Owady - HODOWLA I POZYSKIWANIE MATERIALU DO HODOWLI
Anonymous - 2007-05-27, 22:36
Początkujący to zawsze ma szczęście . Teraz pewnie już długo nic ciekawego nie znajdę .
Byliśmy dzisiaj na poszukiwaniu obu gatunków i niestety bez sukcesów. Otworów wylotowych N. muricata starych i młodszych jest sporo - nawet w promieniu 3 km. Jedyny gatunek który udało się dzisiaj pozyskać to Phytoecia nigricornis z czerpakowania kilka exx.
jaho - 2007-05-28, 02:32
Dziś (a w zasadzie wczoraj) z Grześkiem Baką uderzyliśmy do Puszczy Kozienickiej i wypad jak się okazało całkiem owocny. Na początek z "żywotnych" obserwacji: oba gatunki Plagionotusów (arcuatus i detritus), Xylotrechusy (antilope i rusticus), Phymatodes testaceus kilka exx, Menesia bipunctata 1 ex, Stenurella nigra masowo, Pseudovadonia livida licznie, skoro wszystko wymieniam to i Leiopus nebulosus, do tego wiele gatunków bardzo aktywnych bogatków. Z "nieżywotnych" (tuż po rójce?): jeden martwy okaz Pyrrhidium sanguineum i także martwy Phymatodes rufipes. I tu moje pytanie - czy ten ostatni był notowany z Puszczy Kozienickiej?
Wujek Kryzys - 2007-05-28, 20:37
| jaho napisał/a: | | martwy Phymatodes rufipes. I tu moje pytanie - czy ten ostatni był notowany z Puszczy Kozienickiej? |
Nie był - tylko z Białlobrzegów najbliżej...
Anonymous - 2007-06-04, 15:04
Z jedynej poczwarki którą wzieliśmy z Mielnika w przedostatnią niedzielę wyszedł nam drugi X. pantherinus
variicornis - 2007-06-04, 20:15
gratuluję
Wujek Adam - 2007-06-12, 15:58 Temat postu: Saperda punctata Witam!
Czy o takiej porze roku też coś się hoduje, czy już wszystko wyhodowane?
A i owszem hoduje się!
Tym razem uszczęśliwie Was widokiem przecudnej urody rzemlika wiązowego Saperda puctata. Jego poczwarki i kilka młodziutkich imagines znalazłem pod korą i w drewnie - oczywiście wiązu - w Grecji, pod miejscowością Paralia 26.05.2007. Do chwili obecnej uzyskałem z rzeczonych poczwarek 8 rzemliczków. Ten z fotki jest oststni; przeobraził się 08.06.2007.
Pozdrawiam!
Wujek Adam
Marfu - 2007-06-12, 17:40
A po biurze smigaja jakies kruszczce - jedna znalazlem rozdeptana, jedna mnie zaatakowala...
variicornis - 2007-06-12, 18:28
Nietoperz kruszczyc się boi???
Marfu - 2007-06-12, 18:36
Nie mowie, ze przegralem, tylko ze zostalem zaatakowany Dzielnie sie wybronilem, pochwilem jenca i zaaresztowalem. Jest pod plastikowym pudelkiem w akwarium od sciany, chyba ze sie przekopie przez prochno...
Wujek Kryzys - 2007-06-12, 21:34
| Marfu napisał/a: | | po biurze smigaja jakies kruszczce - jedna znalazlem rozdeptana |
A czy ustalono sprawcę tego rozdeptania?
Marfu - 2007-06-12, 21:34
nie
Wujek Adam - 2007-06-13, 00:03 Temat postu: Zbieg Skoro tak...
powinniśmy chyba szybko pomyśleć o przykryciach do akwariów
kruszczyca - jak to kruszczyca - oczywiście przez próchno się przekopała i pod pudełeczkiem jej nie zastałem
Przyszczurzyła się gdzieś w kącie OW i nie śmiała mnie zaatakować (ciekawe dlaczego ). Apeluje więc:
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie! NIECH JĄ ZŁAPIE! /A także jej ewentualne współtowarzyszki/ I następnie wsadzi do "moczówki", czyli umyślnie zostawionego pojemniczka z zieloną zakrętką stojącego na biurku obok lampki i monitora.
Z góry dziękuję.
Wujek Adam
ps. jeśli zbiega uda się pochwycić zostanie sfotografowany i tu publicznie okazany!
Anonymous - 2007-07-01, 22:58
Gdzieś w połowie maja otrzymałem od kolegi pędy żarnowca z żerującymi larwami D, fugax. Larwy żerowały jeszcze u mnie ze 2-3 tygodnie i zakończyły trocinkowanie( mączkowanie ). Trochę się dziwiłem, że są w tych pędach larwy bo w/g literatury to powinny być już chrząszcze. Ponieważ od miesiąca nic się nie działo a myślałem, że te larwy padły to otworzyłem te pędy i znalazłem w środku trzy żywe imago w tym jeden który dopiero się wybarwiał.
Gdyby ktoś mi wytłumaczył ten taki trochę nietypowy nawet do hodowli okres przeobrażenia się w imago tego gatunku to byłbym wdzięczny.
Marfu - 2007-07-31, 11:47
Dzisiaj znowu dzialala jakas kruszczyca - jest w moczowce w lodowce Tym razem ja dopadlem...
Bardzo prosze o info, co to jest.
ŁukaszB - 2011-01-24, 14:47
No to żeście mnie napalili
Już się ie mogę doczekać wyjścia w teren
|
|
|