Ochrona przyrody - Wysypisko śmieci i odpadów w Lasach Rembertowskich?
ekspert - 2008-10-25, 20:52
Panie JG3, mam wrażenie, że usiłuje Pan rozmydlić sprawę, spierając się na temat naprawdę mało istotny - czy można było wczoraj dojechać do Michałowa, czy nie. Jeśli zrobi to Panu przyjemność, to proszę bardzo, przyznaję: jestem nieporadna, bo nie udało mi się dotrzeć do protestujących. Jest Pan zadowolony? Nie czuję z powodu mojej nieporadności wielkiego dyskomfortu psychicznego, tym bardziej, że jak słyszę, protest był kontynuowany również dzisiaj (a miał być, według Pana słów tylko do 22 dnia wczorajszego). Potwierdza się to, co ktoś tu napisał, że protest jest w zasadzie bezterminowy i oni sami nie wiedzą, kiedy się skończy. Obiecuję Panu, że jutro znowu spróbuję przebić się do Michałowa i zasięgnąć języka, jak na razie uzyskałam od mieszkańców same arcyciekawe informacje.
Natomiast interesuje mnie inna sprawa - przeciwko czemu odbywa się tak naprawdę ten protest, skoro badania i analizy nie potwierdziły zarzutów, że jest to materiał niebezpieczny i szkodliwy dla mieszkańców? Czy może Pan przybliżyć nam argumenty blokujących drogę 637?
JG3 - 2008-10-25, 21:20
O podrzucaniu azbestu pisała ekspert bez chęci zgłoszenia tego faktu do Policji mająca dwuch świadków.Ta sama osoba twierdzi że mieszka w okolicy a dziś pisze że jezdzi swoim samochodem na pomorskich tablicach zapewne z powodu tańszego OC.Jeśli o ziemie chodzi w okolicach Michałowa to normalne chyba że w większości należą do mieszkańców.Sądy działają wiadomo powoli i sprawy w nich toczą się swoim rytmem.
JG3 - 2008-10-25, 21:36
Protest trwał wczoraj w godz.14-22 dzisiaj niewiem.Mają zgodę na następne dni.Protestują bo firma niedotrzymała terminu wywozu popiołu choć ich otym zapewniano.
ekspert - 2008-10-25, 22:37
| JG3 napisał/a: | | Ta sama osoba twierdzi że mieszka w okolicy a dziś pisze że jeździ swoim samochodem na pomorskich tablicach zapewne z powodu tańszego OC. |
Panie JG3,
widzę, że z braku laku czepia się Pan już wszystkiego . Jeżdżę na pomorskich tablicach, bo kupiłam sobie nowy samochód (w tymże pomorskim właśnie) i jeszcze go nie przerejestrowałam . Czy jest Pan usatysfakcjonowany moją odpowiedzią, czy też będziemy dalej drążyć temat?
Nie zgłosiłam sprawy podrzucenia azbestu na policję, tak samo, jak nie zgłosiłam do WIOŚ sprawy braku umów na wywóz odpadów i szamba, albo skopiowania mojego programu przez wykonawców, którzy robili opracowanie dla gminy Halinów. Mogłabym zgłosić wiele rzeczy, biorąc przykład z Zielonego Wiązu, który nasłał na Energoutech już chyba wszystkie kontrole, jakie mógł i to po pięć razy. Nie jestem donosicielem, nie chcę szkodzić ludziom. Natomiast nie zawaham się przed zgłoszeniem na policję tego, co wiem, jeśli okaże się, że np. 10 badanie zlecone przez Zielony Wiąz wykaże, że z tym materiałem coś jest nie tak (bo domyślam się, że Zielony Wiąz dotąd będzie żądał przebadania materiału, aż wreszcie któraś kontrola trafi na ten azbest, który tam podrzucili). Mam nadzieję, że kasety z monitoringu wizyjnego tego terenu pomogą w takim przypadku wskazać sprawców.
