To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Turystyka przyrodnicza - Puszcza Knyszyńska

Szybszy - 2006-08-08, 15:00
Temat postu: Puszcza Knyszyńska
Spędzę 3 dni w okolicach Puszczy Knyszyńskiej. Wiem już od Namora o dwóch ciekarych miejscach ale chętnie posłuchał innych uwag o Puszczy i miejscach wartych zobaczenia.
Szybszy - 2006-08-21, 17:32

Ciekawe sprawa - kupiłem w Supraślu dwie mapy. Na tej strarszej, wojskowej z 1991 (lepsza skala) jest jakieś 30-40% rezerwatów więcej np. Lackie Wzgórza, Tajga, Łazarz.

Czy ktoś może potwierdzić czy te rezerwaty zlikwidowano? Jeśli nie to z jakich względów nie ma ich na nowej mapie, tej która jest w każdym kiosku w regionie ?

A generalnie Puszcza Knyszyńska jest odjazdowa. Na tle Pusczy Boreckiej rzuca się w oczy znacznie mniejszy stopień intensywności wyrębu, większy procent powierzchni objęty rezerwatami i to nie nie tylko tam, gdzie się leśnikom planów zagospodarowania nie chce robić bo nie ma co pozyskiwać - czyli na bagnach. Do tego 3-4 kompleksu stawów w okolicach, urokliwe śródpuszczańskie wioski, pięknie ! Prawdopodobnie duży w tym udział tego, że las i okolice jest objęty ochroną jako park krajobrazowy.

Mirek - 2006-08-21, 17:52

A zobacz może np. tutaj
Cephalanthera - 2006-08-21, 17:58

Szybszy napisał/a:
Na tle Pusczy Boreckiej rzuca się w oczy znacznie mniejszy stopień intensywności wyrębu

A niezwróciłeś uwagi na to, że w Puszczy Boreckiej silnie powiało i te wielkie odlesione powierzchnie, to podobnie jak w P. Piskiej efekt powalających huraganów?
Szybszy napisał/a:
większy procent powierzchni objęty rezerwatami i to nie nie tylko tam, gdzie się leśnikom planów zagospodarowania nie chce robić bo nie ma co pozyskiwać - czyli na bagnach.

Chodzi ci o plany urządzania? robi się je dla każdej powierzchni leśnej i nieleśnej będącej w zarządzie LP , nawet dla gruntow będących rezerwatem.

Szybszy - 2006-08-23, 16:24

Cephalanthera napisał/a:
Szybszy napisał/a:
Na tle Pusczy Boreckiej rzuca się w oczy znacznie mniejszy stopień intensywności wyrębu

A niezwróciłeś uwagi na to, że w Puszczy Boreckiej silnie powiało i te wielkie odlesione powierzchnie, to podobnie jak w P. Piskiej efekt powalających huraganów?


Nie zwróciłem. Jestem ślepy, las poznaję węchem i obijając się o pnie drzew, jeśli wracam do domu mało obity to znaczy że za dużo rąbią.... :???: :wink:

Oczywiście, że zwróciłem uwagę. Dodatkowo uderza, że mimo nagłej, dużej podaży drewna z powodu huraganu, rąbią dosłownie w każdej części lasu, jakby brali udział w konkursie kto pozyska więcej drewna z hektara.

Cephalanthera napisał/a:

Szybszy napisał/a:
większy procent powierzchni objęty rezerwatami i to nie nie tylko tam, gdzie się leśnikom planów zagospodarowania nie chce robić bo nie ma co pozyskiwać - czyli na bagnach.

Chodzi ci o plany urządzania? robi się je dla każdej powierzchni leśnej i nieleśnej będącej w zarządzie LP , nawet dla gruntow będących rezerwatem.


Jeśli jednak w danym rezerwacie nie można sadzić ani rąbać (bo rezerwat ścisły) lub jest to mocno ograniczone (rezerwaty objęty ochr. częściwą) to zarówno pracy papierkowej jak i "fizycznej" jest dużo mniej. Ja sprzątam w całym domu, ale tam gdzie goście nie zaglądają - sporo rzadziej... :smile:

Masz wykształcenie kierunkowe i na pewno wiesz więcej ale czasami z boku widać więcej, a leśnicy Puszczy Boreckiej słyną z bycia autonomicznym folwarkiem, czego przykładem blokada dla współpracy z KOO, tumanienie ludzi, że w parku krajobrazowym grzybów nie będą mogli zbierać, oraz zażyłe stosunki z notablami polującymi w Puszczy Boreckiej.

