Ptaki - Obserwacje ptaków 2013
niccolai - 2013-02-21, 17:13
| titina napisał/a: | Nie można był tak od razu , a nie jakieś dziwne podchody robić | No to pokój zagościł na forum - a przynajmniej chwilowe zawieszenie broni
| titina napisał/a: | | po zmniejszeniu zdjęcia, robi mi się coś takiego, że orginał gdzieś znika, i nie mogę go znaleźć ? Teraz, jak potrzebuję orginał i i coś mniejszego ,to robię kopię. |
| titina napisał/a: | | Mając na względzie to co pan powyżej napisał ,będę wszystkie zdjęcia duże ,zrzucać najpierw na płytę. |
A nie łatwiej po prostu korzystać z opcji "zapisz jako", zamiast "zapisz"? Choć backup nigdy nie zaszkodzi!
wieslawbaginski - 2013-02-21, 19:58
Łza się w oku kręci. Wysłałem link do tego http://tinypic.com/view.php?pic=2612ptx&s=6 zdjęcia do dobrego fotografa i znawcy ptaków, Bogdana Kotlarza licząc, że coś z niego jeszcze "wyciągnie" , tak mi odpisał : Co do zdjęcia łabędzi, to nic się lepszego z tym się nie zrobi, za słaba rozdzielczość i wychodzą już same piksele. Dla mnie to łabędzie krzykliwe, choć trudno jednoznacznie powiedzieć na podst. tego zdjęcia.
Pozdrawiam
titina - 2013-02-21, 23:31
Nie płacz człowieku ,mężczyźnie nie przystoi. Postaram się o lepsze następnym razem, i wyśle na płycie.Swoją drogą krzykliwy był jeden, ale niech Ci będzie
slawros - 2013-02-22, 00:18
titina, nie musisz koniecznie zapisywac na płytach, gwizdku itp.
Najprostszą metodą jest:
zdjecia z którymi chcesz cokolwiek robic (zmniejszać, obrabiać tip) przenosisz do folderu np"roboczy", "do modyfikacji" itp - i tylko tam pracujesz programami do obróbki.
To jest zdecydowanie najprostszy i najbezpieczniejsz sposób.
Zdjecia zgrane z aparatu to "archiwum", nic na tym nie robisz - poza ewent zgraniem na nośnik zewnętrzny jak się zrobi tego dużo.
Drugi sposób to jak mówi niccolai - tylko trzeba pamiętać żeby wychodzac z programu nie nadpisać niechcący pomodyfikowanych zdjęć na oryginałach - co jak rozumiem własnie robiłaś.
niccolai - 2013-02-22, 08:25
| slawros napisał/a: | titina, nie musisz koniecznie zapisywac na płytach, gwizdku itp.
Najprostszą metodą jest:
zdjecia z którymi chcesz cokolwiek robic (zmniejszać, obrabiać tip) przenosisz do folderu np"roboczy", "do modyfikacji" itp - i tylko tam pracujesz programami do obróbki.
To jest zdecydowanie najprostszy i najbezpieczniejsz sposób.
Zdjecia zgrane z aparatu to "archiwum", nic na tym nie robisz - poza ewent zgraniem na nośnik zewnętrzny jak się zrobi tego dużo.
Drugi sposób to jak mówi niccolai - tylko trzeba pamiętać żeby wychodzac z programu nie nadpisać niechcący pomodyfikowanych zdjęć na oryginałach - co jak rozumiem własnie robiłaś. |
Szanowne koleżanki i szanowni koledzy Po co utrudniać sobie życie i tworzyć kolejne kopie plików, na których będziemy pracować? Wystarczy prosty zabieg, aby zabezpieczyć pliki na których nam zależy (w naszym przypadku zdjęcia), przed przypadkową modyfikacją:
-wchodzimy we właściwości pliku, zaznaczamy opcję "tylko do odczytu", klikamy OK -i voila! W ten sposób mamy zabezpieczony plik, na którym możemy pracować bez przeszkód, a w momencie próby nadpisania pliku otrzymamy stosowny komunikat, iż operacja taka nie jest możliwa i trzeba go zapisać pod inną nazwą W ten sposób, nawet jeśli z rozpędu klikniemy "zapisz", system odmówi wykonania polecenia i sam zaproponuje nam opcję "zapisz jako". Wystarczy wtedy podać nazwę dla zmodyfikowanego pliku (oczywiście inna niż oryginał, bo system nie zaakceptuje) i lokalizację (zwykle system proponuje tę samą co plik źródłowy, ale możemy wybrać dowolną) i zapisać. Mamy wtedy obok siebie plik oryginalny i zmodyfikowaną kopię. Oczywiście zgrywanie plików na nośnik zewnętrzny (w formie kopii bezpieczeństwa) ma sens na wypadek awarii dysku twardego komputera - unikamy wtedy utraty danych - co bardzo polecam.
titina - 2013-02-22, 10:41
Już mam kwadratową głowę Zrzucę jednak na palucha
arturro - 2013-02-24, 10:42
15 Luty, Wrocław, Teren parkingu przy centrum handlowym.
Ok. 10 szt. Dzierlatek.
https://maps.google.pl/maps?q=51.105772,16.94613&hl=pl&ll=51.106136,16.948589&spn=0.00423,0.013078&num=1&t=h&z=17
snapi_007 - 2013-02-25, 19:27
Po opadach śniegu w ubiegłym tygodniu pojawiło się więcej ptaków przy karmniku. Ale tylko ilościowo a nie gatunkowo. Szkoda.
Chociaż w piątek pojawiły się pierwszy raz tej zimy przy karmniku czyże - 5 os. Pewnie kończą się zapasy w terenie i są zmuszone szukać czegoś bliżej karmników.
