Kartoteka - "druga strona" kartoteki
krotom - 2008-09-15, 07:42 Temat postu: "druga strona" kartoteki całkiem niepobieżnie prześledziełem tematy kartotekowe i naszła mnie taka refleksja... żeby nie napisać obawa
Otóż regulamin głosi:
| Cytat: | [...] 5. Przekazanie obserwacji jest wyrażeniem zgody na:
* w przypadku zaznaczenia pola „obserwacja widoczna dla użytkowników” - wykorzystywanie ich przez wszelkie osoby, pragnące je wykorzystać,[...]
11. Wykorzystując dane zdeponowane w Kartotece, należy zawsze pamiętać, że ich właścicielami są autorzy obserwacji, zatem ZAWSZE należy podać imię i nazwisko autora (autorów). Mile widziana jest informacja „Wykorzystano obserwacje zgromadzone w Polskiej Kartotece Przyrodniczej, znajdującej się pod adresem: http://kartoteka.bocian.org.pl.
| czyli jeśli dajmy na to w przysłowiowym Pcimiu ktoś chce wybudować obwodnice i do wymaganych zezwoleń potrzeba mu wiedzieć co na tym terenie lata i się lęgnie - wchodzi do kartoteki, patrzy że na tym terenie przysłowiowy Tomash Kroolack wpisywał swoje obserwacje. Następnie ów ktoś wykorzystuje je (z podaniem oczywiście autora obserwacji i nawet linku aby złamania regulaminu nie było) i co... to ma być fair
Dlatego jestem na NIE jeśli chodzi o sens takich kartotek/baz etc
No chyba że mnie przekonacie
Marfu - 2008-09-15, 10:01
No - wlasnie takie jest zalozenie Kartoteki... Jezeli wpisujesz - udostepniasz swoje obserwacje kazdemu... Jezeli jakiejs nie chcesz udostepnic - nie wpisujesz...
A To chyba dobrze, jezeli info o tym co sie legnie na przyszlej obwodnicy bedzie dostepne od reki, a nie po dlugich badaniach (albo co gorsze szybkich, listopadowych ).
No - jak rozumiem - problem tkwi w tym, czyli wykorzystaniu czyich danych bez pozwolenia?
Szybszy - 2008-09-15, 19:13
Krotom, a nie będzie ci przyjemnie, że twoje obserwacje miały wpływ na to gdzie dokładnie legną tysiące ton cementu, asfaltu i stali ? Możesz się poczuć jak megaocarz...
|
|
|