Wracając do sprawy - czy może Pan przedstawić jakieś dowody, że Energoutech obiecał mieszkańcom wywiezienie materiałów do 20 października? Bo ja mam inne informacje - to Ekotech - firma, będąca właścicielem materiałów, które magazynuje na swoim terenie Energoutech - stwierdziła, że będzie je sukcesywnie wywozić, ale nie z powodu protestów, tylko dlatego, że taki mają harmonogram prac, przy których będą używane te materiały. I z tego co wiem, to zaczęła je wywozić. W dalszym ciągu nie rozumiem, co mieszkańcy chcą osiągnąć blokadą drogi wojewódzkiej - przecież jeśli ją blokują, to materiały nie mogą być wywiezione? I jeszcze jedno pytanie - czy nikt nie poinformował mieszkańców o tym, że to są nieszkodliwe materiały (to wynika jednoznacznie z badań WIOŚ i prokuratury), czy też po prostu postanowili tego nie przyjmować do wiadomości, bo i tak wiedzą lepiej?
robert_c - 2008-10-25, 22:46
| JG3 napisał/a: | | Protestują bo firma niedotrzymała terminu wywozu popiołu choć ich otym zapewniano. |
To niech blokują siedzibę tej firmy, a nie utrudniają zycie innym.
Następnym razem co zrobicie? Zablokujecie centrum Warszawy?
Ja naprawdę działałem i działam w sprawach o wiele ważniejszych (nawet dla kraju), niż to, czy jakas firma nie dotrzymała obietnicy. I nigdy, ani mnie, ani nikomu z kim współpracuję, nie przyszłoby do głowy, by stosować podobne środki, które stosuje Zielony Wiąz w tak drobnej sprawie. Dziwię się, że ktoś pozwala na takie akcje, jak wielodniowe blokowanie ważnej drogi.
Cel nie uświęca środków.
Życzyłbym sobie jeszcze, by mieszkańcy Michałowa i innych osad, przestali wreszcie zaśmiecac okoliczne lasy. Znam te rejony, bo kilkanaście km dalej mam dom letni. Często zbieram grzyby w okolicach Pustelnika i Michałowa i wiem, ileż to nielegalnych wysypisk można znaleźć po lasach. Nikomu to oczywiście nie przeszkadza.
Na tym kończę swoja bytnośc w tym wątku. Szoda, że go założyłem.
ekspert - 2008-10-26, 10:02
| JG3 napisał/a: | | Ilu mieszkańców ma podpisane umowy na wywóz śmieci tego niewiem ale jadąc tamtędy w zeszłym tygodniu przynajmniej przy trasie 637obok każdej bramy stały w worki śmieci do zabrania. |
ze strony oficjalnej gminy HAlinów (www.halinow.pl):
Pytanie nr.1378 zadane:
2008-10-04
Przez:
Agnieszka K.
Kategoria:
Życie Gminy
Tresc:
Witam, chciałabym się dowiedzieć jakie są konsekwencje nie podpisania umowy na wywóz śmieci przez mieszkańców gminy. Moi sąsiedzi regularnie palą swoje śmieci na działce, zatruwając i zasmradzając tym powietrze wokół. Czy są przewidziane jakiś kary pieniężne mogące zmusić ich do podpisania stosownych umów? Czy Gmina posiada jakieś mechanizmy prawne aby zmusić niezameldowanych mieszkańców swojej Gminy do wywozu nieczystości stałych?
