To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Wysypisko śmieci i odpadów w Lasach Rembertowskich?

Circa~ - 2008-10-08, 13:23

Basior napisał/a:
A co do całego obszaru leśnego, to jak najbardziej powinien byc on chroniony a wysypiska robione zgodnie z prawem...

dziekuje za ten glos ;-) pozostaje pytanie co mozna zrobic w tym celu i jak egzekwowac respektowanie prawa w zakresie ochrony srodkowiska na tych terenach. Idealem byloby, gdyby odbywalo sie to automatycznie - przez kontrole odpowiednich organow panstwowych, ale jak wiadomo tak nie jest. Czy istnieje jakas procedura interwencyjna? Taka, ktora jest skuteczna, kiedy w gre wchodza ogromne interesy i kapital jak w przypadku firm zajmujacych sie odpadami i lamiacych prawo "na wejsciu" w nadziei, ze nikt tego nie oprotestuje. Moze pytam o rzeczy oczywiste, ale czy istnieje jakis projekt ochrony tych terenow? Gdzie moge go znalezc?

GrzegorzBP - 2008-10-08, 13:30

Circa~ napisał/a:
raczej cytat - nic nie wnoszacy do tematu.

coż... skoro nie pojęłaś sarkazmu i kontekstu tego dowcipu to współczuję - wytłumaczę więc łopatologicznie - oto z jednej strony firma, która wozi do końca nie wiadomo co z drugiej posługująca się pięknym mottem - kapiczi???? przez analogię - środek przeczyszczający działający bezboleśnie bez przerywania snu... :green:
Basior napisał/a:
Aby nie tworzyc kolejnych faktów medialnych

no i wyszło szydło z worka .....
Circa~ napisał/a:
Tak sie sklada, ze nie. Piasek jest naturalna skala osadowa

cóż - polecam katalog odpadów kod 19.01.19 lub 19.12.09 tak więc cóż - tzw ZONG :green:
Circa~ napisał/a:
odpady te maja kod 10 01

niestety to kod grupy i podgrupy odpadów a nie rodzaju odpadu - niestety to trochę tak jak by oznaczyć do rodzaju a nie podać gatunku - no ale nie wiem czy to nie za trudne dla Ciebie.
Circa~ napisał/a:
moim zdaniem ekologia w najwiekszym skrocie oznacza szacunek

w nawiększym skrócie to nauka o strukturze i funkcjonowaniu żywej przyrody
Circa~ napisał/a:
Nie odnosilam sie do bociana czarnego

to po co o tym pisać? zresztą Basior już wyjaśnił co i jak.

Circa~ napisał/a:
Pytanie, na ktore wciaz nie odpowiedziales.

Czytać ze zrozumieniem - bezcenne :green: :green:

Mirek - 2008-10-08, 14:03

Circa~ napisał/a:
Zauwazylam, ze wypowiadasz sie nie na temat, dywagujesz i odnosisz sie do mnie nieuprzejmie. Jesli takie sa zwyczaje tego forum, to rzeczywiscie moze warto zastanowic sie, czy jest to wlasciwe miejsce do rzeczowej wymiany pogladow i rozmowy na jakikolwiek temat,

Circa, to cały Grzesio...
Nie zrażaj się, bo on tak lubi ludzi wkurzać. A w ogóle jest sympatycznym człowiekiem, tylko tutaj udaje takiego hojraka :green: :wink:

Circa~ - 2008-10-08, 14:05

]
GrzegorzBP napisał/a:
Circa~ napisał/a:
raczej cytat - nic nie wnoszacy do tematu.

