Ptaki - Ptaki - ofiary ruchu drogowego
Szybszy - 2006-03-22, 20:07
Batman, a jak się takie oskuby zbiera - same pióra się wyrywa? Jak to od razu poskładać żeby kolejności nie pomieszać ? Skleić końce ?
rachma - 2006-03-22, 20:20
Kilka ofiar na: http://rachma.org/powiat7.php
Prócz tam wymienionych, także w 2005r. potrzeszcz, pliszka żółta, dymówka, dzięcioł duży, dzięciołek...
Batman - 2006-03-22, 20:21
| Szybszy napisał/a: | | Batman, a jak się takie oskuby zbiera - same pióra się wyrywa? Jak to od razu poskładać żeby kolejności nie pomieszać ? Skleić końce ? |
to zależy co to jest i co sie chce zebrac z takiego trupka, dla samych piór wystarczy na miejscu powyrywac te najladniejsze czy z istotnych czesci ciała (lotki, sterowki itd.) wkladajac w koperty i opisujac najlepiej kazde piorko osobno, ale w terenie to nie jest poreczne tachac ze soba cala poczte, wiec najlepiej nosic nozyczki lub sekator i obcinac cale skrzydla czy inne elementy. Ale dla mnie sowy sa na tyle ciekawe, ze zabieram cale, jesli tylko nie sa w stanie rozkladu. Najlepsze sa plocienne worki (siatki), ktore potem mozna wyprac, a mozna niesc znaleziona padline bez koniecznosci pakowania do plecaka. Gatunkow rzadszych (z PCzK, czy rzadziej notowanych) warto zabierac takie elementy jak czaszka i nogi (najlepiej ucinac, u wiekszych gat. sekatorem) i przesylac do osrodkow naukowych (np. UMK w Toruniu przyjmuje b. chetnie takie okazy).
Corvus - 2006-03-22, 23:21
| Batman napisał/a: | | Piekny oskub by byl |
a daj spokój, jak bym chciał skubać wszystko co znajde to jz bym nie miał gdzie tego składować.
puszczyk to pospoliciuch, jak by to był jakiś raryt to bym pewnie wzią jako dowód.
krotom - 2006-03-23, 07:42
w "Medotyce badań i ochrony sów" jest podany adres gdzie należy zgłaszać wszyskie martwe sowy
jemi - 2006-03-25, 10:44
Przed Bielanami od strony Sokołowa po lewej stronie martwy myszołów.
ZaP - 2006-04-02, 19:51
dzisiaj kolejny oddźwiek artykułu w tygodniku ostrołeckim - zadzwonił pewien rolnik z kurpiowszczyzny - dokladnie okolice Myszyńca - mówi, że ma puszczyka, trzyma go w domu opatrzonego już 5 tygodni i czas juz zdjąc mu opatrunek a on sie oi, wiec mowie - proszę mi go przywieżć... - wyszło na to, ze ptak został znaleziony wieczorem, zakrwawiony po zderzenu z tirem a ten człowiek był tego świadkiem, wziął go do domu, potem zawiózł nocą do weterynarza w OStrołęce następnego dnia.. i o dziwo tamten go nie wygonił, a wyciął lotki, ładnie usztywnił dwoma szpatułkami drewnianymi, owinął bandażem i plastrem i kazał zgłosić sie za 5 tygonido kogoś kto będzie dalej wiedzaił co z tym zrobić ;]. Sówka w stanie bardzo dobrym, wypasiona, kość się zrosła - poczekam aż zaczną odrastać lotki i mam nadzieje, że piękność powróci na łono natury... dzisiaj wcinał kurczaki juz u mnie. poniżej fotki, tak czy inaczej pojadę do wawy do dr Kruszewicza na konsultacje ;]
ZaP
Szybszy - 2006-05-09, 16:15
Nie dokładnie to pasuje do tematu wątku ale niech tam. Przed oknem mojego biura przelatują samoloty tuż przed wylądowaniem na warszawskim Okęciu. Przed chwilą lądował jakiś i jakiś przestraszony (może jest z innej części miasta ?) gołąb trzepnął na pełnej prędkości w moje okno. Odleciał natychmiast na bramę po drugiej stronie ulicy, ale po kilku sekundach spadł i zdechł. Czekam na patrol antygrypowy
Swoją drogą taka paniczna reakcja u miejskiego gołębia...
ZaP - 2006-05-10, 06:52
puszczyk ze zdjęć powyżej szzcęśliwie opuścił woliery z własnej woli, i tylko raz był na kurczakach z tacy
w każdym razie cieszy się wolnościa ze skrzydłem już wszystko w porządku
ZaP
Mirek - 2006-06-09, 18:49
Wszyscy zapomnieli o tym temacie, a jest jak najbardziej aktualny.
Dzisiaj samiczka wróbla na drodze w Rakowiskach koło Białej Podlaskiej koło domu Dominika...
Piszcie, może uzbiera się sporo informacji - jakie ptaki giną na naszych drogach...
S Niedźwiecki - 2006-06-09, 22:30
Ostatnio (04.06.2006) na drodze przy nasypie kolejowym nad Siemianówka znalazłem martwego wodnika w idealnym stanie.
Najwięcej martwych ptaków na drodze to naliczyłem wiosną w 1997 roku na Półwyspie Helskim w okolicach Chałup na odcinku ok. 2km było to ponad 100 ptaków, najwięcej martwych było rudzików.
Dziku
mixer - 2006-06-10, 19:44
Ja jakiś miesiąc temu widzialem martwego grubodzioba , a dziś szczygła
mender - 2006-09-23, 19:30
22.09.2006 - droga między Płośnicą a Koszelewami - rudzik
jemi - 2006-09-29, 16:40
Myszołów -droga za Kupientynem od strony Sokołówa.
lord haos - 2006-10-08, 20:09
Smutne ale prawdziwe - Dziś godzina 15.00, Warszawa Choszczówka, ul. Polnych kwiatów, zwłoki Dzięcioła zielonego. Ciężko było rozpoznać ale raczej samiec.
|
|
|