To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - wycinanie dziko rosnących drzew na polu

rolnickt - 2007-12-02, 13:40
Temat postu: wycinanie dziko rosnących drzew na polu
Jestem posiadaczem gruntu rolnego, który przez dłuższy czas nie był uprawiany. Wyrosły na nim dziko sosny. Grunt jest obok lasu, więc sosny mocno się rozsiewają. W związku z podjęciem działalności rolniczej chciałbym wyciąć te sosny. Niektóre z nich mają powyżej 5-ciu lat. Czy takie wycięcie wymaga jakiegoś zezwolenia? Jakie są przepisy prawne dla takiej sytuacji? Będę wdzięczny za odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie
Jarek P - 2007-12-03, 08:50

Tak musisz uzysjać zezwolenie wójt gminy, w której znajduje się działka. Kwestję ta reguluje ustawa o ochronie przyrody. Przecytaj wątek: "Wycinanie drzew na posesji" w dziale ochrona przyrody.
rolnickt - 2007-12-03, 12:44

Dziękuję za odpowiedź.
Myślałem, że wycinanie drzew na polu rolniczym może podlegać innym uwarunkowaniom prawnym niż zwykłe wycinanie drzew. Cóż, boję się co się stać może, gdy wójt odmówi mi takiego wycinania. Ziemia nie będzie rolniczą, ale też nie będzie lasem... i co wtedy? Jakie mogą być wytyczne dla wójta w sytuacji podejmowania decyzji?
Czy coś wiadomo na ten temat? (Zapoznałem się z wątkiem "wycinanie drzew na posesji", ale jak sądzę mój przypadek jest inny)

rafklim - 2007-12-04, 14:29

Nie jestem pewny czy na gruntach ornych, jesli wyrosły dziko drzewa to potrzeba takiej zgody?
Gdyby tak było to trzeba by przekwalifikować grunty orne na leśne - w wypadku braku zgody :green:

Jarek P - 2007-12-04, 14:55

rafklim napisał/a:
Nie jestem pewny czy na gruntach ornych, jesli wyrosły dziko drzewa to potrzeba takiej zgody?


W ustawie o ochronie przyrody grunty orne nie są wyłaczone z obowiązku uzyskania zezwolenia.

rafklim - 2007-12-04, 17:07

To ciekawe, bo aby posadzic las na takim terenie trzeba go przekwalifikować i uzyskać zgodę - wyłączyc go z produkcji rolnej. A jak juz urosną same to nie wiem co wtedy . Sami przekwalifikują czy trzeba wniosek i pozwolenie ? :green:
Tomek_ - 2007-12-05, 09:46

na "ochronie przyrody" bylo o takich aktach na ostatnich zajeciach i zapytalem sie o mojego sasiada, dzilka nie orana kilka lat i brzoza wyrosla, gesty lase mlodej brzozy, powiedzial ze jesli w ewidencji jest jako dzialka rolna to mozna wyciac bez pozwolenia

ALE
raczej nic nie stoi na przeszkodzie dowiedziec sie w gminie :D

Jarek P - 2007-12-05, 14:05

Tomek_ napisał/a:
jesli w ewidencji jest jako dzialka rolna to mozna wyciac bez pozwolenia


no chyba "wykładowca" nie miał racji.

mariusz1980 - 2007-12-11, 14:52

Nie sądzę by kto sie do tego przyczepił . Gdybyś je sam w wyciął na pewno nie miałbyś problemów jeżeli to twoje pole i jest zarejestrowane jako grunty orne to mają tam być grunty orne a nie las:P :wink:
Jarek P - 2007-12-12, 09:18

mariusz1980 napisał/a:
Nie sądzę by kto sie do tego przyczepił . Gdybyś je sam w wyciął na pewno nie miałbyś problemów jeżeli to twoje pole i jest zarejestrowane jako grunty orne to mają tam być grunty orne a nie las:P


1) sugerujesz "olewanie" prawa;
2) to, że jest to grunt orny nie wyklucza obecności drzew (np. na miedzach);
3) ustawa o ochronie przyrody nie zwalnia gruntów orny z konieczności uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew;
4) bez zezwolenia mozna wyciąć drzewa w wieku do 5 lat - jeżeli są już starsze to trzeba uzyskać zezwolenie lub przekształcić grunt na leśny i prowadzić gospodarkę leśną ( to tak półzartem).

pjm - 2007-12-31, 01:16
Temat postu: Re: wycinanie drzew
Zapytał bym najbliśzego leśniczego co radzi. W gminie mogą się wkurzyć, że koś wymysla problem tam gdzie go nie ma. Nie sądze by do paru sosenek samosiwek potrzebne było stosowanie Ustawy o ochronie przyrody.
Ciekawi mnie jednak co innego (jeśli oczywiście mogę pytać) co powodowało wzrost atrakcyjności tego gruntu?? Czy nie lepiej zostawić grunt sam sobie a za kilkadziesiąt lat mieć kawałek przyzwoitego boru??
pozdrawiam :) pjm

Jarek P - 2008-01-02, 08:35

pjm napisał/a:
Nie sądze by do paru sosenek samosiwek potrzebne było stosowanie Ustawy o ochronie przyrody.


No cóż ustawa o ochronie przyrody nie rozróznia czy jest to "pare samosiewek" czy stuletni dąb.

GrzegorzBP - 2008-01-02, 08:44

Jarek P napisał/a:
Tak musisz uzysjać zezwolenie wójt gminy, w której znajduje się działka.

Delikatnie mówiąć polemizowałbym z tym :wink: jeśli w ewidencji jest R a nie Ls czy to usunięcie drzew nie wymaga jakiejkolwiek zgody - jest to przywrócenie właściwego stanu zgodengo z ewidencją gruntów. Zresztą - kilka miesięcy temu była podobna awantura - ktos kupił las ale w ewidencji było pole - wyciął sprzedał i można mu było nafiukać - bo w ewidencji stało POLE - czyli grunt rolny

pjm - 2008-01-02, 12:48
Temat postu: Re: wycinanie drzew
Szanowny Jarku,

Podtrzymuje swoją opinię. Uważam, że nadmnierna ścisłość stosowania prawa jest niepotzebna albo nawet szkodliwa. Czy do tego problemu należy stosować przepisy ustawy o ochronie przyrody?
Zastanawiam się na ile polskie prawo ochrony środowiska i przyrody jest spójne, na ile jest dokładne (nadmiernie dokładne) a kiedy zbyt ogólne??.

Jaka jest powierzchnia tego pola? Ilość i orientacyjny wiek samosiwek?. Sprecyzujmy proszę o czym rozmawiamy!
pozdrawiam pjm.

Jarek P - 2008-01-02, 12:48

A podstawa prawna Grzesiu?

To Ls jest wyłączony z koniecznści uzyskania zezwolenia a nie R.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group