Ssaki - Odstrzały łosi w Biebrzańskim Parku Narodowym
Traken - 2010-11-24, 22:28
Czyli na razie wiemy że łośki z BPN mają niezwykłe geny ale nikt nie potrafi powiedzieć na czym ta niezwykłość polega. No ludzie wysilcie się trochę żeby nie powtarzać pustych frazesów! Liczę na konkrety.
xhardcorex - 2010-11-25, 06:55
Traken, musisz poczytać o różnorodności biologicznej na różnych poziomach organizacji życia, a wtedy nie będziesz miał zastrzeżeń do jej ochrony na poziomie genetycznym.
Tak jak chroni się stare odmiany drzew, czy rasy zwierząt, tak i trzeba ochronić rzadsze genotypy innych organizmów, bo nie znasz dnia ani godziny, kiedy się okaże, że genotyp X jest nieodporny na chorobę Y i potrzebny jest transfer genów z populacji o genotypie Z
Weles - 2010-11-25, 12:19
| GrzegorzBP napisał/a: | | Mnie zastanawiają dwie rzeczy - pozytywna opinia PROP - dyć głupcy tam nie siedzą i druga rzecz czy nie dało się tego zrobić na łosiach, które brały udział w wypadkach drogowych? |
Grzesiu przemówił ludzkim głosem, nie sądziłem, że doczekam takiej chwili
- decyzja Ministra Środowiska z 23 listopada 2010 zmieniająca pierwotną decyzję o odstrzale łosi
aka - 2010-11-25, 15:16
| Cytat: | Anton
--------------------------------------------------------------------------------
Skoro łoś jest - "gadziną która skutecznie zżera las" - a w Biebrzańskim PN jest stosunkowo liczny, to chyba spełnia tam pozytywną rolę w spowolnieniu sukcesji leśnej na bagnach?
Skąd więc opinie ze brakuje mu w Parku pokarmu i trzeba ograniczać jego liczbę? |
Na terenie Biebrzanskiego Parku Narodowego bytuje w tej chwili podobno ok
600 - 650 egzemplarzy losi. Lasu tam jest ok. 15 000 ha. caly park to ok.
60 000 ha. Zima na polach i bagnach sie ta gadzina nie ozywi. Te kilkaset
losi na 15 000 ha....... Do tej pierwszej liczby podchodzilbym sceptycznie - te 600 bydlat. Daje zima 4 losie na 100 ha lasu. Teoretycznie.
Za wybiorcza:
| Cytat: | | Prowadzone też będą badania genetyczne. Naukowcy wiedzą, że łosie znad Biebrzy różnią się genetycznie od łosi żyjących w innych regionach. Tworzą nawet coś w rodzaju reliktu, osobnej linii genetycznej. Ratkiewicz powiedział, że z dotychczasowych obserwacji wynika, że populacja biebrzańska łosi "ma się nie najlepiej", młodych łosi na terenie parku narodowego rodzi się mniej niż kilkadziesiąt lat temu. Przyczyny są nieznane. Brane pod uwagę są m.in. takie czynniki jak choroby lub wyczerpanie bazy pokarmowej na terenie parku narodowego |
Z raportu RDLP w Bialymstoku:
| Cytat: | Rejestrowane jest również narastanie szkód wyrządzanych przez łosie wraz ze wzrostem jego liczebności, która wynosi około 3 tys. sztuk (około 50% populacji krajowej).
Szkody istotne powodowane prze łosie polegające na zgryzaniu, łamaniu wierzchołków sosny, spałowaniu gatunków liściastych choć bardzo liczne w nadleśnictwach takich jak Knyszyn i Rajgród, graniczących z terenem Biebrzańskiego Parku Narodowego rejestrowane są tylko w znikomej części z powodu dużego udziału w tym rejonie lasów prywatnych, gdzie szkody nie podlegają temu samemu systemowi inwentaryzacji. Duże szkody występują na terenach leśnych, które dotychczas nie podlegały takiej presji zwierzyny w przeszłości (Puszcza Augustowska, Borecka, Knyszyńska) i dlatego stosowane metody ochrony nie uwzględniały wzrostu zagrożenia od łosi. W wyniku wzrostu zagęszczenia populacji łosi na nowych terenach, oraz okresowej migracji części osobników z ostoi biebrzańskiej w okresie zimowym, najbardziej zagrożone są wyprowadzone uprawy, (nieogrodzone młodniki, dąb na gniazdach itp.), które łoś uszkadza w sposób całkowity niwecząc uzyskane efekty hodowlane. |
Na marginesie - mowa tam jest o szkodach w lasach prywatnych. Do tej pory
szkod w lasach nie uznawano. Dosc niedawno zapadl jednak wyrok sadowy
przyznajacy ok 2,5 tys zl. wlascicielowi prywatnego lasu za szkody wyrzadzone
przez losie w drzewostanie sosnowym. Od tego wyroku sie odwolywano -
nie jestem na biezaco.
