To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Niebezpieczny precedens

Sturnus vulgaris - 2011-10-31, 10:48

Grzesiu są potrzebni i ci co liczą bociany i ci co potrafią poświęcić się posranemu zajęciu jakim jest udział w postępowaniu dotyczącym chociarzby wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla zapory w nieszawie czy tak jak Pan Kepler walczyć z durnymi polskimi przepisami dotyczącymi gatunków cites, tylko problem polega na tym że tych od liczenia ptaszków jest nie porównywalnie więcej od tych co muszą się użerać z przepisami i dlatego przed tymi drugimi hyle czoła za wytrwałość, bo nie dość że muszą się na użerać to jeszcze często określa się ich mianem ekoterrorystów, słowem nie maja łatwo.
Niestety w tych biurokratycznych czasach samo policzenie ptaszków często nie wystarcza aby jakiś obszar ochronić, zachować dla przyszłych pokoleń dla bioróżnorodności. Trzeba się jeszcze często na walczyć w postępowaniach administracyjnych, przed sądami itd. Słowem masakra i często nie równa walka o której nawet nikt nie wie a która często jest najważniejsza bo bez niej wielu cennych przyrodniczo miejsc w Polsce dawno byśmy już nie mieli. Ach dłuuugo by pisać i nie wszystko można napisać. Słowem jest ewidentny deficyt tego typu że tak to nazwę ekologów ( ku uciesze urzędasków i inwestorków patrzących tylko na kasiorkę). Więc czas się edukować w przepisach.

GrzegorzBP - 2011-10-31, 11:31

Sturnus vulgaris napisał/a:
Grzesiu są potrzebni i ci co liczą bociany i ci co potrafią poświęcić się

bez tych drugich ci pierwsi nie będą potrzebni - jak widzę coraz wiecej osób zaczyna to wreszcie rozumieć :wink:
Sturnus vulgaris napisał/a:
Więc czas się edukować w przepisach

Coż ja to powtarzam od lat na tym forum - widzę że też do tego doszedłeś - wreszcie :wink:

Sturnus vulgaris - 2011-10-31, 12:14

doszedłem do tego, nie, mnie zmusiła sytuacja jakieś 5 lat temu, kidedy to nie mogłem znieść tego że ludzie chcą zniszczyć kawałek planety który dla mnie był mym że tak to nazwę domem tam w wieku młodocianym zacząłem poznawać świat przyrody, byłem i jestem cholernie zżyty z tym miejscem, czułem się za nie odpowiedzialny i jakoś tak to się zaczęło do tego wiele innych zdarzeń w mym życiu, wtedy zdałem sobie sprawę z siły jaka drzemie w tym steku bzdur wymyślonych przez ludzi, czyli w ustawach.
I nie chodzi mi tu bynajmniej o zachowanie incydentalne typu not in my backyard

GrzegorzBP - 2011-10-31, 13:56

Sturnus vulgaris napisał/a:
wtedy zdałem sobie sprawę z siły jaka drzemie w tym steku bzdur wymyślonych przez ludzi, czyli w ustawach

byle z nich mądrze korzystać :wink:

Sturnus vulgaris - 2011-10-31, 13:57

No nie dodałem najważniejszego że wtedy najbardziej pomógł mi Wiesław Nowicki. Bez niego nie dali byśmy rady bo przecież później temat ciągnął TPBocian.
Sturnus vulgaris - 2011-10-31, 14:12

Przede wszystkim skutecznie, najważniejszy jest cel, jeśli jest on słuszny. Kiedyś ktoś powiedział że cel uświęca środki
A tak a pro po może warto założyć taki temat że tak nazwę porady prawne, jest paru ludzi na forum którzy liznęli prawa albo lewa.

GrzegorzBP - 2011-10-31, 18:19

Sturnus vulgaris napisał/a:
warto założyć taki temat że tak nazwę porady prawne

kiedyś już było coś takiego ale:
1. ciszył się nikłym zainteresowaniem
2. padały pytania tak banalne -od tak poważnych ludzi że wskazywały na ich lenistwo i zwykły konformizm
3. po udzieleniu odpowiedzi włączały się w to osoby, które nie mają żadnej wiedzy próbowały dywagować i przekonywać że jest inaczej bo im się tak wydaje.
Tak wiec jeśli taki dział miałby powstać to:
1. pytania banalne przez MODA są wyrzucane do śmietnika albo linkowane do strony www.google.pl
2. osoba udzielająca odpowiedzi bierze PEŁNĄ odpowiedzialność za poprawność odpowiedzi
3. wszelkie próby dywagacji pozamerytorycznych dotyczących danego problemu są nagradzane kopem w d...
Wtedy można spróbować :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group