Odpowiedz udzielona:
2008-10-16
Odpowiedz
W odpowiedzi na Pani pytanie, dotyczące umów na wywóz odpadów stałych z nieruchomości informuję, iż każdy właściciel nieruchomości ma obowiązek zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminie mieć zawartą umowę z firmą, która posiada zezwolenie na prowadzenie działalności wydaną przez Burmistrza Miasta Halinów. Co roku Urząd Miejski w Halinowie przeprowadza kontrole posiadania przez właścicieli nieruchomości zawartych umów na odbiór odpadów stałych i płynnych. Jeśli osoby, o których Pani pisze są właścicielami nieruchomości, gmina może przeprowadzić kontrolę i w przypadku braku takich umów, zobligować właściciela do ich podpisania. W przypadku nie wykonania zaleceń, Burmistrz ma prawo zawrzeć taką umowę za właściciela nieruchomości i obciążyć go kosztami, co robimy każdego roku. W związku z powyższym proszę o skierowanie do Urzędu pisma z podaniem danych osobowych i adresowych sąsiadów, o których Pani pisze w mailu. Jednocześnie informuję, iż zgodnie z ustawą o odpadach nie wolno przekształcać termicznie odpadów, w związku, z czym palenie śmieci jest procederem zabronionym, i w momencie, kiedy ta czynność jest wykonywana należy przedmiotową sprawę zgłosić na Komisariat Policji w Halinowie (tel. 022 7836077). Policja ma możliwość wówczas nałożenia na taką osobę mandatu, lub skierowania sprawy na drogę sądową.
Pozdrawiam Jolanta Damasiewicz
Pytanie nr.1387 zadane:
2008-10-13
Przez:
Krzysztof
Kategoria:
Życie Gminy
Tresc:
Treść pytania Witam.Nawiązując do problemu podrzucania śmieci do koszy rozstawionych na terenie Halinowa to jest to nagminne na przystankach autobusu 704 na ul.Warszawskiej.Odpady bytowe są bezczelnie w biały dzień przynoszone z domów sąsiadujących z przystankami i stawiane obok koszy.Z moich obserwacji wynika że firmy wywożące smieci obsługują może 50% posesji w najbliższej okolicy.Czy Urząd dysponuje sankcjami wobec takich przypadków aby przestało to się opłacać?. W tym przypadku chodzi też o estetykę i wizerunek Halinowa jako że ulica Warszawska jest głowną ulicą dojazdową .Pozdrawiam Krzysztof.
Odpowiedz udzielona:
2008-10-17
Odpowiedz
Panie Krzysztofie, Urząd ma podpisaną umowę na odbiór odpadów ze śmietniczek usytuowanych na terenie Halinowa i Hipolitowa. Są opróżnianie dwa razy w tygodniu przez firmę EKO-SAM BIS z Halinowa. Kontrole z zakresu utrzymania czystości i porządku są przeprowadzane, co roku, oraz w miarę potrzeb na bieżąco. Niestety nie mamy możliwości karania właścicieli nieruchomości za brak posiadanych umów (takie kompetencje ma Straż Miejska i ewentualnie Policja). Jednak w przypadku, gdy kontrolowany posiadacz nieruchomości nie posiada umów i nie dostarczy ich w wyznaczonym terminie do urzędu, Urząd Miejski w Halinowie zawiera umowę w drodze decyzji administracyjnej z firmą posiadającą uprawnienia w tym zakresie, a kosztami takiej umowy obciąża właściciela posesji. Jest to niestety jedyna sankcja, jaką może zastosować Urząd. Prawdopodobnie od przyszłego roku trzeba będzie zwiększyć częstotliwość opróżniania śmietniczek, bo apele na nic się zdają. Przeprowadzimy także kontrolę w sąsiedztwie, by sprawdzić posiadanie umów.
Pozdrawiam, Jolanta Damasiewicz
Oktopus - 2008-10-26, 10:13
| robert_c napisał/a: |
Życzyłbym sobie jeszcze, by mieszkańcy Michałowa i innych osad, przestali wreszcie zaśmiecac okoliczne lasy. Znam te rejony, bo kilkanaście km dalej mam dom letni. Często zbieram grzyby w okolicach Pustelnika i Michałowa i wiem, ileż to nielegalnych wysypisk można znaleźć po lasach. Nikomu to oczywiście nie przeszkadza.
Na tym kończę swoja bytnośc w tym wątku. Szoda, że go założyłem. |
No i właśnie, cieszę się że rozsądek zwycięża, w związku z tym ,że za sprawą niektórych dyskusja schodzi do poziomu magla (np. gdzie i dlaczego jest zarejestrowany czyjś samochód) znikam stąd.
