To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ptaki - dziwne zachowania ptaków

Modry1994 - 2010-03-28, 19:46

TB napisał/a:
Ja kontrolowałem budkę bogatek codziennie!


No i po co? Bogatki może i tak łatwo nie porzucają lęgu, ale niepokoić ich też nie należy. W ogóle żadnych wysiadujących ptaków nie powinno się niepokoić. Pamiętam bogatki w budce na drewnianym palu obrośniętym bluszczem. Podczas silnego wiatru budka prawie spadła zatrzymała się na gałęziach bluszczu. W środku było zniesienie ok 8 jaj z czego 3 się potłukły. Zdjąłem budkę poszedłem po wkrętarkę i pewnie ją zamocowałem. Sikory najnormalniej w świecie wyprowadziły wszystkie młode.

Sikorka - 2010-04-09, 15:14

To co dziś zaobserwowałam pewnie dla kawek jest czymś naturalnym, ale mnie ich zachowanie zdziwiło. Jakiś mieszkaniec bloku suszył pranie na balkonie. Wśród suszonych ubrań wisiała odwrócona na lewą stronę zimowa kurtka z jakąś kudłatą podpinką. Dwie kawki siedziały na tejże kurtce i wydzierały zawzięcie kudełki. Ech nie wiem ile tego włosia zdążyły zabrać z podpinki, ale podejrzewam, że właściciel nie będzie zadowolony jak ją zobaczy.
vermilion - 2010-04-09, 16:56

Sikorka to normalka, zbierały wyściółkę do gniazda;) Kiedyś na moich oczach kawki wydzióbały dziurę w dywanie człowiekowi, który go suszył na balkonie. Nie lubię gościa, więc z wielką przyjemnością oglądałem całą sytuacje ;)
Mróvka - 2010-04-09, 17:42

Sikorka napisał/a:
To co dziś zaobserwowałam pewnie dla kawek jest czymś naturalnym, ale mnie ich zachowanie zdziwiło. Jakiś mieszkaniec bloku suszył pranie na balkonie. Wśród suszonych ubrań wisiała odwrócona na lewą stronę zimowa kurtka z jakąś kudłatą podpinką. Dwie kawki siedziały na tejże kurtce i wydzierały zawzięcie kudełki. Ech nie wiem ile tego włosia zdążyły zabrać z podpinki, ale podejrzewam, że właściciel nie będzie zadowolony jak ją zobaczy.


U mnie byla podobna sytuaja, 2 kawki dziubały dywan ;)

Sikorka - 2010-04-09, 21:16

Czyli ptaszki sobie radzą :wink:
Corvus - 2010-04-09, 22:23

Sikorka napisał/a:
Wśród suszonych ubrań wisiała odwrócona na lewą stronę zimowa kurtka z jakąś kudłatą podpinką

kiedys kawki mi na balkonie uszczupliły w ten sposób kawałek wełnianej koldry....

Maciej - 2010-04-23, 15:54

Sikorka napisał/a:
Wśród suszonych ubrań wisiała odwrócona na lewą stronę zimowa kurtka z jakąś kudłatą podpinką. Dwie kawki siedziały na tejże kurtce i wydzierały zawzięcie kudełki.

A ja będąc dziś w białostockim zwierzyńcu obserwowałem jak kilka kawek wydzióbywało sierść z tułołwia leżącemu danielowi. Ssakowi jakoś to zbyt nie przeszkadzało :wink:

Modry1994 - 2010-04-23, 16:07

U mnie podobnie. Kawki wydziobały dziurę w starym fotelu leżącym na podwórku sąsiada.
aszczytno - 2011-03-29, 19:31

Ja tego nie widziałem, ale znajomy opowiadał, że widział, jak dzięcioł z zapamiętaniem stukał dziobem w blaszany klosz lampy ulicznej...Czy ktoś ma pomysł, jaka mogła być tego przyczyna? Ostrzenie dzioba?
Anton - 2011-03-29, 20:28

A może bardziej chodziło temu dzięciołowi o dźwięk który w ten sposób z lampy wydobywał?
aszczytno - 2011-03-29, 20:41

Hmmmm, może...? Nie wiem, dlatego pytam :smile:
Piotreczek - 2011-03-30, 06:48

Dzięcioły w ten sposób oznajmiają że to ich terytorium. A stukają w metalowe elementy bo dźwięk jest bardziej głośny. Ja widziałem jak dzięcioł duży bębnił w metalowy słup wysokiego napięcia.
Jarek P - 2011-03-30, 12:12

aszczytno napisał/a:
jak dzięcioł z zapamiętaniem stukał dziobem w blaszany klosz lampy ulicznej...


Tak jak napisał Piotreczek jest to zachowanie godowe, tzw. 'bębnienie". Zastępuje ono dzięciołom śpiew i lot godowy. Wybierają do tego coś co wydaje donośne dźwięki. W lesie jest to najczęściej suchy konar. Na terenach zabudowanych bardzo często wybierają lampy uliczne, czym zresztą potrafią nieźle wkurzyć autochtonów.

aszczytno - 2011-03-31, 19:12

Dzięki :smile:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group