To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Budki lęgowe - obserwacje przy budkach lęgowych 2008

marioptak - 2008-03-23, 17:18
Temat postu: obserwacje przy budkach lęgowych 2008
czas zacząć:-)
dzisiaj na terenie przedszkola nr 15 na osiedlu Staszica w Pruszkowie
bogatki znosiły materiał na gniazdo do skrzynki lęgowej typu A NR 31J07

Ania B. - 2008-04-06, 17:20

U mnie na działce już w zasadzie wszystkie 3 budki można uznać za zasiedlone :
- budka typu B (na dębie) - szpaki, juz noszą materiał na gniazdo
- budka typu A1 (na brzozie) - mazurki albo siedza w środku, albo na zewnatrz i pilnują
- budka typu A (powieszona w tym roku na początku marca na modrzewiu) - modraszki urzędują od ponad tygodnia

:green:

izaa - 2008-04-10, 11:08

Specjalnie się zarejestrowałam na forum, bo duma mnie rozpiera :) Zimą powiesiłam na balkonie budkę i proszę, już znalazła lokatorów!
Jarek P - 2008-04-11, 09:40

izaa napisał/a:
Specjalnie się zarejestrowałam na forum, bo duma mnie rozpiera Zimą powiesiłam na balkonie budkę i proszę, już znalazła lokatorów!


Budka własnej produkcji czy kupina w sklepie?

izaa - 2008-04-11, 12:00

Kupiona.
marioptak - 2008-04-11, 14:00

izaa napisał/a:
Kupiona.

szkoda że nie własnej roboty
byłaby większa satysfakcja
poza tym ptaki byłyby bezpieczniejsze
z tego co wiem i widziałem wielokrotnie
gwoździe na których trzyma się niepotrzebny do niczego patyczek przy otworze wystają we wnętrzy budki a to stwarza zagrożenie :cry:

michalczek - 2008-04-11, 21:10

heh to ja tez sie pochwale :grin: :grin: w tamte wakacje wydrązyłem 5 (+1 robiona w tamtym roku)takich budek w wierzbowym drewnie. Troche sie nameczylem bo do dyspozycji mialem tylko dluto i mlotek :razz: . No + mala pomoc wiertarki :smile: . Po tygoniu budki byly gotowe, a ja na calych dloniach mialem odciski :grin: . A jak przyslzo do wydawaloby sie najlatwiejszej części tzn zrobic otwory wlotowe...to cala sprawe zawalilem bo zrobilem kilka mm za małe :neutral: . dopiero teraz jak zauwazylem sikorki probujace wcisnac sie do srodka zaczalem powiekszac....:/. Efekt koncowy: w 3 budkach mazurki, a 3 pozostale czekaja na zasiedlenie po powiekszeniu wlotow. Jak dorwe aparat to wysle zdjecia bo na prawde jestem dumny z moich budek :grin: :grin:
izaa - 2008-04-11, 21:18

Obawiam się, że w wykonanej przeze mnie budce nikt by nie chciał mieszkać ;-) A tę dokładnie sprawdziłam i na pewno nie ma w niej żadnych niebezpieczeństw.
marioptak - 2008-04-11, 21:40

izaa napisał/a:
Obawiam się, że w wykonanej przeze mnie budce nikt by nie chciał mieszkać ;-) A tę dokładnie sprawdziłam i na pewno nie ma w niej żadnych niebezpieczeństw.

w takim razie życze pomyślnych lęgów :roll:

Ania B. - 2008-04-14, 08:28

A ja nie mam dobrych doświadczeń jeżeli chodzi o budki drążone i zdcydowanie nie polecam.
Kiedys kupiłam taką brzozową, typową jak na zdjęciach powyżej - wystarczyła na jeden sezon.
Wszystko było pięknie, modraszki wyprowadziły lęg, a potem jak budka na przemian mokła i schła to w końcu pękła przez całą wysokość. Szpara miała różną szerokość w zależności od wilgoci w powietrzu, ale nie nadawała się juz do niczego i poszła do wywalenia.
Jeszcze druga kwestia. Nie wyobrażam sobie czyszczenia takiej budki.
Napewno da się to jakoś zrobić, ale łatwo nie będzie.

Jarek P - 2008-04-14, 14:16

Budki, które można kupić w sklepach ogrodniczych są najczęściej zapłytkie i mają dziwne otwory wlotowe - albo bardzo małe, albo wielkie na pół budki, o patyczkach nie wspominając. Mają przede wszystkim ładnie wygladać, a ptakom służą wcale, albo tak sobie. Bardzo łatwo dostać się do nich drapieżnikom.

Izaa, mam nadzieję, że w twojej budce modraszki wychowają się szczęśliwie.

michalczek - 2008-04-14, 20:10

Ania B. napisał/a:
Jeszcze druga kwestia. Nie wyobrażam sobie czyszczenia takiej budki.
Napewno da się to jakoś zrobić, ale łatwo nie będzie.

Dno na zagietych gwoździch, otwierany dach i z czyszczeniem nie ma zadnego problemu. Co do trwalosci to pewnie zalezy od wykonania. Takie kupione w sklepach pewnie za dlugo sie nie trzymaja :???: . Mam nadzieje ze moje okaza sie trwalsze :roll: .

Maria02 - 2008-04-30, 15:09

Co tu taka cisza a gdzie wiesci z budek szpaczych mam nadzieje ze dobrze weszłam jak nie to umyjecie mi uszy :grin: .Od niedzieli mam młode we wszystkich szpaczych budkach ruch jak na autostradzie szpak którego potarmosił krogulec i był na obserwacji w szpitalu [moim domu tez ma młode juz zdazyłam sie pokłucic z sasiadem podobno narobiły mu na dach to smyki :!: sasiad sie nie odzywa i jest spokój powiedział mi ze mam zlikwidowac budki a ja mu ze ma usunac z granicy wygodke i dół ze swoimi smródkami w dodatku bez planu ale nie martwie sie tym .Gorzej z budkami dla sikor wisza i wyzej i nizej i nici ani jedna nie zamieszkana
Mirek - 2008-04-30, 15:19

Maria02 napisał/a:
wisza i wyzej i nizej i nici ani jedna nie zamieszkana

A może siedzą na jajeczkach i ich nie widać?! Nie kręciły się wiosną?!

Maria02 - 2008-04-30, 16:39

Słysze spiew samczyków nawet widzialam jak wchodzily do budki na jabłoni wiosna ale tylko tyle chodza po drzewach spiewaja nie zauwazylam jak wchodza do budek :grin:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group