coż... skoro nie pojęłaś sarkazmu i kontekstu tego dowcipu to współczuję - wytłumaczę więc łopatologicznie - oto z jednej strony firma, która wozi do końca nie wiadomo co z drugiej posługująca się pięknym mottem - kapiczi???? przez analogię - środek przeczyszczający działający bezboleśnie bez przerywania snu... :green:
Circa~ napisał/a:
Tak sie sklada, ze nie. Piasek jest naturalna skala osadowa

cóż - polecam katalog odpadów kod 19.01.19 lub 19.12.09 tak więc cóż - tzw ZONG :green:
Circa~ napisał/a:
odpady te maja kod 10 01

niestety to kod grupy i podgrupy odpadów a nie rodzaju odpadu - niestety to trochę tak jak by oznaczyć do rodzaju a nie podać gatunku - no ale nie wiem czy to nie za trudne dla Ciebie.
Circa~ napisał/a:
moim zdaniem ekologia w najwiekszym skrocie oznacza szacunek [/ zquote]
w nawiększym skrócie to nauka o strukturze i funkcjonowaniu żywej przyrody
Circa~ napisał/a:
Pytanie, na ktore wciaz nie odpowiedziales.

Czytać ze zrozumieniem - bezcenne :green: :green:



Coz, z Twoich wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze wiekszosc piasku na ziemi to odpady, a wiekszosc popiolow to materialy budowlane... gratulacje ;-)

Chyba na kazdym forum musi byc ktos taki... kto wypowiada sie w 900 watkach nie majac zbyt wiele ani do powiedzenia ani zaoferowania... poza nieistotnymi dygresjami i lekcewazeniem dla rozmowcy...

Ale ciesze sie, ze po tylu postach w koncu udalo Ci sie zrozumiec, ze popiol (o takim lub innym kodzie) jednak jest odpadem, a las (ten czy inny) nie jest odpowiednim miejscem na skladowanie go bez zadnych zabezpieczen...
Mam nadzieje, ze ta nowa dla Ciebie wiedza przyczyni sie do poszerzenia Twojej swiadomosci ekologicznei i wiedzy o strukturze i funkcjonowaniu żywej przyrody ;-)

Pozdrawiam,

Magda Gorska

Circa~ - 2008-10-08, 14:07

Mirek napisał/a:

Nie zrażaj się, bo on tak lubi ludzi wkurzać. A w ogóle jest sympatycznym człowiekiem, tylko tutaj udaje takiego hojraka :green: :wink:


Dzieki, sama nigdy bym sie nie zorientowala ;-)

ekspert - 2008-10-08, 15:28

witam, jestem nowa na tym forum, a zwabiła mnie dyskusja o planowanym składowisku w Lasach Rembertowskich. Trafiłam na post Circa i włos mi sie zjezył. Kilka "faktow" wg Circa i komentarz do nich:

Circa: "Plan zagospodarowania przyjeto z tego co pamietam w 1997 roku - dla gminy Zielonka, ktora jest oddalona od tych terenow o kilkanascie (kilkadziesiat?) kilometrow".

Otóz nieprawda. Teren, na którym jest planowana inwestycja znajduje się NA terenie gminy Zielonka.


Circa: "Firma Energoutech jakis czas temu otrzymala zlecenie na rekultywacje nielegalnego wysypiska w Rembertowie. Rekultywacja odbywala sie za pomoca osadow z Czajki i popiolow z elektrocieplowni. W rezultacie powstala wielka na 20 m halda smieci, w ktorej dopuszczalna liczba pasozytow zostala przekroczona ponad dwukrotnie. Na skutek protestow mieszkancow przeciwko dzialaniom niezgodnym z prawem Energoutech kontrakt stracil. Niestety, tzw ochrona srodowiska byla zaangazowana w sprawe mniej niz mieszkancy. "

Stek kłamstw. Skąd wiem? Bo widziałam przegląd ekologiczny dla tego składowiska, robiony na polecenie Biura Ochrony Środowiska w Warszawie w 2007 roku. Hałda nie miała 20 metrów - w sumie, wysokość składowiska nie przekraczała 15 metrów, a sama warstwa popiołów i osadów miała max. 2 metry. Wczesniej na składowisku zdeponowano 1,5 mln ton odpadow komunalnych - to one stworzyły tę górę. Dopuszczalna liczba pasożytów NIE przekroczyła dopuszczalnej wartości - badania robił WIOŚ, badał zanieczyszczenia mikrobiologiczne także w powietrzu wokół składowiska.