W przypadku uznania roszczen los bedzie mial duuuze problemy.
Niezlaznie czy moratorium na odstrzaly zostanie utrzymane czy nie.
Nawiedzeni nie beda sie zrzucac na uiszczenie stosownych odszkodowan.
Obecna historia - wydaje mi sie - z losiem ma chyba niewiele do czynienia.
Czytajac niektore posty mozna miec wrazenie reakcji Pawlowa - hardkorowcy
na slowa odstrzal, los, park narodowy sie od razu zapluwaja szczekajac jak zwykle bez ladu i skladu.
Normalny ekohisteryzm.
lis23 - 2010-11-25, 16:01
| aka napisał/a: | | Normalny ekohisteryzm. |
aka - a co Ty uprawiasz i to na kilku forach?
Piszesz że nie ma różnicy gdzie zginie zwierzę - czy w tzw. " świętym gaju " ( Twoje określenie na PN ) czy w jego otulinie,czy gdzie indziej - powiedz mi,od czego są więc owe " święte gaje " jeśli nie od ochrony fauny i flory na swoim terenie?
jeżeli w PN można sobie zabijać zwierzęta tak jak w każdym innym lesie ( bo według Ciebie dla łosia nie ma żadnej różnicy - co jest akurat prawdą ) to po co w ogóle instytucja PN,skoro nie obejmuje ona ochrony?.
Traken - 2010-11-25, 17:31
| xhardcorex napisał/a: | | musisz poczytać o różnorodności biologicznej na różnych poziomach organizacji życia, a wtedy nie będziesz miał zastrzeżeń do jej ochrony na poziomie genetycznym. |
Ależ doskonale zdaję sobie sprawę z potrzeby ochrony na różnych poziomach w tym i na poziomie genetycznym. Tylko niech mi ktoś powie czym łosie z BPN różnią się od innych łosi w Polsce Pn-Wsch. W artykule była mowa o szczególnej populacji genetycznej, no to na czym ta szczególność polega?
xhardcorex - 2010-11-25, 17:53
dlatego:
sorry, ale myślałem, że to w tym temacie ktoś wrzucał, a jednak to na fejzzbuku było. Jeśli masz tam profil to poczytaj.
Traken - 2010-11-25, 18:05
No to rozumiem! Jest to konkret na który czekałem. Dzięki.
Logan - 2010-11-25, 18:14
| Traken napisał/a: | | Tylko niech mi ktoś powie czym łosie z BPN różnią się od innych łosi w Polsce Pn-Wsch. W artykule była mowa o szczególnej populacji genetycznej, no to na czym ta szczególność polega? |
wystarczy poszperac w sieci (np. polecam Google Scholar )
http://psjc.icm.edu.pl/ps....cgi?AAAA022950
http://www.sekj.org/PDF/anz45-free/anz45-360.pdf
| Cytat: | Mitochondrial DNA diversity and gene flow between moose populations from the Biebrza valley and the Augustowska Forest
Abstract: We identified four mitochondrial DNA haplotypes among 60 moose from the Biebrza valley and the Augustowska Forest (NE Poland). The most common haplotype (H1) was present exclusively in the Biebrza valley, except for one individual from the Augustowska Forest. The H1 haplotype was divergent from the remaining mtDNA haplotypes belonging to the European lineage of moose (2.1% sequence divergence). Our molecular data suggest that the moose population in the Biebrza valley is a relic group. Other haplotypes from the Biebrza valley and the Augustowska Forest were identical to the haplotypes from Finland. The fact that 4 out of 7 haplotypes recorded in Europe are present in Poland suggests that NE Poland is an important area of the moose diversity. The genetic differentiation between the two studied populations was large ( 0.674), indicating a considerably restricted gene flow between the two neighboring populations from NE Poland. |
czyli najwazniejsze jest to, ze:
