To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ptaki - Krwawa jatka w Puszczy Kampinoskiej...

slawros - 2013-02-24, 21:28
Temat postu: Krwawa jatka w Puszczy Kampinoskiej...
no przepraszam za dziennikarski tytuł ale nie mogłem się powstrzymać... :green:
Na pewno chcilibyście wiedzieć kto kogo, czy było dużo krwi, czy sprawca został zidentyfikowany i złapany...
Niestety na razie nie.
Czy byli swiadkowie?
Nawet identyfikacja ofiary na obecnym etapie śledztwa jest trudna i niejednoznaczna.

Kampinos, środek lasu, mało uczęszczane miejsce, ok 2-3 km od skraju lasu, pod wsią Miszory.
Wydarzenia miały miejsce, wnioskujemy z tropienia, dziś około godzin południowych...



tu padł pierwszy cios....



tu było juz po krótkiej walce





drastyczne nieco...:


Brak jakiś tropów w okolicy, więc uważamy że myśliwym był ptak. Nie wiemy jaki. Ofiarą chyba był paszkot? To nam najbardziej podchodzi, choć okolica trochę "dziwna", w sensie że środek lasu. Długość dzioba ok 2 cm może trochę więcej.

niccolai - 2013-02-25, 08:25
Temat postu: Re: Krwawa jatka w Puszczy Kampinoskiej...
slawros napisał/a:
Na pewno chcilibyście wiedzieć kto kogo, czy było dużo krwi, czy sprawca został zidentyfikowany i złapany...
Niestety na razie nie.
Czy byli swiadkowie?
Nawet identyfikacja ofiary na obecnym etapie śledztwa jest trudna i niejednoznaczna. [...]
Brak jakiś tropów w okolicy, więc uważamy że myśliwym był ptak. Nie wiemy jaki. Ofiarą chyba był paszkot?

Dane do akt dochodzenia:

Ofiara: paszkot (Turdus viscivorus)
Sprawca: przedstawiciel Accipiter sp.: jastrząb lub krogulec - z braku bezpośrednich dowodów sprawcy nie da się ustalić :wink: Kierując sie jednak 2 zdjęciem i widocznym tam zasięgiem skrzydeł drapieżnika raczej był to krogulec (choć tu przydałby się jakiś punkt odniesienia).

slawros - 2013-02-25, 19:29

Dzięki.
Zamykamy dochodzenie ze względu na znikomą szkodliwość społeczną bla,bla,bla :green:
Czyli kolejny sukces naszych służb.
Na szczęście wszystko odbyło się pod sosną a nie jakimś innym podejrzanym liściastym drzewem (z nie daj Boże białą korą jeszcze...) :cool:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group