Nie kłam, Circa, albo nie zmyslaj, skoro nie znasz faktów. Mało tego, okazało się, że woda podziemna ZA składowiskiem jest czystsza niż PRZED. Wniosek? Mieszkańcy Zabek maja nieszczelne szamba, z których wyciekaja zanieczyszczenia i zatruwaja im wody, które potem piją. Stwierdził to jednoznacznie WIOŚ w specjalnym piśmie. Ale o tym nie piszesz.

Circa, jeśli decydujesz sie rzucać ciężkimi oskarżeniami, to wysil sie trochę i sięgnij do dokumentów, wyników badań akredytowanych laboratoriów, a nie plotek i obiegowych opinii

Wyniki badań materiału zwożonego przez Energoutech, wykonane przez WIOŚ i prokuraturę wykazały, że nie zawiera on żadnych zanieczyszczeń i mógłby byc nawet rozprowadzany na powierzchni gleby. I co teraz? Zanegujesz badania WIOŚ i szanowanych laboratoriów? Jeśli fakty świadczą przeciwko wam, to tym gorzej dla faktów?

Skądinąd wiem, że mieszkańcy Michałowa byli bardzo zawiedzeni, że WIOŚ nie pobrał próbek z miejsc, które oni sami chcieli mu wskazać. Bo jak sie sami chwalą, w nocy poszli na teren zakładu i podrzucili na hałdę kawałki eternitu. Sprytne, co?

A mnie uradował jeden widok, jako ilustracja polskiego absurdu: na początku wsi Michałów wielkie transparenty: Precz ze składowiskiem. A na końcu wsi - na działce nr 61 - wielkie dzikie wysypisko smieci, pełne gruzu, opon, plastików. Dysponuje dokumentacją fotograficzną dla niedowiarków

ekspert - 2008-10-08, 15:40

poza tym, szkoda, że nikt o tym nie wspomina - co macie zamiar zrobić ze śmieciami za 6 lat? Po roku 2014 na terenie każdego województwa zostanie tylko tzw. 15 regionalnych składowisk odpadów, reszta zostanie definitywnie zamknieta. Poczytajcie sobie ustawy, dokumenty - np. Krajowy plan gospodarki odpadami i Wojewódzki plan gospodarki odpadami. W tej chwili wyznaczono już dla MAzowsza tych 15 obiektów - jednym z nich jest zakład Energoutechu. I co? I nic - gdyby nie fakt, że z tych zaplanowanych 15 juz co najmniej 9 nie sprosta byciu składowiskiem regionalnym, wycofuje się, więc dylemat: co zrobić z odpadami po 2014 roku jest nadal żywy. Protestujcie, zabraniajcie budowy wszystkiego, co ma na celu odzysk odpadów: kompostowni, sortowni, itp. Ciekawe, co powiecie za sześć lat, gdy smieci zasnuja nasze lasy, a dym ze spalanych odpadów zatka nam gardła.
Wokół Warszawy miały działać po roku 2014 cztery składowiska. Już dziś wiadomo, że trzy z nich nie powstana, a wy protestujecie przeciwko budowie czwartego. To może krytykujcie konstruktywnie: pokażcie miejsca, gdzie takie składowiska mozna zbudowac, zgodnie z prawem oczywiście (a te wyklucza 90% terenów na MAzowszu pod taka działalność).
Naprawde szkoda, że nie widzicie, jak krótkowzroczne sa takie działania: zabronić wszystkiego, co wiąże sie z działaniem z odpadami, bo odpady sa be. Owszem, są be, ale coś z nimi trzeba robić.

Pogadamy za sześć lat, gdy przez takie działania, jak ten protest będziemy płacić po 200 złotych za wywóz jednego kubełka ze śmieciami- bo Unia dowali nam kary za niezrealizowanie przyjętych zobowiązań.

