Ptaki - Dzierlatka Galerida cristata - ginący skowronek
norbert - 2008-12-15, 12:44
Minął kolejny, czwarty sezon liczenia dzierlatek w Radomiu. Zimowe (2007/08) liczenia ze spora ilość obserwowanych ptaków przełożyła się na dużą ilość obserwowanych par w sezonie lęgowym. Rekordowa była również ilość obserwatorów. Poza mną ptaki były poszukiwane przez Tomka Figarskiego, Łukasza Stępnia i jego ekipę. Radom odwiedziła też ekipa filmowa 100 Tysięcy Bocianów. Drużynie Łukasza udało się również zaobrączkować kilka młodych. Ptaki dostały kolorowe obrączki. Każdy w innej kombinacji kolorów. A oto szczegóły. Dla porządku obserwowane pary został ponumerowane :
Osiedle Michałów (informacje od Łukasza Stępnia). Jedna para. Wynik taki sam jak w 2007
1. Łukasz obserwował parę w tym samym rejonie (północna część osiedla), co w poprzednich latach. Efekt lęgowy nieznany.
Osiedle Gołębiów II (informacje od Łukasza Stępnia). Trzy pary. Ilość taka sama jak w poprzednich latach.
2. Para na terenie szkoły. Efekt lęgowy nieznany.
3. Para pomiędzy parkiem a ulicą Paderewskiego. Efekt lęgowy nieznany.
4. Kolejna para na terenie parku. Pierwszy lęg stracony na skutek koszenia. Drugi lęg udany. Obserwowano cztery jaja i cztery młode.
Osiedle Prędocinek (obserwacje własne i informacje od Łukasza). Trzy pary. W 2007 jedna para.
5. Para przy ul. Wyścigowej. Lęg z piątką młodych. Gniazdo namierzone przez Łukasza, który interweniował w spółdzielni, aby nie koszono jego okolic. Niestety pracownicy spółdzielni (jej siedziba była po drugiej stronie ulicy) ogrodzili gniazdo i pozostawili tylko jakiś metr kwadratowy nieskoszonej trawy. Ptaki mimo tego zajmowały się jajami. Wykluły się młode. Ale bardzo szybko zniknęły. Prawdopodobne drapieżnictwo (sroki?). Później obserwowano samicę znoszącą materiał na powtórkę lęgu. Wynik nieznany.
6. Para na terenie szkoły przy ul Armii Ludowej. Pierwszy lęg z 4 jajami (informacja Łukasza) na terenie boiska stracony. Lokalizacja bez szans powodzenia. Potem powtórzony lęg na tyłach szkoły. Gdy odnalazłem gniazdo z czterema jajami dokonałem interwencji telefonicznej w szkole, aby nie kosić tego terenu. Wysłano też faksem pismo przy pomocą TP Bocian z opisem sprawy i tą samą prośbą. Starania przyniosły skutek. Szkoła spisała się na medal i nie koszono terenu. Wykluły się cztery młode. Wszystkie zostały zaobrączkowane.
7. Kolejna para przy ul. Armii Ludowej obok kościoła. Ptaki budowały gniazdo na terenie kościoła. Tutaj była też interwencja w sprawie nie koszenia. Niestety pan kościelny z sobie znanych powodów postanowił oznaczyć patykiem gniazdo. Ptaki prawdopodobnie porzuciły gniazdo przed zniesieniem jaj. Miejsce budowy gniazda ze względu na lokalizację i termin przed zbliżającym się Bożym Ciałem było bez szans powodzenia. Para później nie była obserwowana.
Osiedle Południe część północna (obserwacje własne wraz z Tomkiem i informacje od Łukasza). Nowe stanowisko. Mimo dosyć atrakcyjnych terenów nigdy nie spotkałem w tym rejonie dzierlatek, dlatego bardzo mnie zaskoczyło napotkanie tutaj pary ptaków.
8. Para kręciła się w rejonie w rejonie ulicy Zagonowej. Udało mi się namierzyć gniazdo z czterema jajami. Wykluły się dwoje młodych, które obserwował Łukasz. Dzień później już ich nie było. Obserwowałem tylko zaniepokojonych rodziców z pokarmem i parę srok Resztę można sobie dopowiedzieć
Osiedle Południe część południowa (obserwacje własne i informacje od Łukasza). Cztery lub pięć par. W 2007 trzy pary.
