Ptaki - Ptaki na urządzeniach elektroenergetycznych
krotom - 2007-09-12, 07:21 Temat postu: Ptaki na urządzeniach elektroenergetycznych Mam prywatną prośbę
Zbieram materiały do pracy dyplomowej o ptakach gniazdujących na/w urządzeniach elektroenergetycznych (czyli po polsku: słupach, stacjach transformatorowych itd.).
W związku z tym mam do Was serdeczną prośbę o udostępnienie mi fotek na których widać że owe urządzenia są przez ptaki wykorzystywane tj. miejsce do gniazdowania, kryjówki itp.
Chodzi mi o zdjęcia gniazd jak i samych ptaków które tam przebywają.
Fotki nie muszą być „spod igły” wystarczą takie dokumentacyjne, byleby tylko było widać co to za ptak i gdzie przebywa.
Szczególnie interesują mnie:
- wszelkie gniazda na słupach wysokiego napięcia (to najczęściej te kratownicowe, pisząc obrazowo),
- płomykówki w stacjach transformatorowych,
- „współmieszkańcy” bocianich gniazd (tj. wróble, kawki itp)
- zdjęcia drewnianych słupów (od biedy mogą być też te telekomunikacyjne) z wykutymi przez dzięcioły dziuplami,
jak i wszystkie nie wymienione wyżej, a które udało Wam się utrwalić w aparacie. Same bocianie gniazda interesują mnie w mniejszym stopniu.
Po za wyliczaniem strat jakie ponosi energetyka z powodu „korzystania” ptaków z jej urządzeń które muszę wyliczyć, mam zamiar udowodnić że świat ptaków i energetyki może, przy spełnieniu pewnych warunków, całkiem dobrze razem koegzystować.
To jak... pomożecie ?
Basior - 2007-09-12, 07:35
Czy na słupach juz odłączonych od sieci tez cię to interesuje? Bo mam w Regowie gm. Baranów powiat Grodzisk Mazowiecki kolonię gawronów, a kto wie co tam jeszcze siedzi... Była to lub miala być linia sredniego napiecia, część słupów jest kratownicowych i na nich sa gniazda, pozatym w tym samym rejonie na odłączonym słupie betonowym A, tez z lini średniego napiecia bociany gniazdo zrobiły. A muszą być zdjęcia? Opisy niewystarczą?
Marfu - 2007-09-12, 08:01
To juz trzecia kolonia gawronow... Kurcze - moze by je w tym rojku przejechac i policzyc? Sprawdzic? opublikowac?
Co do innych lokatorow gniazd bocianich - wiesz, trzebna bylo w czerwcu, chyba ze czasu jest duzo... liczac bociany by sie sprawdzilo...
Co do innych - a moze by tak konkretnie, np. przeleciec iles tam odcinkow linii i sprawdzic ilosciowo??
Chyba ze to jeszcze nie doktorat
Basior - 2007-09-12, 08:09
| Marfu napisał/a: | | To juz trzecia kolonia gawronow |
wlasnie, wiedzialem że gdzies o tym pisalismy:
http://forum.bocian.org.p...php?p=4677#4677
krotom - 2007-09-12, 08:13
jeśli chodzi o mieszkańców gniazd bocianich to dane mam ze swojej gminy i to z 3 lat. Chodzi mi głównie o zdjęcia (mam swoje ale może ktoś będzie miał lepsze )
Nie, nie doktorat inżynier... dopiero
Mirek - 2007-09-12, 17:02
| krotom napisał/a: | | To jak... pomożecie ? |
Kurcze, miałem bogatki w jakiejś skrzynce przy słupie, ale fot nie posiadam
wieslawbaginski - 2007-09-12, 20:10 Temat postu: Re: Ptaki na urządzeniach elektroenergetycznych
| krotom napisał/a: |
- płomykówki ,
|
A fotki sowy jarzębatej w stacji transformatorowej mogą być , niestety nie lęgowa , z gniazd to mam jedynie wrony i chyba kruka na słupach wys. napięcia ?
krotom - 2007-09-13, 06:08
sowy jarzębatej w stacji transformatorowej to chyba nie z Polski
Wiesławie, poproszę wszystko na krotom[małpa]wp.pl , i dziękuję za reakcję na mój apel
barba - 2007-09-13, 07:17
Ja też mam fotkę sowy jarzębatej zrobioną w tym roku w woj. pomorskim na stacji transfamatorowej. Podejrzewam, że Wiesław ma fotki z tego samego miejsca.
krotom - 2007-09-13, 07:22
NA a W robi dużą różnicę
tak czy siak poproszę
makro - 2007-09-21, 10:51
się służy
Na wątku o synurbizacji masz dwie fotki drozda kwiczoła.