Circa~ - 2008-10-08, 16:06

Witam,
Ja sie przedstawilam i- z imienia i nazwiska i dla dalszej dyskusji oraz Twojej wiarygodnosci dobrze byloby wiedziec, kogo reprezentujesz, bo jak na razie to Ty rzucasz ciezkimi oskarzeniami. W zalaczniku sa informacje, ktore atakujesz, a ktore ktore opublikowala lokalna prasa i ktore firmuje swoim nazwiskiem miejscowy radny . Bardzo poprosze o zalaczenie dokumentow, na ktore sie powolujesz - chetnie sie z nimi zapoznam. I mysle, ze roznica miedzy 15 metrowa a 20 metrowa gora popiolow i osadow dla degradacji okolicznego srodowiska ma niewielkie znaczenie - a z tego co mi wiadomo gora urosla podczas "rekultywacji".

Poza tym skoro wszystko bylo w porzadku, to czemu ta inwestycja tak sie zakonczyla? Dlaczego, - skoro w Michalowie rowniez wszystko jest ok - z tego co mi wiadomo firma Energoutech ma usunac to, co zdazyla tam zwiezc?

Nie twierdze, ze tereny pod Michalowem nie naleza do Gminy Zielonka. Twierdze jedynie, ze sa bardzo odlegle od jej glownych terenow, dlatego dla mieszkancow Zielonki ta inwestycja jest obojetna.

Twierdze rowniez, ze lokalizacje tego typu zakladow na bardzo wartosciowym przyrodniczo terenie, w dodatku o niekorzystnych uwarunkowaniach wodno- geologicznych, uwazam za skandal i mam do tego prawo.
Uwazam tez, ze lokalizacja wynika nie z racjonalnego wyboru tego miejsca jako optymalnego dla tego typu inwestycji, ktora powinna znajdowac sie na oddalonych od zabudowan i lasu nieuzytkach, przede wszystkim na terenie, ktory nie ma tak wysokich wod gruntowych., do ktorych beda wyplukiwane szkodliwe substancje ze skladowiska.

Poza tym za symptomatyczna uwazam wypowiedz na forum ekologicznym kogos, kogo cieszy gora smieci na czyims podworku.

Pozdrawiam i czekam na rzeczowa, mniej emocjonalna a bardziej konkretna odpowiedz

Magda Gorska

ps. Od lat segreguje smieci, mam podpisana umowe z firma EkoSamBis, ktora je odbiera od calej mojej gminy, wiec nie widze powodow, zeby inne gminy nie mogly robic podobnie.
ps.2. Teraz juz rozmawiamy o odpadach? Do niedawna byly to przeciez "materialy budowlane" ;-)

ekspert - 2008-10-08, 16:49

Powiem tak: w cywilizowanym kraju nie obawiałabym się podania swoich danych osobowych - ale "siedzę" w branży środowiskowej juz tyle lat, że wiem, jak wielkie i negatywne emocje to budzi i najnormalniej w swiecie obawiam sie o swoje bezpieczeństwo, gdybym upubliczniła swoje namiary. Nie pisze tego bezpodstawnie - zdarzało mi się miec przebite koła w samochodzie i wybite okna - bo reprezentuję niepopularne stanowisko twierdząc, że odpady MUSZĄ byc poddane zagospodarowaniu. Dlatego - prosze mi wybaczyć - nie podam swoich danych personalnych, bo nikt stąd nie zagwarantuje mi bezpieczeństwa.