9. Pierwsza para z rejonu ulic Warsztatowej/Wierzbickiej. Pierwszy lęg odnaleziony przez Łukasza z 4 jajami stracony. W drugim lęgu powtórzonym było 5 jaj. Łukasz interweniował w spółdzielni, aby nie koszono rejonu gniazda. Nic to jednak nie dało. Wraz z Łukaszem obserwowaliśmy dwoje jednodniowych wyklutych młodych w świeżo skoszonej trawie. Młode próbowała ochraniać matka. Lecz gniazdo było bardzo blisko chodnika, ulicy i wejścia do bloku. Samica była więc co chwila płoszona. Spotkaliśmy też chłopczyka, który przyglądał się gniazdu. Na nasze prośby, aby nie niepokoił ptaków opowiedział jak to z kolegami opiekują się gniazdem. Kiedyś jacyś chłopcy ukradli jaja z tego gniazda, ale on z kumplami ich dogonił i odebrał. Niestety młode w odsłoniętym gnieździe były bez szans.
10. Druga para z rejonu ulic Warsztatowej/Wierzbickiej. Ptaki miały udany lęg z czterema jajami. Było troje młodych, z czego dwoje dostało obrączki. Jedno już lotne było obserwowane przez Łukasza. Para ta miała swoje 5 minut podczas wizyty ekipy 100 Tysięcy Bocianów. Udało się nakręcić kilkadziesiąt minut filmu. Może będzie z tego film.
11. Kolejna para miała swój rewir w centralnej części osiedla na terenie szkoły. Pierwszy lęg był nieudany. Jedno młode nawet dostało obrączkę jednak ślad po nim zaginął. Ptaki natomiast bardzo szybko przystąpiły do powtórki. W drugim lęgu było pięć jaj i tyleż samo młodych, które dostały obrączki. W tym przypadku także interweniowałem telefonicznie w szkole, aby nie koszono terenu z gniazdem. Poszło w tej sprawie dla dodania powagi sytuacji pismo do dyrektora szkoły z TP Bocian.
12. Następna para graniczyła z poprzednią. Najpierw obserwowany był przez półtora miesiąca tylko samiec, który śpiewał jak nakręcony. Szkoda, że nie mierzyłem czasu ale były to moje rekordowej długości śpiewy w locie. Potem okazało się, że jest i partnerka. Niestety nie jest znany efekt lęgu.
13. (?) Ostatnia prawdopodobna para przebywała na samym południowym krańcu osiedla. Łukasz nie jest pewien czy obserwowane ptaki nie były którąś z wcześniejszych par. Ja mam inne zdanie. Wątpliwości rozwiałoby znalezienie gniazda, ale się nie udało.
Sprawdzono również stanowisko na osiedlu Zamłynie, bez efektu. Nie odnaleziono ptaków
Rok 2008 z 12-13 parami był jak się okazuje najlepszy wciągu ostatnich czterech lat. Zwłaszcza w porównaniu z 2007 (7par) wygląda wprost rewelacyjnie. Również ilość młodych, którym się prawdopodobnie powiodło (14-16 osobników) jest najwyższa w historii. Niestety dużo par miało znów kłopoty z koszeniem. Trzy lęgi zostały zniszczone wskutek koszenia. Dwa następne nie udały się z winy ludzi. Kolejne dwa lęgi zostały uratowane tylko dzięki interwencji u gospodarzy terenu. Odnotowano bardzo prawdopodobny przypadek drapieżnictwa ze strony srok. Duży wpływ na osiągnięte wyniki zapewne miała spora ilość obserwatorów. Jednak nie ulega to dyskusji, że dzierlatek było po prostu odczuwalnie więcej niż w 2007. Wydaje się również, że ptaki bardzo wcześnie rozpoczęły lęgi. Już w pierwszej połowie kwietnia były obserwowane gniazda z jajami. Lęgi te jednak nie były sukcesem. Prawdopodobnie przez drapieżnictwo i pogodę (chłody i nie wyklute jaja?).
