Ptaki - lęg kaczki krzyżówki
Beata - 2006-05-13, 21:20 Temat postu: lęg kaczki krzyżówki w związku z tym, że nie znam wię na kaczkach wkleiłam prośbę Grześka z forum o ptakach :
Autor: Grzesiek ()
Data: 13-05-06 13:30
Witam!
W omoim ogrodzie założyły sobie gniazdo w kaczki krzyżówki. Z balkonu mam dość dobry widok na ich "domek". W gnieździe leży 10 jaj, przez ostatne 2 tygodnie samica praktycznie cały czas siedziała na jajach, a wraz z nią samiec, który odganiał wszystkich przelatujących nad stawem konkurentów. od ok3 dni kaczka zdecydowanie rzadziej wysiaduje jaja, sporadycznie robi to w dzień (w nocy nie wiem) i często odlatuje. Samiec nieco więcej czasu spędza pływając po stawie. Czy to jest u nich normalne? Czy jaja nie zmarzną?? Jak długo należy czekać do wyklucia młodych? Czy po wykluciu karmić je czy raczej pozwolić, aby same sobie radziły?
adres Grześka - http://ptaki.com.pl/forum...2&i=3074&t=3074
GrzegorzBP - 2006-05-15, 09:27
| Beata napisał/a: | | Czy po wykluciu karmić je czy raczej pozwolić, aby same sobie radziły? |
Karmić!!!! najlepiej Bebikiem i dawac do popicia herbatę koperkowa - na wzdęcia
ZaP - 2006-05-15, 10:29
a pampersów nie 3eba zmieniać bo pływając umyją sobie pupcie
ZaP
Jarek P - 2006-05-15, 14:55
A tak na poważnie. Oczywiście że nie karmić.
Beata - 2006-05-15, 15:33
| GrzegorzBP napisał/a: | | Karmić!!!! najlepiej Bebikiem i dawac do popicia herbatę koperkowa - na wzdęcia |
| zap napisał/a: | a pampersów nie 3eba zmieniać bo pływając umyją sobie pupcie
ZaP |
bardzo śmieszne... a jakie dowcipne... nic tylko chłopaki kabaret zakładać
zoomaniak - 2006-05-15, 18:11
Na usta ciśnie się jedno: "Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi"
Braku wiedzy zarzucić Wam (GrzegorzBP i zap) nie moge ale daliście taki pokaz totalnego braku profesjonalizmu, że słów brakuje...
Przyrodnicy z bożej łaski...
ZaP - 2006-05-15, 19:40
no fajnie... macie ogromne ppczucie humoru...
mam nadzieje, ze nikogo nie urazilem, jak urazilem to przeraszam, ale @zoomaniak po co odrazu Boga w to mieszac...
ZaP wstrząśnięty i zmieszany...
zoomaniak - 2006-05-15, 20:01
Poczucie humoru mam wystarczająco zdrowe... by na poważne pytania nie odpowiadać "pomidor"
GrzegorzBP - 2006-05-16, 09:30
swięta księga pszczół mówi - "jakie zadasz pytanie taką odpowiedz otrzymasz"
zoomaniak - 2006-05-17, 15:18
Księgę pszczół ? Hmmm... to widocznie stąd kłopot ze zrozumieniem pytania
Batman - 2006-05-23, 18:27
| Beata napisał/a: | | Samiec nieco więcej czasu spędza pływając po stawie. Czy to jest u nich normalne? Czy jaja nie zmarzną?? Jak długo należy czekać do wyklucia młodych? Czy po wykluciu karmić je czy raczej pozwolić, aby same sobie radziły? |
W takich wypadkach najlepiej kierowac sie zasada lekarska: Primum Non Nocere. To są dzikie gatunki, a ingerencja ludzka moze sie zakonczyc tragicznie.
Jesli legu sie nie uda wyprowadzic to trudno - w przyrodzie tak to juz bywa ze nie wszystkie maluchy przezywaja, a pomoc w tym wypadku moze byc jednoznaczna z nadgorliwosca, ktora jest gorsza...
ZaP - 2006-06-09, 08:19
a moja krzyżówka znow zrobiła gniazdo i niesie jajka !!
pod koniec lutego zaczela i wtedy zniosła w sumie 8, nie usiadla na nich za to z tamtych juz mam 5 młodych krzyżówek, nastepnie zrobila gniazdo pod iglakiem za wolierami i miala w legu 12 jajek niestety 3 dni przed wykluciem tchórz zrobił z nich posiłek, ale najlepsza niespodzianka - wczoraj znalazłem kolejne gniazdo - jamka wykopana w ziemi ok 70m od stawu przy samej bramie - już ma 7 jajek. Czy nie uważacie, ze to dziwne - jeszce na nich nie usiadla tak wiec sadzę że jajek będzie jeszce więcej - a wszystkie książki piszą, ze w powtarzanych legach krzyżówka nie ma wiecej niż 4 jajka!! co na to specjaliści ??
ZaP
Mirek - 2006-06-09, 08:25
| zap napisał/a: | | a wszystkie książki piszą, ze w powtarzanych legach krzyżówka nie ma wiecej niż 4 jajka!! co na to specjaliści ?? |
Wymień choć jedną taką książkę! Na ogół w lęgach powtarzanych jest mniej jaj, ale cztery, to chyba przesada.
ZaP - 2006-06-09, 09:55
Ptaki Polski - A. Kruszewicz - wydanie 2005
ZaP - 2006-06-18, 09:46
a jednak moja kaczka to wynalazek
zostawiła tamte ostatnio znalezione jajka i zniknęła - po kilkudniowych poszukiwaniach znalazłem ją tam gdzie powinna być od początku czyli w domku na wodzie nurtowało mnie co ona tam robi skoro ma już tyle jajek na liczniku... i wczoraj wyszla na chwile zjeść conieco, wiec ja wodery na nogi i do stawu.. i znow szok - piekne gniazdo a w nim !!! 17 jajek !!!!!!!!!
rozumiem, ze warunki ma idealne, jedzenia po dostatkiem ale czy to normalne żeby krzyżówka tyle jajek znosiła ?? w tym roku jest to już kolejna próba lęgu od lutego było 8 + 12 + 7 i teraz 17... mam nadzieje że tym razem sie jej uda i tchórz ani inne szkodniki nie zniszczą legu
ZaP
|
|
|