Poza tym mam tego samego gniazda jeszcze kilka innych zdjęć. mam gniazdo pustułek w wykuszu na budynku nastawni, mam gniazdo (ale głowy nie dam bo opuszczone - albo gawrona albo gołębia grzywacza) na kratownicy podtrzymującej oprzyrządowanie transformatora. Mam gniazdo jakiegoś ptaszka w wypróchniałym słupie oświetleniowym (takie stawiano w latach 40 i 50 ubiegłego wieku) - być może mam też inne ale w tej chwili nie pamiętam. Chcesz je dostać przez forum czy na maila?
A swoją drogą temat szalenie ciekawy, ale nie bardzo wiem co mógłbyś obliczyć, jakie straty? Przez 15 lat pracy nie spotkałem się z czymś takim jak straty w wyniku gniazdowania ptaków.
krotom - 2007-09-21, 10:56
| makro napisał/a: | | [...]A swoją drogą temat szalenie ciekawy, ale nie bardzo wiem co mógłbyś obliczyć, jakie straty? Przez 15 lat pracy nie spotkałem się z czymś takim jak straty w wyniku gniazdowania ptaków. | każdorazowe wyłączenie linii spowodowane przez zwierzęta (w tym ptaki) jest odnotowywane w systemie (w moim Rejonie przynajmniej tak jest), można więc po ilości i długości takich wyłączeeń doliczyć się jakichś tam strat spowodowanych przerwą w dostawie (czyt. sprzedaży) energii elektrycznej.
a fotki poproszę na adres krotom[małpa]wp.pl
dzięki za odzew
makro - 2007-09-21, 12:04
| krotom napisał/a: | | każdorazowe wyłączenie linii spowodowane przez zwierzęta (w tym ptaki) jest odnotowywane w systemie (w moim Rejonie przynajmniej tak jest), |
W tym sęk - przez 17 lat pracy na elektrociepłowni nie spotkałem się z taką awarią ani u nas na obiekcie ani na stacji transformatorowej ani...nawet o tym nie słyszałem - futrzaki owszem - nawet często ale o ptakach ani razu - a jest tego latającego stworzenia całkiem sporo.
Mniejsza, zdjęcia już idą - mam nadzieję że dysponujesz pojemną skrzynką ?
krotom - 2007-09-21, 12:13
najczęściej są to ptaki zderzające się z liniami powodując zwarcia, problemem są też stada szpaków podrywające się jednocześnie do lotu (nawet przy SN, przewody tak biczują że zrywają się z izolatorów).
Dwa lata temu mieliśmy wyłączenie linii 110 kV, okazało się że bocian przysiadł na słupie i jego odchody spływając po izolatorze robiły SPZ-ty aż w końcu linia się na amen wyłączyła.
Do historii już przeszedł przypadek gdy to zadzwonił do energetyki rolnik i zgłosił brak siły w gospodarstwie, tłumaczył to tym że zając zwarcie na słupie zrobił. Dyspozytor przyjmujący zgłoszenie olał to tłumaczenie, ekipa pogotowia energetycznego jak pojechała pod słup to zrobiła tak - na nożach odłącznika wisiał zając widać jakiś drapol go tam porzucił a sam zwiał jak się zaczęło błyskać
co do futrzaków robiących zwarcia w stacjach to koty, szczury i kuny przodują w tym procederze. Być może zimą zwabia je tam ciepło licho ich wie
makro - 2007-09-21, 12:50
No fakt - zderzeń nie brałem pod uwagę...a swoją droga tej jesieni faktycznie szpactwa niespotykanie wiele się u nas na liniach rozsiaduje - muszę się przyjrzeć czy faktycznie powodują nagłe podskoki linii. A swoją drogą, to takie drgania wywołane rozciąganiem i skracaniem się linii, powinny dać się odczytać z urządzeń pomiarowych - pogadam z chłopakami - jak coś sensownego z eksperymentu wyjdzie to prześle Ci info.
Ps. zdjęcia powinny już być u Ciebie.
|
|
|