To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

TP BOCIAN - Kolejna awantura z forum przyrodniczym ?

Mirek - 2007-12-13, 11:07

Załączniki powinny rozjaśnić sytuację...
GrzegorzBP - 2007-12-13, 15:02

Jak dzieci z piaskownicy, jak dzieci... ucieczki, pogonie, zasadzki. Porozumienia o niewchodzeniu sobie w paradę - kurcze niczym Mafia (ptasia :green: ) - nasze północne mazowsze, wasze południowe!!!!
A może zamiast tego z kartoteki zrobić ognisko, dać sobie po mordzie, wypić flaszkę, wyleczyć kaca i zabrać się za to co każdy potrafi - byle nie za pisanie książek.
Będzie cyrk jak zanim kniga powstanie cześć autorów danych umrze - dojdą wam sprawy spadkowe :green: :green:
Oj Panowie Panowie... tylko Mirka żal.... :sad:

rafklim - 2007-12-13, 16:57

GrzegorzBP napisał/a:
Jak dzieci z piaskownicy, jak dzieci... ucieczki, pogonie, zasadzki. Porozumienia o niewchodzeniu sobie w paradę - kurcze niczym Mafia (ptasia )


No weź się nie nabijaj Grzegorz, właśnie przekonuję kolegę z forum przyroda na wstąpienie do Bociana , :wink: Nie chcę świecić przed nim oczami.
Takie wyjaśnienie jakie zamieszczono jest O.K., trzeba ratować reputację , bo łatwo ją stracić a potem lata pracy aby wrócić do punktu wyjścia. :cry:

Szkoda tylu lat naprawdę bardzo dużej pracy TP Bocian włożonej w ochronę przyrody, aby teraz ktokolwiek stawiał nas w takim świetle.

bagatha - 2007-12-13, 19:27

Skad ja to znam...internet to takie dobre pole do popisu dla mentalnosci niektorych ludzi... szkoda gadac i tracic czas...
ZaP - 2007-12-13, 19:57

ludzi eile razy Wam trzeb atłumaczyć ze mopek to ... powinien sie leczyć ...
pisalem to 10000 razy i zdania nie zmienie, kompleksy powinien leczyc psycholog lub psychiatra
tyle
ZaP

Basior - 2007-12-13, 20:03

rafklim napisał/a:
No weź się nie nabijaj Grzegorz
Ale Grzegorz ma tym razem duzo racji, podobnie ocenili sytuacje moi znajomi wysyłając mi kopie maila mopka z dopiskiem : "ale jaja". Przecież to nie TPB podzieliło sobie Mazowsze :green:
bagatha napisał/a:
Skad ja to znam...internet to takie dobre pole do popisu dla mentalnosci niektorych ludzi... szkoda gadac i tracic czas...
Dokładnie tak, dlatego RÓBMY SWOJE
Szybszy - 2007-12-13, 21:45

Z przedstawionych informacji wyłaniają się następujące fakty:

1) W MŚTO znam mniej ludzi niż w Bocianie ale zakładam że obie są to fajne, terenowe organizacje dużo robiące konkretnego i zrzeszające fajnych generalnie ludźmi.

2) Jednakowoż jest to już kolejny konflikt, w którego zaognianiu bierze udział Mopek... Swoje zdanie o plusach minusach Mopka już kiedyś wyraziłem i wygląda na to, że przy nim zostanę. O głównych osobach w Bocianie - Marku Kowalskim, MIrku Rzępale, Irku Kałudze można powiedzieć pewnie parę "obszarów usprawnień" :wink: jak u każdego człowieka, ale nie spotkałem takich, którzy zarzucali by im kłótliwość.

3) Jest to kolejny konflikt gdzie Bocian odpowiada na zarzuty drugich. Może (chociaż nie musi) to świadczyć o większym ładunku agresji po drugiej stronie.

4) Bocian pokazał że potrafi współpracować z innymi organizacjami np. TBOP, a i o paru innych projektach też słyszałem.

5) Jeżeli dwie organizacje konkurują (o żadnym porozumieniu nie słyszałem) to konkurują także o każde zlecenie, dla dobra oferenta, coby wybór miał. Byłem dzisiaj na maps.google.com i linii demarkacyjnej na Mazowszu między Bocianem a MSTO nie widziałem. Jasne że najlepiej gdyby potencjalne konflikty (normalna rzecz) były rozbrajane wcześniej ale jeśli nie idzie się dogadać to konkurencja też normalna rzecz. Niektóre obszary działalności społecznej/gospodarczej mają swój naturalny stana fragmentacji geograficznej np. cegielnie. Alternatywą są molochy jak OTOP czy TPSA (może się OTOP nie obrazi). Zatem konkurencja nie jest zła. Ale może nie przez czarny PR....