Circa, lokalna prasa pisze to, co czytelnik chętnie przeczyta - i wierz mi, zdarza się, że nijak ma sie to do rzetelnych informacji. Mam CAŁĄ, podkreslam - CAŁĄ dokumentacje dotyczącą rekultywacji tamtego składowiska, włącznie z korespondencja Pana radnego Walczaka. Jeśli mi nie wierzysz, to uwierz WIOŚ-iowi, który całkowicie i ostatecznie oddalił zarzuty pana Walczaka, który sie skompromitował swoją niewiedzą. Zarzucał, ze to składowisko truje wody podziemne, a tymczasem spływ wód odbywa sie od domów w Ząbkach do składowiska, co powterdziły prowadzone badania hydrogeologiczne. Jeśli chcesz, udostepnie Ci wyniki badań, jakie były prowadzone podczas wykonywania przeglądu ekologicznego - badano wody podziemne, gleby, powietrze, hałas, same mieszanki osadowo - popiołowe. Róznica wysokości (20 metrów kontra 15 metrów) ma ogromne znaczenie - przede wszystkim, wysypisko nie wystaje ponad okalający go las, a ponadto te 5 metrów różnicy, to jakieś kilkaset tysięcy ton odpadów mniej. Inwestycja się skonczyła, bo jak zapewne wiesz - nowelizacja ustawy o odpadach wygasiła z dniem 13 pażdziernika 2006 roku wszystkie decyzje na rekultywacje z uzyciem odpadów. A potem zaszły zmiany własnościowe w strukturze terenu (nalezy on do trzech właścicieli) i jeden z nich nie był dłużej zainteresowany prowadzeniem rekultywacji. Chcesz więcej szczegółów - to nie grzeb w prasie szukajacej głównie sensacji, tylko udaj sie do Biura Ochrony Środowiska M. St Warszawy na Placu Starynkiewicza - udostępnia Ci sam Raport, jak tez udzielą wyczerpujących informacji.

Firma Energoutech nie dostała nakazu usunięcia zgromadzonego materiału - zreszta, już samo załozenie, że ten materiał to odpady przeznaczone do składowania, było fałszywe. Ten materiał zostanie użyty do budowy dróg i dlatego zostanie wywieziony i przeznaczony do tego celu, a nie dlatego, że tak ktos nakazał. Od początku było wiadomo, że ma byc tam tylko przejściowo magazynowany. Czy widzialaś jego analizy i atesty? Bo ja tak. Więc na razie wybacz - ale nie możemy o tym dyskutować, skoro czerpiesz wiedze wyłacznie z Superekspresu i lokalnych gazet. Nie obrażam Cię - po prostu, sama widzisz, ze nasza wiedza o problemie się różni - ja po prostu znam wyniki badań z wiarygodnych źródeł, a Ty opierasz sie na pogłoskach i plotkach.

Kolejne pytanie - czy widziałaś teren, na którym ma być prowadzona ta inwestycja? Jeśli nie, to na jakiej podstawie wysnuwasz wniosek, że jest on wyjątkowo cenny? Jest to teren odlesiony przed 20 laty, wybetonowany przed 20 laty i stoją na nim budynki sprzed 20 lat. Mam propozycje - przejedż się tam, a potem podyskutujemy.

Warunki geologiczno - inzynierskie w niczym nie przeszkadzają w budowie takiego zakładu. Jest odpowiednie rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie lokalizacji, eksploatacji itp. składowisk i teren ten wszystkie te wymogi spełnia. Wypowiadasz się kategorycznie o czyms, czego na oczy nie widziałaś, a już wiesz, jak jest. Zapoznaj się najpierw z ekspertyzami, potem formułuj sądy.

Stwierdzenie, że zanieczyszczenia będą wypłukiwane ze składowiska znowu świadczy o braku elementarnej wiedzy o gospodarowaniu odpadami - obecnie nie ma mozliwości budowy składowiska bez stosu zabezpieczen przed migracja zanieczyszczeń oraz zorganizowanej gospodarce odciekami. Ponadto, spływ wód podziemnych odbywa sie w kierunku przeciwnym niz zabudowania wsi Michałów.

Nie cieszy mnie góra śmieci - wiedz, że dopiero po moim telefonie do Urzędu Gminy została ona uprzątnięta. Cieszy mnie tak jawny przejaw hipokryzji mieszkańców Michałowa, którym nie przeszkadzaja swoje, wywalone tuż przy drodze śmieci. Pokazuje to, co naprawde myslą o ochronie środowiska.

