Ryby - Akwarium
mixer - 2006-05-31, 20:12 Temat postu: Akwarium Myśle ( choć nie wiem) że częsć forumowiczów ma lub miało akwaria. W tym temacie będzie można opisywać swoje zbiorniczki, wymieniać się doświadczeniami, spostrzeżeniami itp.
Moja przygoda z akwarystyką zaczęła się w przedszkolu kiedy to w 15l akwarium miałem troche "trawy" i welona, gdy welon zdechł wpuściłem jedną samiczke gupika w ciązy( już po kilku dniach się okociła ale zdechła przy porodzie .
Kiedy skończyły mi się gupiki miałem chyba 5 lat przerwy z akwarystyką.
Jakiś rok temu założyłem sobie nowe akwarium. Ma 52l.
Moje roślinki to 2 zabienice, bacopa, hygrophilia ( chyba tak się to pisze ), jakiś bluszczyk który strasznie się rozrósł i lotos, któru mi zmarniał (szkoda bo ładny był )
Co do rybek to zacząłem od 2 pielęgnic kakadu ( samiczka mi zdechła a dokładniej wpadła do filtra ), trzech mieczyków(samczyk mi zdechł ale mam nowego), kilku gupikow ( rozmnożyły mi się ale jeden samiec został zeżarty przez samca kakadu )
pary molinezji, dwóch glonojadów. Facet w zoologicznym wcisnąl mi jeszcze 2 ramirezki ale niestety obie mi pałdy
I na razie to tyle
Rafał - 2006-06-07, 13:09
w większych zbiornikach lepiej sie chowają. 52l to malutkie akwarium.
mixer - 2006-06-07, 18:02
| Rafał napisał/a: | | 52l to malutkie akwarium. |
Na większe niestety mam za małe mieszkanie
Rafał - 2006-06-07, 22:46
nie polecam więc eksperymentować z innymi gatunkami ryb niż gupiki, molinezje, platki, neonki, danio, glonojady przy takim zbiorniku. Pielęgnice mają bardzo duże wymagania co do warunków panujących w akwarium. Nie mieszaj też różnych gatunków ze sobą, nie pasujących do siebie. Najpierw poczytaj o zwyczajach danego gatunku a potem decyduj się na zakup. Sprzedawcy w zoologicznych bez ostrzeżenia wcisną Ci np skalary i brzanki sumatrzańskie (te drugie chamsko obgryzają skalrom płetwy) lub zwinniki, które niemiłosiernie niszczą rośliny w akwarium. Ja polecam jako szczególnie łatwe do hodowli właśnie molinezje i mieczyki - często rozmnażają się i sprawiają wiele frajdy hodowcy (np obserwacja godów).
Corvus - 2006-06-07, 23:57
| Rafał napisał/a: | | Pielęgnice mają bardzo duże wymagania co do warunków panujących w akwarium. |
nie wszystkie gatunki.
niektóre są bardzo łatwe w hodowli....np moje ulubione: pawiookie.
zebry także nie są zbyt wymagające.
mixer - 2006-06-08, 09:05
| Corvus napisał/a: | nie wszystkie gatunki.
niektóre są bardzo łatwe w hodowli |
Moje pielęgnice kakadu przyjeły się bardzo dobrze , tylko samiec niemilosiernie znęcał się nad samica( co ona w koncu przyplaciła życiem ) ale samcu jej brak wogole nie przeszkadza stał się jedynie mniej agresywny
Na a kupno ramirezek to byl juz mój bląd
anika3334 - 2006-06-21, 13:15
Ja przez jakiś czas hodowałam PIRANIE CZERWONA -polecam posiadaczom dużych zbiorniczków Niesamowite zwierzę
Mirek - 2006-06-21, 17:17
| anika3334 napisał/a: | | Ja przez jakiś czas hodowałam PIRANIE CZERWONA |
a co będzie jak ktoś włoży palec do akwarium, żeby np. sprawdzić temp. wody?!
mixer - 2006-06-21, 17:24
| Mirek napisał/a: | | co będzie jak ktoś włoży palec do akwarium, żeby np. sprawdzić temp. wody?! |
Mirek od tego jest termometr
anika3334 - 2006-06-21, 19:20
Właśnie Miruś TERMOMETR, to istotna sprawa, w mierzenu temperaturki A moja rybcia była bardzo grzeczna Nigdy mnie nie zaatakowala, co najwyżej systematycznie niszczyła, węzyki od filtra i grzałki (kable przegryzala )
Mirek - 2006-06-21, 19:54
| mixer napisał/a: | | Mirek od tego jest termometr |
Wiem wiem... A gdyby tak kotek chciał złowić taką rybkę?!
mixer - 2006-06-21, 21:10
| Mirek napisał/a: | | A gdyby tak kotek chciał złowić taką rybkę?! |
To by rybka złowiła kotka
anika3334 - 2006-06-21, 23:03
| Mirek napisał/a: | | mixer napisał/a: | | Mirek od tego jest termometr |
Wiem wiem... A gdyby tak kotek chciał złowić taką rybkę?! |
To byłaby to ostatnia rzecz jakiej się by podjął
mixer - 2006-06-22, 09:50
| anika3334 napisał/a: | | kable przegryzala |
A nie kopł jej prąd
anika3334 - 2006-06-22, 10:46
| mixer napisał/a: | | A nie kopł jej prąd |
No właśnie to jest dziwne, że nie Na tyle, ile grzałek mi zniszczyła to ani razu jej nie kopnęło
|
|
|