Ssaki - Ślady zwierząt.
Basior - 2006-03-15, 21:43
A to nie wiedzieliście że Batman to terminator?? Ma niezły arsenał w piwniczce, lepiej sie nie zblizac
a tak powaznie to mysle ze sobie jaja robi
kubelec - 2006-03-16, 06:31
ok, Pieczara, pies jest rzeczywiscie niewinna istota, ale czy zastanowiles sie czym on sie zywi, jesli tak biega wszedzie luzem? Wlasnie teraz takie psy zaczynaja wyjadac marczaki a potem sie zacznie eliminacja legow naziemnych. O ile jednak lis czy kuna jest naturalnym elementem srodowiska, to zdziczale psy i koty NIE. Sorry!
Logan - 2006-03-16, 10:30
| kubelec napisał/a: | | O ile jednak lis czy kuna jest naturalnym elementem srodowiska, to zdziczale psy i koty NIE. Sorry! |
jakby nadal byly powszechne wilki, rysie i zbiki to tez by polowaly, niszczyly legi, nie bronie wypuszczanych luzem psow czy kotow ale w pewnym stopniu zastepuja swoje dzikie odpowiedniki ktore powinny wystepowac w przyrodzie
to moze zaczniemy tez strzelac do ludzi bo nie sa naturalnym elementem srodowiska (przynajmniej w takiej jak obecnie formie)?
forestman - 2006-03-16, 12:49
w/g istniejacych przepisów to obszarach lesnych mozna strzelac walesajace psy.
pomimo iz sam jestem wlascicielem jednego czworonoga jestem rowniez za tym zeby polowano na psy i koty w miejscach gdzie trzebia zwierzyne...
pieczara - 2006-03-16, 13:54
A to kubelcu, a dzięki komu są tym nienatruyralnym elementem? dzięki człowiekowi. To nie jest ich wina, że próbują przeżyć, to wina człowieka, że je udomowił, rozpowszechnił mna całej kuli ziemskiej a potem niekóte z nich wyrzucił. Zamiast je zabijać trzeba im pomagać!
kubelec - 2006-03-16, 20:01
OK, jasne, koty i psy temu temu nie winne, ze sie walesaja, jasne jest tez dla mnie, ze lepiej zeby byla jakas "naturalna" selekcja, bo pies zrobi ja lepiej niz mysliwy. A jakims wyjsciem do zmniejszenia liczby kotow i psow w teenie jest edukacja, edukacja i edukacja. I niestety rowniez kary, dla tych, co sie nie chca nic nauczyc. I jeszcze bezplatne sterylizacje zwierzakow. Pewnie gdyby bylo jakies proste wyjscie z tej sytuacji, to by je dawno zastosowano - a tak - mamy co mamy
pozdro
Batman - 2006-03-17, 18:15
| forestman napisał/a: | w/g istniejacych przepisów to obszarach lesnych mozna strzelac walesajace psy.
pomimo iz sam jestem wlascicielem jednego czworonoga jestem rowniez za tym zeby polowano na psy i koty w miejscach gdzie trzebia zwierzyne... |
Ja podobnie uwazam, sam je eliminuje.
A na wsiach, tudziez na obrzezach miast sa laga, czesto sie zdarza ze strach przejsc przez jakas wioske, bo... cie psy pogryza. trza z tym skonczyc, a jedna z metod uswiadomienia tego ludziom jest eliminacja. Jak sie zastrzeli to sie taki jeden z drugim zastanowi, a czesto zabijajac w taki sposob psa pomaga sie tym zwierzetom, bo nieraz sa nieludzko traktowane, a w schronaskach wiadomo jak jest.
pieczara - 2006-03-18, 00:08
Ja uważam, że lepsza jest sterylizacja. Nie zabił bym psa, nawet jeśli bałym się koło niego przejść.
Szybszy - 2006-04-18, 11:43
Czy ktoś wie czyje to odchody? Jest próbka stara i świeża, w obu jak widać (zwłaszcza starej) mnóstwo sierści. Leżało obok średniej wielkości nory z chyba jednym tylko wejściem od strony wody w wale przeciwpowodziowym, ziemia mocno gliniasta.
Na lisa ani borsuka to nie wyglądało, może nora należy do piżmaka, a odchody podrzucał np. lis ?
zu - 2006-04-18, 17:58
Jakieś zdjęcie?
Szybszy - 2006-04-18, 21:37
| zu napisał/a: | Jakieś zdjęcie? |
Spróbuję wkleić jeszcze raz jutro rano
zu - 2006-04-18, 21:54
Ok. dostałam na urodziny książke o odchodach zwierząt wiec umiem rozpoznawać
Szybszy - 2006-04-19, 12:31
Chodziło o tę fotkę
zu - 2006-04-19, 14:56
Mi to przypomina lisa, lub ew. tchórza, ale to chyba za duze jak na tchórza Ale wygląda też troche jak nieco zmasakrowana wypluwka (myszołowa?)
forestman - 2006-04-24, 09:40
w sobote rano w Lasach Lublinieckich na "sowim obozie Tetraona" slady borsucze
|
|
|