Jarek P - 2007-12-14, 08:12

Dorzucę i ja sowije trzy grosze.
1) M-ŚTO powstało całkiem nie dawno na fali niezadowolenia z tego, że TPB i TBOP odeszły od pracy naukowej na rzecz czynnej ochrony przyrody.
2) Sprawcami całego zamieszania są konkretne osoby (wymienione zresztą z imienia i nazwiska w poście Mirka) a nie całe M-ŚTO.
3) Tak jak napisał Basior to nie TPB ma pretensje do drugiej strony o "wpływy" na Mazowszu tylko odwrotnie.

Jest jeszcze kilka pikantnych szczegółów w całej sprawie, ale jako osobi znającej sprawę tylko z drugiej ręki nie wypada mi o tym pisać.

kania ruda - 2007-12-14, 08:17

ZaP napisał/a:
ludzi eile razy Wam trzeb atłumaczyć ze mopek to ... powinien sie leczyć ...
pisalem to 10000 razy i zdania nie zmienie, kompleksy powinien leczyc psycholog lub psychiatra


Zap prosze rozwin tą mysl bo ja nie widzialam nic pisanego przez Ciebie o mopku 10000 razy, a ciekawam o jakie kompleksy ci chodzi.

Wracajac do całej sprawy. ciesze sie ze Mirek wstawil wyjasnienie. nie bede rozstrzygac kto ma racje w tym sporze bo zawsze jest tak ze jak ktos sie kloci to nie ustapi i uwaza ze jego zawsze jest na wierzchu.
w kazdym razie cala ta sytuacja z zabraniem papierowej kartoteki jest po prostu zenujaca i nie moge wprost uwierzyc ze faceci w sile wieku, dzialajacy w preznych organizacjach przyrodniczych, zachowuja sie jak male dzieci.

to co sie wydarzylo z ta kartoteka, to bardzo zly marketing zaropwno dla bociana jak i dla Mśto. warto o tym pamietac i nastepnym razem jak beda jakies niesnaski to zalatwiac je w swoim gronie i nie wypuszczac bąków na zewnątrz bo bedzie smierdziec.

Tyle.

kania ruda - 2007-12-14, 08:18

Jarek P napisał/a:
Jest jeszcze kilka pikantnych szczegółów w całej sprawie, ale jako osobi znającej sprawę tylko z drugiej ręki nie wypada mi o tym pisać.

jakis romansik? ;)

GrzegorzBP - 2007-12-14, 08:36

Ciekawe.... wczoraj rozmawiałem z Wujkiem Kryzysem on (i nie tylko on) od "wierchuszki" usłyszał jeszcze inną wersję wydarzeń.
ale...
przynajmniej sporo osób ma niezły ubaw i odsłania się "drugie dno" "ochrony przyrody"... KASA KASA KASA jeszcze trochę a będzie można postawić znak równości z Przyjaznym Miastem

kania ruda - 2007-12-14, 09:03

GrzegorzBP napisał/a:
KASA KASA KASA jeszcze trochę a będzie można postawić znak równości z Przyjaznym Miastem


ale z tego co ja tu czytalam, i ze strony panów redaktorów i ze strony Mirka to nie o kase chodzilo. chyba ze to jakas tajemnica... :)

Basior - 2007-12-14, 09:05

GrzegorzBP napisał/a:
KASA KASA KASA jeszcze trochę a będzie można postawić znak równości z Przyjaznym Miastem

Grzegorzu, jeśli stawiasz zarzuty korupcyjne to zdobądź się na podanie komu je stawiasz, bo porównywanie kogoś z Przyjaznym Miastem, które wzieło milion zł łapówki za odstapienie od protestów w spr budowy centrum handlowego to poważny zarzut a nie żarty!
Jeszcze ktos pomysli, ze wydanie Ptaków Mazowsza to złoty interes, jeśli nie chcesz pisac otwartym tekstem to lepiej nie pisz, a przecież znasz z pierwszej ręki rozgrywki prowadzone przez kolegów redaktorów. TPB przedstawilo wydarzenia jakie miały ostatnio miejsce, gdyby chciec podawac wszelkie przypuszczenia i przyczyny trzeba by opisywać 30-to letnia historie badań ptaków mazowieckich, a gdy doszlibysmy do końa tej historii to wszyscy byliby juz na emeryturze.
Ze swej strony moge dodać, że gdy poraz pierwszy przeczytałem protokół ze spotkania z prezesem MSTO to mialem nadzieje na zakończenie tych durnych zachowań, niestety... :sad:

kania ruda - 2007-12-14, 09:09

Basior napisał/a:
przyczyny trzeba by opisywać 30-to letnia historie badań ptaków mazowieckich


a tak z innej beczki, czemu pisanie tej monografii tak dlugo trwa. przeciez to nie jest ksiazka o drzewach tylko o ptakach....
"ekologia zwierzat drapieznych puszczy bialowieskiej" chyba nie byla tak dlugo pisana i badania do niej nie byly tak dlugo prowadzone, a ksiazka jest spoko.

Jarek P - 2007-12-14, 09:33

GrzegorzBP napisał/a:
Ciekawe.... wczoraj rozmawiałem z Wujkiem Kryzysem on (i nie tylko on) od "wierchuszki" usłyszał jeszcze inną wersję wydarzeń.


której "wierchuszki"



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group