Ale skoro Zielony Wiąz i mieszkańcy Michałowa chcą bez sensu utrudniać życie użytkownikom drogi wojewódzkiej w imię czystości środowiska to przejadę się jutro (mam akurat wolny dzień) do Urzędu Gminy w Halinowie i do WIOŚ z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli szczelności szamb i umów na wywóz odpadów w tej miejscowości. Bo skoro wymaga się od innych (wprawdzie nie wiem czego - bo jakoś nie uzyskałem tej informacji) to trzeba zacząć od siebie.
I może to będzie jedyny pozytywny skutek tego zamieszania - czystsze lasy, powietrze i woda w studniach, no więcej kasy dla gminy z mandatów.
Pozdrawiam
Andrzej Borysewicz
ekspert - 2008-10-26, 18:11
dzisiaj mieszkańcy Michałowa trzeci dzień z rzędu blokowali drogę wojewódzką nr 637 - akurat w czasie weekendowych powrotów z Mazur i okolic Wawy. Kolejny raz usiłowałam przebić się do Michałowa, żeby porozmawiać z mieszkańcami (tym razem nawet wzięłam drugi samochód z lokalną rejestracją) - i kolejny raz okazało się to niemożliwe. Już w Sulejówku nie puszczali nikogo na drogę 637, nawet ruchu lokalnego (powiedziałam, że chcę jechać do Michałowa - nie zrobiło to na nich żadnego wrażenia). Radiowóz w Zagórzu (za Okuniewem) zagradzał całą prawą część jezdni i policjant poinformował mnie, że mają rozkaz nikogo nie wpuszczać do Michałowa. Na nic zdały się moje prośby, że chcę jechać prosto do Michałowa, ani potem, że chcę porozmawiać z protestującymi mieszkańcami. Policjant powiedział, że nikogo dalej nie puszczają i kropka. Podobno mieszkańcy są agresywni i mogą, jak się wyraził policjant "oklepać" samochód.
Blokada ma trwać do 5 albo 7 listopada! Czyli 1 listopada, kiedy ruch na drogach będzie olbrzymi, też.
Mam pytanie do JG3, który jest świetnie zorientowany w sprawach związanych z blokadą i protestem: kto wydał pozwolenie na blokowanie drogi wojewódzkiej przez prawie dwa tygodnie? Gdzie mogę zobaczyć zgodę na utrudnianie przez dwa tygodnie życia tysiącom ludzi?
JG3 - 2008-10-26, 21:11
Proszę zlecić kontrole kto ma podpisane umowy na wywóz śmieci szamba itd.itp.Niepiszę o statystykach.Tylko o konkretnym miejscu które ma zostać zdewastowane pod zakładem utylizacyjnym.Większość osób z okolicy start prac Energoutechu widzi jako start całości.I niesą to obawy niemające podstaw[plan gminy Zielonka].O proteście i jego terminach napewno będą wiedzieli na terenie w którym się odbywa czyli gminie Halinów.Co do śmieci w lasach tak to jest duży problem.Dotyczy całego nadleśnictwa nietylko w Drewnicy ale wszystkich nadleśnictw położonych przy drogach i dużych miastach.O lasach prywatnych niewspomnę sam mam kawałek i wiem kto jest w większości sprawcą zostawianych śmieci.Moim zdaniem popełniono błedy co do lokalizacji tej inwestycji.I czy działki w Michałowie stracą po starcie inwestycji czy może wzrosną tego niewiem i niejest to mój problem i części osób protestujących.Wiem jakie zwierzęta tam żyją i krew mnie zalewa jak czytam że nic tam niema podobno od fachowców z tematu piszącym raporty dla firm.Może sprzedali gotowca ze swojego komputera a teraz wychodzi kumak bocian czarny....doszli protestujący ponad średnią statystyczną i mamy Michałów.Szkoda że niema jeszcze tej strony w inter.Energoutechu i tych wszystkich pozwoleń które firma posiada.A tak rozmowy schodzą na szamba nieprzyjemne zapachy kurniki gruz przy drodze 637 itp.itd.