Chciałbym podziękować wszystkim obserwatorom za włożone wiele godzin w poszukiwanie dzierlatek. Zwłaszcza ekipa Łukasza Stępnia, odwaliła tak gigantyczną prace, że ja to tylko pomagałem. Szacunek.
Wielkie podziękowania również dla Mirka i Moniki z TP Bociana za pomoc w zredagowaniu i wysłaniu pism do szkół w celu nie koszenia trawników z gniazdami.
Mirek - 2008-12-15, 15:41
To miło, że dzierlatki mają się nieźle w Radomiu, oby to trwało jak najdłużej... W Siedlcach po dzierlatkach pozostało juz tylko wspomnienie. Przypomnę - ostatnie u nas dzierlatki lęgowe były w 2001 roku!
Kamil - 2008-12-15, 19:09
Ciekawe, czy dzierlatki są jeszcze w Łomży Z tego co wyczytałem na Forum wynika ,że w 2006r. były tam jeszcze lęgowa....
norbert - 2008-12-17, 16:31
Dla uzupełnienia ekipa Łukasza to
Iwona Giska
Michał Korniluk
Paweł Mirski
A jeżeli chodzi o Łomże to miałem informacje z 2005 – 1para rejon ulic Porucznika Łagody, Kazańska, Sybiraków, Zawadzka,(echen) 2006 – 1 para i jedno młode chyba w tym samym rejonie(Bohiński Tomasz). Potem na tym terenie coś wybudowano i dzierlatek nie było. Co nie znaczy że ich nie ma . Wydaje mi się że nie sprawdzane było za bardzo całe miasto tylko te konkretne stanowisko.
Kamil a może miałbyś ochotę pokręcić się wiosną po Łomży . Jest? To chyba jedyne stanowisko dzierlatki w północno-wschodniej Polsce
a 06.12.2008 zacząłem zimowe liczenia W Radomiu. Pogoda nie za bardzo, ciepło i nie ma śniegu. Na osiedlu Prędocinek 3 ptaki.
norbert - 2009-01-09, 12:42
30.12.08. wybrałem się z Tomkiem Figarskim na dzierlatki w Radomiu a oto wyniki
Os Gołębiów II – 5 osobników (stadko)
Os Michałów – 2os (parka)
Os Południe – 6 os (stado J)
29.12. i 02.01.2009
os Prędocinek - 3 osobniki
Kamil - 2009-02-01, 22:04
| norbert napisał/a: | | Kamil a może miałbyś ochotę pokręcić się wiosną po Łomży | Ochotę to miałbym ale sam raczej nie dam rady...
norbert - 2009-02-06, 14:27
| Kamil napisał/a: | | ale sam raczej nie dam rady |
Kamilu więcej wiary
Radom jest ze cztery razy większy a na początku poszukiwań na rowerku wszystkie stanowiska znalazłem
po pierwsze nie zaliczasz całego miasta tylko konretne tereny, osiedla (blokowiska) graniczące z otwartymi terenami (mało zarośniętmi przez drzewa) oraz ewentulanie podobne leżące (graniczące z terenami otwartymi) tereny przemysłowe, supermarkety stacje benzynowe, parkingi, lub jakieś nieuzytki.
a po drugie dzierlatki jest łatwo wykryć oczywiście jak są. samce na wiosne śpiewają często jak nakręcone
zachęcam
Kamil - 2009-02-06, 18:52
| norbert napisał/a: | Kamilu więcej wiary
Radom jest ze cztery razy większy a na początku poszukiwań na rowerku wszystkie stanowiska znalazłem | Ba, żeby to była moja miejscowość lub chociaż jakaś bliżej mi znana.Łomżę co prawda trochę znam, ale nie tyle dobrze, aby odbywać po niej samotne wycieczki W końcu zawsze to dla mnie obce miasto... W Łomży jestem dość często, więc przy okazji mogę się trochę rozejrzeć, ale najczęściej jestem tam na zakupach, więc raczej wątpię żebym spotkał dzierlatkę....Chociaż ostatnio zorientowałem się, że w rejonie ulicy Kazańskiej jestem prawie przy każdej wizycie w Łomży.Tam niedaleko jest spory trawnik oddzielający dwa pasy jezdni.Wydaje mi się, że kiedyś coś słyszałem o gniazdowaniu dzierlatki w takich miejscach, więc może tam...
