Koło Małopolskie - Dzien ziemi 22 IV 2007
Pełek - 2007-02-22, 20:52
Mirek, co bedzie mozna, a mozna jakies konkrety ??
chcielibysmy wiedziec czego musimy szukac na miejscu, a co zostanie nam uzyczone na czas obchodów.....
Niby 2 miesiace to dużo, ale tak na prawde to dość mało....
Powiecie ze nie ma jak zdobyć namiotu takiego lekkiego i jasnego, to bede starał się zdobyć duży wojskowy - ale to też zajmie czas... Więc czekam na konkrety.
magnes - 2007-02-26, 12:14
Może pomogę nieco w konkretyzacji.
Potrzebne:
- namiot/stolik - w celu zrobienia stanowiska informacyjnego (plus materiały informacyjne, ale sądzę, że to nie problem).
- puszki/butelki - do budowania wieży (ewentualnie namiar na kogoś, kto jest w stanie załatwić takie "zabawki")
- płotek/barierki lub jakiś erzac
- pomysły, przede wszystkim pomysły!
ps. Jakby był ktoś w stanie zamówić słoneczną pogodę, to szczerze bym się ucieszyła
forestman - 2007-02-26, 12:20
a co z Zapem?
przyjedzie ze swoimi drapolami?
ZaP - 2007-02-26, 18:14
hmm musialbym znać troche szczegółów - poza tym to jakies 400 km ode mnie i jak z kosztami podrózy. W tym terminie golebiarze juz sie beda pierzyć wiec moglbym przyjechac z Harrisem no i sowami jak juz przywioze od hodowców
ZaP
jasisz - 2007-02-26, 18:35
W mojej głowie zrodził się taki pomysł, żeby uczcić ten dzień w sposób jaki znamy z niedawnej kampanii, która odbyła się we Francji - chodzi mi o tę ze zgaszeniem wieży Eiffla. Myślicie, że akcja "Kwadrans dla Ziemi" - wyłączamy wszystko prądożercze na 15 minut miałaby rację bytu?
Marfu - 2007-02-26, 18:49
Problem jest taki - ile osob by sie wlaczylo. W Paryzu latwiej - wylaczenie wierzy Eiffla zalezy od jednej osoby... Pamietam z okresu stano wojennego, kiedy pewnie ze 2/3 albo lepiej spoleczenstwa bylo przeciw (a w miastach duzo lepiej), tez byly takie akcje. Proste, latwe, do wiezienia nie wsadzali. I nic...
|
|
|