Ptaki - Obserwacje ptaków 2008
Accipiter - 2008-01-01, 12:59 Temat postu: Obserwacje ptaków 2008 To czas pochwalić się pierwszymi zaobserwowanymi gatunkami w nowym roku
01.01.2008 okolice Gierałcic
-myszołów (1)
-sójka (12)
-kruk (4)
-mysikrólik (12, 7)
-szarytka (7)
-bogatka (3)
-modraszka (6)
-kowalik (3)
-dzięcioł duży (4)
-wróbel (tym razem wspomnę i o tym gatunku zważywszy na to, że był on pierwszym gatunkiem zaobserwowanym w nowym roku )
-gil (4)
-kos (1)
Mirek - 2008-01-01, 13:01
| Accipiter napisał/a: | | czas pochwalić się pierwszymi zaobserwowanymi gatunkami w nowym roku |
Accipiter, Ty to nie odpuszczasz
Accipiter - 2008-01-01, 13:02
| Mirek napisał/a: | Accipiter, Ty to nie odpuszczasz |
..to już chyba uzależnienie!
Mirek - 2008-01-01, 13:29
| Accipiter napisał/a: | | ..to już chyba uzależnienie! |
Kiedyś też byłem uzależniony, ale mi minęło
Lukas - 2008-01-02, 19:30
Witam. Jestem nowy na forum i chciałbym podzielić się również swoimi obserwacjami. Korzystając z urlopu zrobiłem sobie mały rekonesans nad brzegiem Zbiornika Raduszec Stary i rzeki Bóbr w rejonie Dychowa, gdzie obecnie mieszkam (powiat Krosno Odrzańskie). Oto gatunki, które miałem przyjemność zauważyć.
02.01.2008:
Sierpówka - 7
Sikora Bogatka - 5
Wrona Siwa - 3
Czapla Siwa - 8
Tracz Nurogęś - 8, 12
Zimorodek - 1
Myszołów - 1
Kaczka Krzyżówka - 5
Łabędź Niemy - 1
Sroka - 1
Sójka - 1
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Lukas - 2008-01-02, 19:36
Przepraszam. Mała poprawka - myszołów 3 sztuki.
Dodam jeszcze, że w mojej okolicy dość regularnie widuję także gągoły, czernice, perkozy dwuczube, kormorany i mewy śmieszki i czasem bieliki. W grudniu 2007 r. widziałem stadko łabędzi krzykliwych i czaple białe (Zbiornik Raduszec)
Mirek - 2008-01-02, 20:57
Witamy nowego użytkownika i zapraszamy do dzielenia się swoimi obserwacjami!
Beata - 2008-01-03, 20:48
03.01.2008r. godz. 15 z minutami,
zielona enklawa domków jednorodzinnych z ogrodami, prawie w centrum miasta:
* krogulec ad. samiec - polujący na sikory ( w mojej obcności ataki nieudane, może potem coś upolował )
* rudzik - 2 os. (wypłoszone przez skradającego się kota)
* sikory bogatki
* sikory modre
* dzwońce
* mazurki
* kosy
* sroki
* kawki
* gawrony
* kawki
ptaki widziane, nie policzone
Accipiter - 2008-01-04, 17:33
04.01.2008 okolice Gierałcic:
-jastrząb (1 juv.)
-raniuszek (4 białobrewe)
-szarytka (2)
-bogatka, modraszka (nie liczone)
-kruk (2)
-pełzacz leśny (1)
-krzyżodziób świerkowy (1 samiec, śpiew.)
-kowalik (8)
-dzięcioł duży (6)
Mirek - 2008-01-04, 17:53
| Accipiter napisał/a: | | -krzyżodziób świerkowy (1 samiec, śpiew.) |
Ładnie, a rozglądałeś się za gniazdem?
Accipiter - 2008-01-04, 18:00
| Mirek napisał/a: | Ładnie, a rozglądałeś się za gniazdem? |
nie, i tak z ledwością udało mi się go wypatrzeć. Nasłuchiwałem skąd nadawał, no i rozglądałem się jeszcze za samiczką, ale tej nie udało mi się zobaczyć. W ubiegłym roku krzyżodzioby gniazdowały w tych lasach, myślę, że teraz też spróbują
Beata - 2008-01-04, 20:18
04.01.2008r. godz. 15 z minutami
zielona enklawa domków jednorodzinnych z ogrodami, prawie w centrum miasta:
* czyże - spore stadko
* kawki + gawrony - bardzo spore stado - jak w ptakach Hitckocka - szalały na 1 jabłoni, właściciele zostawili na niej żółte jabłka , ale ptaki miały używanie
* dzwońce
* sikory
* wróblaki
* kosy
* sroki
dziś krogulca nie było
Mirek - 2008-01-05, 08:52
a dużo ich? Bo ja u siebie tylko jednego w grudniu widziałem, a Siedlcach też pojedyncze tylko zimują!
Jagr - 2008-01-05, 10:44
czas na moją pierwszą tegoroczną obserwację:
4 stycznia - Opole - W-pa Bolko; godz. 11:30-13:30; temp. -8
łabędź niemy 6
łabędź krzykliwy 2
krzyżówka
czernica 15
bielaczek 1
nurogęś 5
kormoran 1
myszołów 3
łyska
śmieszka
mewa pospolita
mewa srebrzysta
mewa siodłata 1
sierpówka 2
dzięcioł białoszyi 1
kos
modraszka
bogatka
sójka 2
sroka 29 (w jednej grupie)
kawka
gawron
wrona siwa 1
kruk 1
wróbel
gil 4
trznadel 6
ps. kosy u nas w Opolu bardzo liczne o każdej porze roku
Beata - 2008-01-05, 10:49
| Mirek napisał/a: | | a dużo ich |
no dużo ! sama ze zdziwieniem doliczyłam się 17 os. na moim osiedlu, a było to tak:
w przedświątecznym tygodniu miałam urlop, więc byłam w domu przed południem. W drodze ze sklepu z daleka już widziałam i słyszałam zebrane w jednym miejscu zdenerwowane i rozkrzyczane kosy! siedziały na drzewie i płocie u sąsiada, co się okazało - łaził jakiś wyjątkowo wredny kot, którego wspólnymi siłami przeganiały!
Policzyłam - było 8 samców ad. (czarne, pomarańczowy dziób) i pozostałe, czyli samice + młodzież. Poszłam do sąsiadów i wspólnymi siłami odgoniliśmy kota ( troche było mi trudno, bo siaty z zakupami mi przeszkadzały ) , ptaki trochę się uspokoiły i zaczęły rozlatywać. Oczywiście nie obyło się bez drobnej dyskusji - ... proszę pani, taka jest natura..., na co odparowałam, że jak można pomóc tej naturze i czemuś zapobiec, to nie powinno się być biernym... i tak właściwie rozeszliśmy się z sąsiadami w lekko nieprzyjemnej atmosferze .
Kosów jest dużo, bo mają sprzyjające siedliska - dużo ogrodów, z porządnymi zakrzewieniami i mają co jeść Teraz jak wracam z pracy, to widzę je rozproszone , w różnych ogródkach... tak sobie szacuję, że na osiedlu spokojnie zimuje około 20 os.
I tak sobie myślę, przecież kosy są własciwie ptakami terytorialnymi, intruzów przeganiają, a tu w takim momencie zagrożenia, solidarność ptasia wzięła górę i ptaki współpracowały ze sobą!
w tym przeganianiu kota brały udział też inne gatunki: sikory, mazurki i wróble.
|
|
|