ekspert - 2008-10-26, 21:28
Panie JG3, unika Pan odpowiedzi na niewygodne pytania. Twierdzi Pan, że blokada drogi wojewódzkiej przez okres dwóch tygodni jest legalna i jest na to pozwolenie. Pytam ponownie: kto je wydał? Na jakiej podstawie zezwolono niewielkiej grupie ludzi (w Michałowie mieszka 414 osób) na utrudnianie przez dwa tygodnie życia tysiącom innych?
Dotarłam do opinii dotyczącej Raportu OOS Energoutechu, zrobionego na zamówienie gminy Halinów przez zespół specjalistów z SGGW (dwóch profesorów, trzech doktorów, w tym jeden habilitowany). I czytam: "...opiniowany Raport to w pełni profesjonalny dokument spełniający wymagania formalno - prawne. Na podkreślenie zasługuje wnikliwa analiza wszystkich dostępnych dokumentów technicznych i wielu materiałów badawczych. W tym miejscu powtórnie akcentujemy opinię, że nie ma możliwości uzyskania przyjętej skali i tempa ograniczania składowania odpadów biodegradowalnych, bez budowy na terenie całej Polski zakładów o funkcjach podobnych jak planowana inwestycja. ..." itp.
JG3 - 2008-10-26, 22:36
Nie unikam odpowiedzi na pytania tylko nie jestem niczyim przedstawicielem.Dlatego proponowałem tel.bądz wizyte w gminie Halinów.Protest trwa od momętu wysypu popiołu jak długo tego niewiem.Naprawdę niewidzi Pani problemu co do lokalizacji w związku z żyjącymi tam zwierzętami?Niema lebszej lokalizacji niż środek lasu[patrząc na całość]?Martwi się Pani o powracających z wypadów niedzielnych poza miasto.A gdzie będą jezdzić jak w jedynym w całości kompleksie leśnym z tej strony Wisły zrobią ogromne ekologiczne wysypisko śmieci.
Circa~ - 2008-10-27, 11:29
Witam Panstwa,
Widze, ze wystarczy przez kilka dni pozwolic "ekspert" pisac bez przeszkod o zdechlych krowach, azbescie, wewnetrznych rozterkach i innych dywagacjach i zalaczac kilometrowe cytaty, zeby rzeczowa dotad dyskusja, dotyczaca waznej sprawy przerodzila sie w jakis magiel. I obawiam sie, ze wlasnie taki byl cel cwiczenia.
Ja wiem ze internet to internet i tu moze zabrac glos kazdy, ale wszyscy wiemy, ze nie kazdy glos jest warty polemiki. Zwlaszcza taki, ktory "krzyczy lapac zlodzieja", choc nie podaje na to dowodow, bo to wrazenie, ze wsrod nas jest zlodziej pozostaje. To tak jak z blotem - zawsze sie cos przyklei. A pragne przypomniec, ze juz kilka razy "ekspert" - wystepujac jak zwykle z niezlomna pewnoscia i swietym oburzeniem - mowiac delikatnie mocno minela sie z prawda - ostatnio np w kwestii prawa autorskiego.
Dlatego ja staram sie trzymac faktow i je interpretowac - mozliwe ze czasem bardzo wprost i raczej zdroworozsadkowo, bo nie jestem fachowcem, ale zawsze zgodnie z dostepna wiedza i autentycznymi materialami.
Odnosnie protestow - fakty sa takie, ze (zgodnie z badaniami WIOS) firma Energoutech nielegalnie zwiozla na teren pod Michalowem ok 10 000 ton odpadow skruszonego betonu komorkowego (stwierdzono rowniez obecnosc innych odpadow). Firma zostala zobowiazana - lub zobowiazala sie - do ich wywiezienia. Poniewaz przewidziany termin minal, a zadne dzialania wyjasniajace "z urzedu" nie nastapily, mieszkancy wznowili protesty.