Segregacja odpadów sprawy nie załatwia - nie wystarczy zebrac ich selektywnie, trzeba jeszcze je przetworzyc i powtórnie wykorzystać, Wybacz, ale Twój sposób myslenia jest dość powierzchowny - jak myslisz, co się dzieje z selektywnie zebranymi odpadami? One musza byc doczyszczone w sortowni, a balast składowany lub spalony. Wykorzystuje się jedynie od 10 - 50% tego, co zostało zebrane selektywnie. Dla reszty trzeba budowac składowiska, mimo wszystko.

Jeśli chcesz rzeczowej dyskusji - prosze bardzo. Ale najpierw - jak wspomnialam, zapoznaj się z materiałami na ten temat (a nie z prasą szukająca sensacji).

Chętnie sie dowiem, jaki masz sposób na odpady - polecam jednak najpierw lekture ustaw i dokumentów planistycznych, bo to one bardzo szczegółowo określaja, co i jak musi być robione.

JG3 - 2008-10-08, 20:22

Wydaje mi się że Pani /ekspert/ zajmuje się ochroną środowiska ale płaci jej Energoutech.Ma Pani dokumentacje tą samą chyba którą ma Energoutech podpierając się balansując na pograniczu prawa.Boi się Pani stwierdzić że zwozili do Michałowa odpady choć nimi są bo firma musiałaby zapłacić sporą kare.Mają to zabrać bo było to niezgodne z przepisami.Działka nr.61w Michałowie jest przeznaczona pod budowe domu i jakby Pani tam pojechała na wiosne to zobaczyłaby wtedy jaki jest tam poziom wód gruntowych a woda stoi po kolana.I napewno niezniepokoiłoby Mnie gdyby sąsiad chciał podnieść sobie teren kawałkami cegieł i czarną ziemią ale tym szarym z Energoutechu to co innego.Dziwi się /ekspert/ mieszkańcom Michałowa to może obok swojego domu zaprosi Energoutech.Albo niech zamieszka /ekpert/w Rembertowie obok tego co zostało po tej firmie można też np.w Okuniewie przy lesie narzeeciw poligonu w którym jest oczyszczalnia.Stawki za śmieci wzrosną i nie z winy protestów lokalnych społeczności.W UK np. to około80 funtów bardzo bardzo posegreogowanych śmieci.A z Rembertowa Energoutech wyszedł bo bez podania przyczyny wypowiedziano jej umowe dlaczego?Odpowiedzi można poszukać nietylko w Superekspresie.Pytanie zostaje otwarte Czy tereny takie jak Michałów przeznaczać pod takie inwestycje?Lasy lasy lasy a w środku hałdy tego szrego g........ potem może kominy spalarni jak wcześniej bedzie cicho.A na kącie oooooooooooootyle po miesiącu i znajdzie się kolejną miejscowość jak wykopią z dzierżawy.
ekspert - 2008-10-08, 21:29

zabieram głos w tej dyskusji, bo jestem przeciwna dyletanctwu i pieniactwu, jakie prezentują niektóre osoby zabierające tu głos. Zauważcie, że ja nie wypowiadam się po żadnej ze stron. Nigdzie nie napisałam, że popieram budowę składowiska w Michałowie. Ja tylko reaguję na kłamstwa i nieścisłości, jakie niektóre osoby próbują tutaj wepchnąć. Podaję fakty, suche fakty, a że są one niewygodne i przeczą niektórym prezentowanym tu opiniom, to już nie mój problem.
Circa powołuje się na opinie, które nawet nie leżały nigdy koło wiarygodnej ekspertyzy. Co to jest za stwierdzenie, że obiekt nie spełnia wymagań? W jednym zdaniu trzy niedomówienia, a nawet kłamstwa. Jaki obiekt? Jakich wymagań nie spełnia? Skąd Circa o tym wie? Żeby ferować takie wyroki, ja musiałabym mieć w ręku plik badań, a i tak długo bym się wahała z wydaniem werdyktu. Ale nie. Circa wie wszystko najlepiej, bo przeczytała artykuł w prasie lokalnej i wywiad z radnym.