A tak wyglądają z góry wymienione przez Ciebie ulice.Wspomniany mnie trawnik jest na Piłsudskiego.
norbert - 2009-02-14, 23:35
no cóż Kamilu z góry to ten teren wygląda zachęcająco
nie pozostaje więc nic tylko szukac dzierlatek zwłaszcza że jeszcze niedawno tam były
zachęcam cię więc do szukania
byłoby to najbardziej wysunięte stanowisko na północnym wschodzie Polski
jeżeli chodzi o gnazdowanie w pasie zieleni to miałem coś takiego w Radomiu na trasie E7
Nie musi tak jednak byc co roku. jak teren ptakom odpowiada to będą tam co roku ale gniazdko budują w róznych miejscach
norbert - 2009-02-20, 11:51
Trochę o radomskich dzierlatkach można poczytać na
www.przyroda.radom.pl
a dokładniej na
www.przyroda.radom.pl/ind...jekty&Itemid=58
można też zobaczyć plakacik
www.przyroda.radom.pl/ind...lnoci&Itemid=28
Mirek - 2009-02-20, 17:06
No ładnie to wyglada...
Maciej - 2010-12-20, 21:19
Będąc w dniach 17-19 grudnia na Ukrainie miałem przyjemność obserwować stadko kilku żerujących dzierlatek na jednej z głównych ulic Dołbysza w obwodzie żytomierskim. Mimo tego, że ulica była jedną z ważniejszych w tej osadzie, w pobliżu szeregu sklepów, to jednak ruch samochodowy był niewielki, a wozy konne nie należały do rzadkości. W miejscowości jest dużo opuszczonych działek, nieużytków oraz rozległych placów.
Jacek Kurzawa - 2011-03-19, 20:28
Nie zajmuję się ptakami i przypadkiem trafilem na ten wątek. Zainteresowało mnie, co to za rzadki ptaszek był w Tomaszowie Maz. (a z tego co słyszałem, to bylo tu więcej innych ciekawszych gatunków). Wybaczcie, po 10 minutach czytania "dzierlatka" dopiero zorientowalem się, ze chodzi o "śmieciuszkę"!. No rzeczywiscie, przecież to skowronek, który biega po smietnikach. Jaka to rzadkość?! Toż to ptaszek ktorego codziennie przez kilkanascie lat przepłaszałem spod smietnika. Latały razem z wroblami i innym ptactwem i był to stały mieszkaniec pod moim blokiem. Już tam nie mieszkam, ale adres podam, może ktoś zechce go tam odnaleźc - Mazowiecka 1 (blok 4).
Pana Jerzego Sosnowskiego znalem osobiście, odwiedzałem, fantastyczny klimat.
Jeśli ktoś interesuje sie ptakami w "moim mieście" albo jakieś informacje mogłyby byc przydatne, prosze o kontakt (jk[at]entomo.pl) (wilgi, kraski coś nie widuję, dudki itd.)
pozdrawiam, JK
Marfu - 2011-03-20, 17:18
Latał, ale pewnie już nie lata.. Warto sprawdzić - jakbyś tam przechodził, rzuć okiem.
A kiedy ostatni raz ją tam widziałeś?
norbert - 2014-01-05, 21:05
W sobotę zrobiłem kolejne zimowe liczenie dzierlatek na dwóch radomskich osiedlach.
Wynik bardzo dobry mimo ciepła i braku śniegu które bardzo ułatwiają liczenia. Dzierlatki wtedy spędzają czas na żerowaniu i trzymają sie śmietników, "paśników" i rozmarzniętych terenów. A bez śniegu to mogą byc wszędzie
Na osiedlu Południe 4 lub 6 ptaków. takie szacunki bo nie wiem czy nie widziałem tych samych ptaków.
Osiedle Prędocinek 1 osobnik. Z tego stanowiska dzierlatki wycofują się ale jeszcze walczą
|
|
|