- nad Biebrza wystepuje unikalny dla losi haplotyp, ktory jest dosc odlegly genetycznie od innych haplotypow europejskich i azjatyckich (stad unikalna genetyczna tej populacji, mozna by ja podciagnac pod Evolutionary Significant Unit czyli taka jednostke genetyczna ktora wymaga szczegolnego, indywidualnego potraktowania w planowaniu ochrony gatunku)
- haplotyp ten jest bazalny dla kladu europejskiego (patrz ryc. 1 w 2 linku) czyli w uproszczeniu znajduje sie u podstawy drzewa filogenetycznego dla grupy losi europejskich co tez jest dosc interesujace i moze swiadczyc o reliktowosci tej populacji (i jej dlugotrwalej izolacji)
- obecnosc glownie 1 haplotypu (tego unikalnego) nad Biebrza (znaleziony u 87% tamtejszych os.) swiadczy ze populacja ta najprawdopodobniej przeszla tzw. "waskie gardlo" czyli bylo z nia zle w przeszlosci (skladala sie z bardzo malej liczby os.) albo zostala zalozona przez niewielka liczbe osobnikow (co wzajemnie sie nie wyklucza), efektem tego jest, ze biebrzanskie losie sa jednorodne genetycznie (poza nielicznymi imigrantami, ktrore jak slyszalem sa wykopywane z populacji) czyli moga byc teoretycznie dosc podatne na choroby i czynniki losowe, ale ten wniosek nie jest pewny bo jak dotad losie badano (chyba?) jedynie na podstawie mtDNA, co nie znaczy ze ich zmiennosc DNA jadrowego jest tez taka niewielka (bo np. ta populacja mogla byc zalozona przez 1-kilka spokrewnionych samic stad mala zmiennosc mtDNA albo klempy sa osiadle (wykazuja filopatrie) i stad brak tego biebrzanskiego haplotypu poza Biebrza ( z 1 wyjatkiem w P. Augustowskiej) a innych haplotypow europejskich w Kotl. Biebrzy (tez z nielicznymi wyjatkami), ale byki moga byc mniej wybredne i puszczaja sie (doslownie i w przenosni ) takze poza Biebrze/a .... mam nadzieje ze odpowiedzialem na Twoje pytanie
Traken - 2010-11-25, 18:23
Tak mi mów. Dzienx
aka - 2010-11-26, 11:39
| Cytat: | | Cytat: | lis23
Wysłany: Wczoraj 16:01
--------------------------------------------------------------------------------
aka napisał/a:
Normalny ekohisteryzm.
aka - a co Ty uprawiasz i to na kilku forach? |
|
bawie sie z ekohisterykami.....
| Cytat: | Piszesz że nie ma różnicy gdzie zginie zwierzę - czy w tzw. " świętym gaju " ( Twoje określenie na PN ) czy w jego otulinie,czy gdzie indziej - powiedz mi,od czego są więc owe " święte gaje " jeśli nie od ochrony fauny i flory na swoim terenie?
jeżeli w PN można sobie zabijać zwierzęta tak jak w każdym innym lesie ( bo według Ciebie dla łosia nie ma żadnej różnicy - co jest akurat prawdą ) to po co w ogóle instytucja PN,skoro nie obejmuje ona ochrony?. |
Roznica miedzy ukatrupieniem gadziny w Swietym Gaju i poza nim ma znaczenie
jedynie symboliczne. Dla czcicieli Swietych Gajow. Chora ideologia nie znosi
widoku faceta z dwururka w sanktuarium. I wsio. Niezaleznie od racjonalnosci
okreslonych dzialan czy zaniechan. A Swiete Gaje nie leza na ksiezycu tylko tu
i teraz. Zreszta, w polskich sanktuariach smierc ponosi ok 1500 - 2000 sztuk
rozmaitej gadziny.Na oko. Rocznie Z rak koscielnych - czyli pracownikow PN. I nie tylko - jak wrobelki cwierkaja. Tego sie nie nazywa polowaniem i dyskretnie przemilcza.
Coby tacy jak lis dwadziescia iles mogli dalej uprawiac dulszczyzne czyli oddawawac sie kontemplacji swietosci.
Na marginesie.
Komercyjne ukatrupienie jakiegos zwierzaka przynosi - moze przyniesc -dysponujacemu gadzina od kilkuset do kilku tysiecy zlotych. Mniej wiecej. Smierc gadziny mordowanej w sanktuariach - w celu ochrony flory a i fauny tez kosztuje
podatnika, ktory do tego gipsu doklada.
