Oddział Warszawski - Stawy w Kraśniczej Woli
michalwolowik - 2010-05-31, 13:39
A to musiał popołudniu. Ja się po 12 zawinąłem.
Odnośnie Bociana czarnego, ciężko mi powiedzieć. Widziałem go raz czy dwa jak przelatywały... Jak znajdę kilka godzin wolnego czasu, to posiedzę nad Żurawiem i poczekam sobie na Bieliki, a nóż znów zalecą, i wtedy porozglądam się też za Bocianem.
A po wczorajszej burzy to teraz pewnie wszystko tam pływa. A po co będzie się tam działo po tym tygodniu, to aż strach myśleć... Ale dobrze, może częściej Czaple Siwe będą tam zalatywały.
michalwolowik - 2010-07-28, 15:19
Był ktoś w ostatnich dniach na stawach i łąkach obok? Jest już coś z przelotowego tematu?
michalwolowik - 2010-08-01, 10:24
Temat zamarł...
Pytanie mam,a nawet dwa. Czy w tym roku stawy zostaną spuszczone na zimę? I z kim trzeba rozmawiać o wykoszeniu trzcin na brzegu Gęgawy, aby było widoczne lustro wody. Bo jest ciężka sprawa z dostępem do lustra, gniazd łysek i rdzawoszyich. Teraz jedynie widać skrawek przy mnichu nr. 5 (chyba, ten pierwszy od mostku Namora), no i nie da rady nic więcej zobaczyć, a szkoda...
A tak swoją drogą, 3 dni temu, wczoraj i dziś to cudeńko się pokazało:
Namor - 2010-08-01, 18:31
Gratulacje! Kilka lat temu była na stawach w Jaktorowie, ale z Kraśniczej Woli chyba nie było obserwacji.
Wujek Kryzys - 2010-08-01, 22:06
A ja się pochwalę taką oto informacją: Powstała i została (na 5) obroniona praca licencjacka poświęcona płazom ze stawów w Kraśniczej Woli. Powinna być niebawem dostępna w bocianiej siedzibie na Radomskiej. Wiem, bo jestem promotorem.
michalwolowik - 2010-08-02, 10:41
Namor, mało tego. Siedzi na Gęgawie od czwartku
michalwolowik - 2010-08-02, 12:14
Wujek Kryzys, a będzie elektroniczna wersja tej pracy?
Sony - 2010-08-11, 13:16
Czy macie może informacje, czy purpura przebywa jeszcze na stawach
marioptak - 2010-08-12, 11:44
| Sony napisał/a: | Czy macie może informacje, czy purpura przebywa jeszcze na stawach |
z tego co mi wiadomo to już nie ma czapli purpurowej na stawach
michalwolowik - 2010-08-14, 22:03
Sony, marioptak, niestety tutaj nie pomogę, bo dopiero dziś wróciłem. Jutro się wybieram na rekonesans, liczę na żurawie i może myszaki na polach, jeśli już zboże koszą.
michalwolowik - 2010-08-16, 14:08
Purpurowej już nie ma. Na polach pustki, nie licząc Czajek i innych siewek.
Basior - 2010-10-06, 15:10
Temat nie zamarł...
Przybyło tylko papierkowej roboty związanej ze stawami, trzeba robic nowy operat wodno-prawny, geodeta pomiary bedzie robił itd. Woda będzie spuszczona z większości zbiorników poza Gęgawą, bo tu chyba trochę ryb jest, gdyż wędkarze (?) sie wyroili...
A w najbliższą sobotę organizujemy koszenie grobli Gegawy.
Żaden okoliczny rolnik nie chciał jej wykosić, gdyż boją sie o sprzęt i mają racje bo teren niebezpieczny i rotacyjna kosiarkę można skasować, mulczer potrzebny.
Dlatego w sobote (9X) bierzemy kosy i naprzód, są już umówione 3 osoby, ale kos jeszcze sie znajdzie kilka. Zapraszamy. Start 8-9 koło mostku Namora, potem na słuch sie kierować.
Po wykoszeniu będzie można kontrolować poczynania bobrów, bo zima idzie i znów zaczną ryć nory i magazyny robić, tym bardziej ze ponownie zniszczona została tama na Basince, poniżej stawidła i znów pójdą na staw... Juz teraz sporo zgryzów jest.
michalwolowik - 2010-10-09, 09:17
Odnośnie kontrolowania, to daj znać co dokładnie trzeba kontrolować itd. Ja tam raz w tygodniu staram się być.
Dziś tak jak rozmawialiśmy, nie dałem rady się pojawić, zaraz spadam do pracy.
Sturnus vulgaris - 2010-10-11, 08:43
tarłoś napisz co udało wam się zrobić
Basior - 2010-10-11, 08:50
Ekipa z powodów słuzbowo-prywatnych sie wykruszyła i koszenia nie było.
Następny termin wkrótce, tzn. jak sie uda zmontować grupę min 3 osobową, lub więcej, bo wtedy jest szansa ze groble Gęgawy wykosi sie w jeden dzień, zamiast jeździć kilka razy...
|
|
|