Mozliwe, ze ja lub dajmy na to Robert_c probowalibysmy zalatwic te sprawe inaczej - droga urzedowa, lub sadowa.. Ale czy nam sie to podoba, czy nie - na ten moment w mysl obowiazujacych przepisow takie protesty sa legalne - mieszkancy maja na nie pozwolenie. W dodatku nikt z nimi nie rozmawia, nikt ich nie informuje, nikt nie probuje przedstawic lub przekonac do jakichs innych rozwiazan.. dlatego podejrzewam, ze po prostu czuja sie bezradni... boja sie, ze jesli nie narobia wokol sprawy szumu, to zostana zignorowani i potraktowani z pozycji sily... a prosze pamietac, ze wszystkie decyzje i dzialania administracyjne w tej calej sprawie podejmuje Gmina Zielonka, ktorej bardzo zalezy na powstaniu tego zakladu w tym wlasnie miejscu.
Nota bene, kilka postow wczesniej "piorek" - pracownik Urzedu Miasta Zielonka - deklarowal publikacje badan WIOS. Doczekamy sie, czy ja je mam opublikowac?
I na koniec do Roberta_c - czy naprawde uwazasz, ze ze wzgledu na mniej czy bardziej fortunne protesty mieszkancow cala sprawa jest niewarta uwagi? Sprawa o ktorej LOP w 2004 roku napisala do Wojewody - cytuje:
„Pomysł Starosty Wołomina i Burmistrza Zielonki zlokalizowania w tak cennym przyrodniczo terenie inwestycji stanowiącej olbrzymie zagrożenie dla środowiska jest oczywistym barbarzyństwem, w którym Pan wyraźnie chce uczestniczyć. LOP użyje w tej sprawie całego swojego autorytetu i możliwości oddziaływania społecznego, aby ta bestialska próba ingerencji w środowisko przyrodnicze, nigdy nie doszła do skutku. Zmobilizujemy w tej kampanii wszystkie pro-ekolgiczne organizacje krajowe i zagraniczne, a jak nasz protest nie znajdzie zrozumienia u władz krajowych zaskarżymy takie decyzje w instytucjach UE np. Strassburgu. Ta inwestycja w zakresie ingerencji w środowisko przyrodnicze jest porównywalna do Nieszawy czy Kolejki na Kasprowy”.
Pozdrawiam,
Magda Gorska
ps. Gminy Halinow, Debe i Stanislawow maja od kilku lat podpisane umowy na wywoz smieci z prywatna firma. Odkad zostaly podpisane, wiekszosc smieci, ktore docieraja do lasow jest wyrzucane przez przejezdnych - przy drogach. W samym lesie, do ktorego nie da sie wjechac jest czysto, choc rzeczywiscie sa miejsca, z ktorych wylaza stare smieci - wiadra, puszki itp. Natomiast obecnie nikomu z okolicy nie chce sie wywozic smieci do lasu, bo po co - skoro mozna zaplacic kilka zlotych, wystawic je za plot i miec je z glowy.
ekspert - 2008-10-27, 12:50
| Circa~ napisał/a: |
Dlatego ja staram sie trzymac faktow i je interpretowac - mozliwe ze czasem bardzo wprost i raczej zdroworozsadkowo, bo nie jestem fachowcem, ale zawsze zgodnie z dostepna wiedza i autentycznymi materialami.
Odnosnie protestow - fakty sa takie, ze (zgodnie z badaniami WIOS) firma Energoutech nielegalnie zwiozla na teren pod Michalowem ok 10 000 ton odpadow skruszonego betonu komorkowego (stwierdzono rowniez obecnosc innych odpadow). Firma zostala zobowiazana - lub zobowiazala sie - do ich wywiezienia. Poniewaz przewidziany termin minal, a zadne dzialania wyjasniajace "z urzedu" nie nastapily, mieszkancy wznowili protesty. |
Na razie to powołuje się Pani na to, co napisał Super Express.
