec płynie :D

Botanikomaniak - 2007-08-29, 20:12

Bluszcz pospolity, nie jest rzadkością w Polsce. Będąc w leśnictwie Ściborzyce (powiat prudnicki) były połacia bluszczu, szedłeś lasem i go deptaleś.
Marfu - 2007-08-29, 20:19

Chodzi o kwitnacy :-)
Botanikomaniak - 2007-08-30, 06:26

eee to jest to samo czy pospolity czy kwitnący, chyba pospolity musi kwitnąć.
Jarek P - 2007-08-30, 06:52

Botanikomaniak napisał/a:
eee to jest to samo czy pospolity czy kwitnący, chyba pospolity musi kwitnąć.


Warunki klimatyczne sprawiały, że bluszcz pospolity owszem występował we wschodniej Polsce, ale na ogół nie wspinał się na podpory, jak to ma we zwyczaju, a także nie wytwarzał kwiatów - po prostu było mu za zimno. Od kilku (kilkunastu lat) systuacja zaczęła się zmieniać. co raz częściej spotyka się okazy wspinające się na drzewa. dodam jeszcze, że bluszcz wytwarza kwiaty tylko na pędach mających pełny dostęp do światła, czyli najczęściej kilka a nawet kilkanaście metrów nad ziemią.

GrzegorzBP - 2007-08-30, 07:21

jemi napisał/a:
Najbliższe Sokołowa naturalne(?) stanowisko kwitnących bluszczy leży ok. 50 km na północny zachód, koło Wyszkowa w Knurowie

Guzik prawda :green: - rezerwat rudka sanatoryjna - kwitnie nie co roku ale kwitnie - wielki bluszcz na wielkim dębie przed budynkiem sanatorium - obaj zresztą są pomnikami przyrody



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group