Z tego co wrobelki cwierkaja protesty nad Biebrza pochodzily rowniez z PN, obawiajacego sie o atrakcje dla turystow czyli widok na wpol oswojonych
zwierzat bedacy czyms w rodzaju orgazmu dla wiernych odwiedzajacych swiatynie.I luzji czystej, nieskazonej ludzkom renkom pszyrody. Protestujaca dyrechcja
miala przy tym najprawdopodobnie gleboko w doopie te cala reszte flory
i fauny, obawiajac sie, ze bez wiekszej ilosci atrakcyjnej gadziny wymierna
wartosc marketingowa sprzedawanych widokow na jakies zielsko i gnijace
drzewa moze spasc. Co naturalnie tez jest argumentem.
lis23 - 2010-11-26, 13:57
| aka napisał/a: | A Swiete Gaje nie leza na ksiezycu tylko tu
i teraz. Zreszta, w polskich sanktuariach smierc ponosi ok 1500 - 2000 sztuk
rozmaitej gadziny.Na oko. Rocznie Z rak koscielnych - czyli pracownikow PN. I nie tylko - jak wrobelki cwierkaja. Tego sie nie nazywa polowaniem i dyskretnie przemilcza. |
I Uważasz że to jest w porządku?,że okłamuje się społeczeństwo stwierdzeniem że " w Parkach Narodowych się nie poluje " - ale nikt już ludziom nie mówi że prowadzi się tam,tzw. " redukcję populacji "
| Cytat: | | Podobnie przedstawia się sprawa z trofeami zwierzyny. Dla wyjaśnienia należy dodać, że nadleśnictwo sprzedaje polowania, w efekcie czego polujący wchodzi w posiadanie trofeum upolowanej zwierzyny. W parkach narodowych nie można polować. W parkach narodowych dokonuje się redukcji zwierzyny, co jest czymś zupełnie innym niż polowanie. Jeżeli pozwolimy sprzedawać dyrektorom parków narodowych polowania, będzie można rzeczywiście porównywać wyniki uzyskiwane przez jednostkę gospodarczą, jaką jest nadleśnictwo, i jednostkę powołaną do ochrony przyrody, jaką jest park narodowy. Dopóki jednak nie skomercjalizowaliśmy redukcji zwierzyny w parku narodowym, takich porównań nie należy czynić. |
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ3.nsf/main/6D826AD4
tutaj Masz o polowaniach w PN:
http://wyborcza.pl/1,7551..._Polowania.html
http://www.eko.org.pl/lkp...list_glaas.html
http://forum.przyroda.org...arty-vt3492.htm
a wracając do łosi - tłumaczenia pomysłodawcy odstrzału:
http://bi.gazeta.pl/im/1/...91.mp3?skad=rss
aka - 2010-11-26, 17:39
Lis22
| Cytat: | | I Uważasz że to jest w porządku?,że okłamuje się społeczeństwo stwierdzeniem że " w Parkach Narodowych się nie poluje " - ale nikt już ludziom nie mówi że prowadzi się tam,tzw. " redukcję populacji " |
Musisz sam o tym spoleczestwo uswiadomic - do dziela lisie !!!!
Dziwic sie wypada jednemu. Odstrzal redukcyjny w PN jest oczywista oczywistoscia
a cala reszta mydleniem oczu. Czy to permanenty - coroczny- czy w miare koniecznosci. Odstrzalow redukcyjnych nie prowadzi sie - regularnie - w 3 czy 4 parkach. W reszcie sie poluje. OK. Choc to nieladnie brzmi.
Natomiast cala otoczka budzi watpliwosci....
W protestujacym przeciw odstrzalowi losi Biebrzanskim Parku narodowym poluje
sie intensywnie na dziki - szkody i jelenie - szkody i konkurencja dla losia.
I to darcie szat, ze utluczono pod parkiem te czy inna gadzine jest baaardzo
malo wiarygodne.......
Weles - 2010-11-26, 18:30
aka popracuj trochę nad pisownią, bo strasznie ciężko się czyta to co piszesz
lis23 - 2010-12-07, 12:30
Artykuł,który ponoć usprawiedliwia odstrzał:
http://wyborcza.pl/1,7547..._superktos.html
wszystko pięknie,tylko:
| Cytat: | | jako naukowcy, chcielibyśmy, aby działania mające służyć zachowaniu łosia w Polsce dla przyszłych pokoleń, analogicznie jak w przypadku żubra, mogły być oparte na rzetelnych, naukowych podstawach. Dlatego był ten odstrzał. I wiem, że w ostatecznym rachunku uda się opracować i wdrożyć skuteczną strategię ochrony i gospodarowania populacją łosia w Polsce. Trzymajmy wszyscy za to mocno kciuki! |
czyli wiadomo o co chodzi.
|
|
|