Weles - 2006-11-30, 18:28

Szybszy napisał/a:
Ciekawe sprawa - kupiłem w Supraślu dwie mapy. Na tej strarszej, wojskowej z 1991 (lepsza skala) jest jakieś 30-40% rezerwatów więcej np. Lackie Wzgórza, Tajga, Łazarz.

Czy ktoś może potwierdzić czy te rezerwaty zlikwidowano? Jeśli nie to z jakich względów nie ma ich na nowej mapie, tej która jest w każdym kiosku w regionie ?

A generalnie Puszcza Knyszyńska jest odjazdowa. Na tle Pusczy Boreckiej rzuca się w oczy znacznie mniejszy stopień intensywności wyrębu, większy procent powierzchni objęty rezerwatami i to nie nie tylko tam, gdzie się leśnikom planów zagospodarowania nie chce robić bo nie ma co pozyskiwać - czyli na bagnach. Do tego 3-4 kompleksu stawów w okolicach, urokliwe śródpuszczańskie wioski, pięknie ! Prawdopodobnie duży w tym udział tego, że las i okolice jest objęty ochroną jako park krajobrazowy.


Starsza mapa jest lepsza, bo dokładniejsza. Rezerwatów nie zlikwidowano, ponieważ nigdy ich nie utworzono! Na planach się skończyło. Dziś byłem w niedoszłych rezerwatach Łazarz i Tajga. Niestety Tajga wyrżnięta i posadzone uprawy (tyle zostało z rezerwatu).
Mieszkam w Puszczy Knyszyńskiej i powiem Ci, że to niestety... zwykła fabryka produkująca drewno, jak wiele innych drzewostanów w Polsce. Oczywiście jest wiele ciekawych miejsc pod względem historycznym, kulturowym, no i przyrodniczym (tych jednak najmniej).
Ochrona jako park krajobrazowy? chroni jedynie przed postawieniem fabryki i dużymi zmianami terenu. W Parku nie są prowadzone żadne działania mające na celu ochronę lub unaturalnianie choć małej części terenu. W całym PKPK jest tylko jeden rezerwat ścisły!! Puszczy Knyszyńskiej bardzo daleko do np. Białowieskiej. Ostatnio jest ona cięta niemiłosiernie i to na wielkoobszarowych powierzchniach.
Nie chcę nikogo zniechęcać do odwiedzenia PK, ponieważ ma ona wiele cudownych zakątków i niepowtarzalny klimat. Jednak pod względem przyrodniczym pozostawia wiele do życzenia...

Mirek - 2006-11-30, 22:24

Weles napisał/a:
Nie chcę nikogo zniechęcać do odwiedzenia PK, ponieważ ma ona wiele cudownych zakątków i niepowtarzalny klimat.

Byłem tam raz jedyny 10 lat temu. Były jeszcze fajne miejsca z muchołówkami białoszimi, dzięciołami trójpalczastymi, siniakami, orlikami. Oczywiście to tam właśnie po raz pierwszy zobaczyłem jarząbki...

Namor - 2006-11-30, 22:39

Moje pierwsze dzięcioły trójpalczaste też były stąd - zresztą jak dotychczas jedyne ;)
Niestety nie udało mi się z sóweczką - 3 podejścia i bez efektow, ale myslę, że ona czeka tam na mnie ;)

Weles - 2006-11-30, 23:26

Mirek napisał/a:
Weles napisał/a:
Nie chcę nikogo zniechęcać do odwiedzenia PK, ponieważ ma ona wiele cudownych zakątków i niepowtarzalny klimat.

Byłem tam raz jedyny 10 lat temu. Były jeszcze fajne miejsca z muchołówkami białoszimi, dzięciołami trójpalczastymi, siniakami, orlikami. Oczywiście to tam właśnie po raz pierwszy zobaczyłem jarząbki...


Siniaki są, orlika raz też widziałem, a jarząbków od metra :)

Weles - 2006-11-30, 23:27

Namor napisał/a:
Moje pierwsze dzięcioły trójpalczaste też były stąd - zresztą jak dotychczas jedyne ;)
Niestety nie udało mi się z sóweczką - 3 podejścia i bez efektow, ale myslę, że ona czeka tam na mnie ;)


Sóweczkę spotkałem parę razy, a właściwie słyszałem ją o świcie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group