Za trznadlem z boku jest otwór w śniegu gdzie ma swoje miejsce mysz, tak podejrzewam bo 2 razy widziałem jak coś ucieka z karmnika po słupie i chowa się do tej norki.
A w terenie cienko. W niedzielę tylko kwiczoły, myszołów, myszołów włochaty, kruki, oraz 2 paszkoty na terenie cmentarza w Jonkowie
Kwiczoł akrobata
titina - 2013-02-26, 09:30
Dzisiaj zniknęły już wszystkie gile z mojej okolicy, nawet nie słychać ich nawoływania. To chyba znak ,że wiosna idzie, tym bardziej, że sikorki nadają jak najęte. Niestety ,dla części ptaków z mojej okolicy to będzie tragedia, od wczoraj zaczęto remont i przebudowę wału przeciwpowodziowego, wycięte zostaną wszystkie drzewa w jego pasie, a to w większości starodrzew,głównie białodrzew, i wierzba głowiasta gnieździ się tam wiele dziuplaków. Wielka szkoda.
wieslawbaginski - 2013-02-26, 11:18
| titina napisał/a: | | i wierzba głowiasta gnieździ się tam wiele dziuplaków. |
Czy one rosną na wale, przed, czy też za wałem?
Pozdrawiam
titina - 2013-02-26, 15:06
Panie Wiesławie, one rosną przy wale od strony Wisły, to są jeszcze nasadzenia olenderskie.
Tu jest zdjęcie zrobione przez znajomego , na jesieni 2011r. Tak to wygląda jeszcze teraz w tym miejscu, ale wycięcia zaczynają się od strony Wołuszewa
Drzewa są od strony Wisły, i wszystkie one będą wycinane jak leci
Zarobi się pustynia
Ja rozumiem ,że wały trzeba konserwować i przebudowywać, ale żeby tak od razu wszystko zdewastować. Że też wojewódzki konserwator przyrody się na to zgodził ,to się dziwię
Anton - 2013-02-26, 18:57
| titina napisał/a: | | Niestety ,dla części ptaków z mojej okolicy to będzie tragedia, od wczoraj zaczęto remont i przebudowę wału przeciwpowodziowego, wycięte zostaną wszystkie drzewa w jego pasie, a to w większości starodrzew,głównie białodrzew, i wierzba głowiasta gnieździ się tam wiele dziuplaków. Wielka szkoda. |
wstrzymają chociaż wycinkę gdy zacznie się sezon lęgowy ptaków , czy nie wstrzymają?
Cóż, serce się kraje... ale po pamiętnej powodzi w 2010 r. kiedy to "władza" obwiniła za jej spowodowanie bobry i drzewa rosnące między wałem a rzeką los taki spotka, lub już spotkał wiele tysięcy takich drzew
Anton - 2013-02-26, 19:34
Po kilku chłodniejszych dniach , odwilżowo i ptaki znów śpiewają.
Po roztopienu lodu nad Stobnicę zawitały krzyżówki , widziałem też czaplę siwą.
Dziś w Rzeszowie gawrony "gospodarują" przy części gniazd w koloniach, w miejskich parkach. Kiedy te zimujące odlecą a przybędą lęgowe, mam nadzieję że nie spotka ich taki los jak w Jaśle, gdzie jak słyszałem miasto wynajęło sokolnika aby spowodować opuszczenie przez gawrony koloni lęgowych z miasta. Ma straszyć i płoszyć ptaki od marca do maja.
A wracając - to: w drodze do Rzeszowa kilka myszołowów włochatych, czatujących, jak zawsze tej zimy.
U mnie na polach dziś drugi dzień - srokosz głośno i dżwięcznie się odzywa siedząc na drucie.
titina - 2013-02-27, 09:48
| Anton napisał/a: | | titina napisał/a: | | Niestety ,dla części ptaków z mojej okolicy to będzie tragedia, od wczoraj zaczęto remont i przebudowę wału przeciwpowodziowego, wycięte zostaną wszystkie drzewa w jego pasie, a to w większości starodrzew,głównie białodrzew, i wierzba głowiasta gnieździ się tam wiele dziuplaków. Wielka szkoda. |
wstrzymają chociaż wycinkę gdy zacznie się sezon lęgowy ptaków , czy nie wstrzymają?
...... |
Nie wstrzymają, tną ,aż u mnie w domu huczy, gdy drzewo leci, dopiero zaczęli, a sezon lęgowy tuż ,tuż...
Anton - 2013-02-28, 17:23
Dwa dni słonecznej pogody i od razu zmiany w ptasim świecie:
- skowronek - 2 lecące ptaki;
- szpaki - kilka w locie , potem 3 gwiżdżące na szczycie dębu;
- myszołowy - 3 w locie wysoko, z donośnym "hije";
- trznadle i bogatki śpiewają nad rzeką, zdaje się na zajętych już rewirach,
2 bogatki odstraszają w pobliżu budek,
- makolągwa- pierwsza obserwacja i pierwsza śpiewająca w tym roku,
- kos- śpiewa nad rzeką, pierwszy raz w tym roku.
Na skraju lasu jodłowego:
- kos - śpiewa [ zimujący]
-paszkoty- 2 śpiewają[też zimujące]
Poza tym śpiewające tak jak w ostatnich dniach, w pobliżu mojego domu: dzwońce, bogatki, zielonosiwy i kowalik.
Jemiołuszki- kilkanaście w locie.
Krogulec - upolował w sadzie kwiczoła., tych ostatnich - kilkadziesiąt w sadzie.
Bażanty - samiec pokrzykuje, a w trzczinach na rowie- 6 samic bażanta.
Oj coś ta wiosna za wczesnie , potem jak wróci zima to da ptakom popalić
|
|
|