Ja tylko namawiam do dokładnego przyjrzenia sie dokumentom, materiałom, faktom, których nie brakuje i są łatwo dostępne. Na spotkaniu z mieszkańcami Michałowa i Energoutechem był jeden procesor z SGGW wynajęty przez gminę, chyba po to, żeby podważył wyniki badań. Ale nie chciał. Powiedział, że wyniki są wiarygodne, inwestycja w porządku, jest potrzebna. Spotkał się z zarzutem, że jest...opłacany przez Energoutech, choć płaciła mu gmina.
Ludzie! Miejcie swoje zdanie, nie opierajcie się tylko na tym, co wyczytacie w Superekspresie i obejrzycie w TV. Jeśli ten temat was interesuje, sięgnijcie głębiej, do dokumentów, wyników badań, zapytajcie specjalistów (niekoniecznie mnie).

Prostując ostatnie nie-fakty, które tutaj padły - mieszkańcy Michałowa jednak ścięli drzewa, żeby zablokować przejazd. Tyle, że chodziło o drogę biegnącą od północy, przez las, a nie tą odchodzącą od drogi wojewódzkiej. Poświadczy to leśniczy, który chciał przejechać, a mieszkańcy mu nie pozwolili i utknął w lesie. Mieszkańcy chcieli w ten sposób zablokować ciężarówkę, która chciała ominąć blokadę i wjechać na teren Energoutechu od północy.

Co do dzikiego wysypiska na terenie działki nr 61 w Michałowie dysponuję bogatą dokumentacją fotograficzną - widać i opony, i tworzywa sztuczne, i kawał komina z rozbiórki. Nie ma się co sprzeczać.

I jeszcze raz powtarzam - nie jestem ani za ani przeciw tej inwestycji. Jestem przeciwna rozsiewaniu kłamstw i wypowiedziom osób które nie mają zielonego pojęcia o tej sprawie, a wydaje im się, że wiedzą wszystko.

JG3 - 2008-10-08, 22:52

Od północy ciężarówka 30tonowa by nieprzejechała bo jest to teren nadleśnictwa a tam tzw.drzwi do lasu taka bariera otwierana przez pracowników nadleśnidztwa Drewnica.Naprawde sądzi Pani Ekspert że inwestycja tego typu niema wpływu na otaczający las i środowisko.Firma ta Niema pozwoleń na tą inwestycje złożyła dopiero dokumenty i zwiozła to szare /odpad/.I jeśli chodzi o to wybetonowanie terenu przed 20laty-to położone są tam płyty betonowe na drogach dojazdowych i lokalnych takie jak na budowach czy oto w y b e t o n o w a n i e chodzi.Stoi kilka budynków po niedoszłej inwestycji Kawęczyna i biegają sarny.Czysty zysk wynająć firme transportową załadować to szare i wywalić na droge w środku lasu tylko ci okoliczni mieszkańcy........nawet gazety czytają.A w środku Michałowa niema nielegalnego wysypiska śmieci 61 to teren pod budowe budynku.Dziś tam byłem
ekspert - 2008-10-08, 23:19

Kłóci się Pan, ale nie ma racji. Mieszkańcy też myśleli, że ciężarówka nie przejedzie, ale przejechała - dlatego zablokowali tą drogę poprzez ścięcie drzew. Prosze porozmawiać z leśniczym i pracownikiem WIOŚ którzy utknęli przez to w lesie, bo mieszkańcy nie chcieli ich wpuścić od południa i próbowali wjechać tą droga od północy.

Bardzo się cieszę, że dzikie wysypisko na działce nr 61 w Michałowie zostało uprzątnięte - po mojej dwukrotnej interwencji w tej sprawie w Urzedzie Miasta w Halinowie. Wyglądało naprawde paskudnie. Specjalnie dla Pana - zdjęcia owego, kiedy jeszcze przyozdabiało pobocze drogi wojewódzkiej Warszawa - Węgrów. Żeby nie posądził mnie Pan o manipulację - na jednym ze zdjęć widać numer działki - 61.