Prosze o przedstawienie konkretnych dowodów no to, co Pani mówi, czyli:
- że stwierdzono jednoznacznie i bez wątpliwości, iż materiał budowlany magazynowany przez Energoutech jest odpadem, (z podaniem kto i kiedy tak stwierdził, a najlepiej kopię pisma)
- że firma Energoutech zobowiązała sie wywieżć materiały oraz, że miało to nastąpić do danego dnia
Circa~ - 2008-10-27, 13:03
| ekspert napisał/a: | | Dotarłam do opinii dotyczącej Raportu OOS Energoutechu, zrobionego na zamówienie gminy Halinów przez zespół specjalistów z SGGW (dwóch profesorów, trzech doktorów, w tym jeden habilitowany). I czytam: "...opiniowany Raport to w pełni profesjonalny dokument spełniający wymagania formalno - prawne. Na podkreślenie zasługuje wnikliwa analiza wszystkich dostępnych dokumentów technicznych i wielu materiałów badawczych. W tym miejscu powtórnie akcentujemy opinię, że nie ma możliwości uzyskania przyjętej skali i tempa ograniczania składowania odpadów biodegradowalnych, bez budowy na terenie całej Polski zakładów o funkcjach podobnych jak planowana inwestycja. ..." itp. |
Poniewaz ekspert pozwolila sobie zacytowac fragment opinii SGGW calkowicie wypaczajacy jej ogolny sens, a moze przeczytala sam wstep... nie wiem, ale pozwole sobie zacytowac inne czesci tego samego opracowania:
"Opiniowany raport, jak wynika z jego tytulu (Etap I), dotyczy wylacznie tylko czesci planowanego kompleksowego systemu unieszkodliwiania odpadow, z wylaczeniem, co jest szczegolnie wazne, budowy kompostowni odpadow, ktora powstanie w nastepnej kolejnosci."
"Biorac pod uwage wnikliwie rozpoznane warunki geologiczno-inzynierskie i hydrogeologiczne, jak rowniez cele planowanego ZUO, w tym dzilalnosc zwiazana z segregacja i przygotowaniem odpadow biodegradowalnych do kompostowania, nie mozna zgodzic sie z koncowym i wielokrotnie powtarzanym w tresci raportu wnioskiem, ze projektowana inwestycja przy prawidlowej realizacji i eksploatacji nie bedzie stanowila zagrozenia dla wod podziemnych i powierzchniowych, pod warunkiem jej prawidlowej eksploatacji. Zastrzezenia budzi rowniez wniosek o braku potrzeby prowadzenia monitoringu srodowiska gruntowo-wodnego na terenie projektowanego zakladu. Z charakterystyki geologiczno-inzynierskiej i hydrogeologicznej wynika w sposob nie budzacy watpliwosci, ze w poblizu planowanego ZUO brak jest warstwy gruntow mogacej stanowic bariere geologiczna dla rozprestrzeniania sie zanieczyszczen w wodach gruntowych w rejonie planowanej inwestycji."
"Planowany ZUO powinien byc uwazany za potencjalnie zagrazajacy srodowisku naturalnemu, zwlaszcza gruntowo-wodnemu(...)"
"Planowany ZUO powinien byc uwazany za potencjalnie zanieczyszczajacy srodowisko atmosferyczne."
Osobiscie uwazam taka forme przytaczania materialow zrodlowych za razace naduzycie. Co wiecej, jesli rzeczywiscie "ekspert" jest - jak mozna sie domyslac - urzednikiem panstwowym lub pracownikiem ktorejs z wyzszych uczelni daje to nam pojecie o etyce, ktora obowiazuje w ktorejs z tych instytucji.
ekspert - 2008-10-27, 13:07
przy okazji - Burmistrz Halinowa nie wydała zgody na blokadę drogi wojewódzkiej, a jedynie na "zgromadzenie masowe na drodze wojewódzkiej 637". Zgromadzenia te (czyli w rzeczywistości blokada) będą sie odbywac codziennie w godzinach popołudniowych.
|
|
|