Jeszcze raz podkreślam - ja tylko tępię nieprawdziwe informacje zamieszczane tutaj. Natomiast, jeśli lezy Panu na sercu los środowiska - proszę zachęcić mieszkańców gminy Halinów do podpisania umów na wywóz odpadów - do tej pory jedynie 20% mieszkańców ma takowe, a reszta odpadów z terenu gminy ląduje w okolicznych, cennych lasach, albo - nie daj Boże - w piecach. Jak już ktoś wspomniał - jedno palenisko domowe, w którym spalane sa odpady, wysyła do powietrza więcej dioksyn i furanów (rakotwórcze substancje), niż wszystkie spalarnie UE razem wzięte.

ekspert - 2008-10-08, 23:56

gadamy, gadamy, a nawet nie wiemy za bardzo, jak to miejsce wygląda. Proszę bardzo - w załączniku są zdjęcia terenu, na którym planowana jest inwestycja Energoutechu (przed nawiezieniem materiału pod budowę dróg). Ręka do góry - kto widzi tu połacie cennego starego lasu do wycięcia?
Uwaga dla Circa: to jest teren, który będzie dopiero dostosowany do funkcji związanych z zagospodarowaniem odpadów. To nie jest miejsce, gdzie będą składowane odpady.
p.s. te zdjęcia pochodzą z Raportu oddziaływania na środowisko planowanej inwestycji, który udostępnił mi Urząd Miasta w Zielonce

GrzegorzBP - 2008-10-09, 08:03

Circa~ napisał/a:
mozna wywnioskowac, ze wiekszosc piasku na ziemi to odpady

coż z twoich postów można wywnioskować iż czytasz ale nie rozumiesz co czytasz i oczym czytasz - dla uproszczenia - umiesz utrzymać się na wodzie ale to nie znaczy że umiesz pływać - napisałem wyrażnie - no fakt może nie dla ciebie że piasek też może być uznany za odpad - jeśli nie pojmujesz pewnych różnic to cóż wyrazy współczucia.
Circa~ napisał/a:
kto wypowiada sie w 900 watkach nie majac

znowu ZONG - nie wypowiadam się w 900 wątkach a jedynie w kilku, no coż widać przesledzenie forum i wyłowienie kto ile wątków "utrzymuje" jest ponad twoje siły.
Ponadto widać, że o ochronie przyrody masz nikłe pojęcie skoro w żadne sposób nie jesteś w stanie ustosunkować się do moich wypowiedzi dotyczących tego terenu i mojego wpisu dotyczącego N2000 i SDF.
Ponadto w uzupełnieniu wypowiedzi eksperta - przez wiele lat w samym środku Michałowa pod linią wysokiego napięcia funkcjonował szrot - setki rozbitych samochodów, walające się akumulatory - i co nikomu nie przeszkadzało, na przeciwko tego składu - naczepa z której sprzedawane są jajka - z znajdujących się w pobliżu kurników - jak czasami zawiej to nos wykręca - i co i nic nikomu nie przeszkadza. Wreszcie na samym wjeżdzie do michałowa przez wiele lat niszczona była wydma w której znajdują się pokłady tzw. ziem kopalnych i co? i nic? nikomu nie przeszkadzało.
Wreszcie na końcu Michałowa po prawej stronie zbudowano jakis rok temu skłąd budowlany - a że były tam fajne murawy napiaskowe - a kogo to obchodzi - tak o to mieszkańcom michałowa zależy na środowisku.
Reasumbcją tego był wczorajszy program w TV - gdzie pewna pani bierze w reklamówkę materiał z pryzmy i mówi że w tym bawią się ich dzieci - to ja się pytam - a gdzie w tym czasie są rodzice?????
Daruj sobie również wypowiedzi że niem mam pojęcia o ochronie przyrody - strzelasz kulą w płot :wink:
Zaś mowić o kimś że działa na czyjeś usługi nie mając na to "kwitów" stawiasz się w rzędzie "tych mających jedyną szłuszną rację" zaś nieuznając faktów dołączasz do kolegów Von Nogaya :green:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group