To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Owady - Kolekcja stawonogów

Marcin - 2006-10-02, 14:02

Marcin napisał/a:
nie wydaje się Wam że "Pani od przyrody" chce tanim kosztem doposażyć pracownię


Nie padła odpowiedź w jakim celu robiona jest "kolekcja". Bo tak spreparowane owady nadają się tylko..... do wyrzucenia niestety :cry:

GrzegorzBP - 2006-10-02, 14:17

Marcin napisał/a:
spreparowane owady

i pajęczaki :green:

Marcin - 2006-10-02, 14:18

:oops: Fakt!!!! :green:
Mirek - 2006-10-02, 18:31

GrzegorzBP napisał/a:
kończę bo znów Mirek bedzie margał

:evil: :evil: :evil:

Anonymous - 2006-10-02, 21:44

Patrząc na pierwszą fotografię przypomniałem sobie jak kiedyś syn mojego kolegi pytał ojca - Tato? A kiedy do nas znowu przyjedzie ten Twój kolega ,,muchołap" :green:
Anonymous - 2006-10-02, 23:34
Temat postu: Robaków paru próba oznaczenia...
Cześć!
Obśmieliśmy się zdrowo z Izką ze zdjęć, robaków, pająków, dyskusji i całej sytuacji. Wezwani do tablicy jako mądralińscy szkodnicy pragniemy pomóc, co prawda po niewczasie ale jednak. Wbrew pozorom część z tych potwornie potraktowanych stworzeń udało się oznaczyć nawet co do gatunku. I tak mamy:
7jpg. mucha jakaś domowa pospolita pewnie.
6jpg. kłopotek czarny Spondylis buprestoides
5jpg. motyl z rodziny miernikowcowatych Geometridae prawdopodobnie
4jpg. mucha być może rączyca jakaś?
3jpg. trzyszcz Cicindela sp., piaskowy chyba?
2jpg. wielki nieznany pająk
1jpg. błonkóweczka jakowaś
Mam nadzieję, że robaki odpoczywają już słodko w jakimś śmietniku. Miały krótkie i ciężkie życie, na końcu którego spotkał je los straszny i smutny. Nie dość tego! Po śmierci również nie miały lepiej. Ktoś bezsensownie je zabił, źle spreparował, niehumanitarnie i bezmyślnie potraktował, słowem - zmarnował...
Gratulacje! Jak to pewien mądry idol mawia: "Alleluja i do przodu!"
Wujek Adam

Kasieńka - 2006-10-03, 19:08

Dziękuję Ci drogi wujku!
JUz niestety oddałam te stawonogi i robiłam to tylko żeby nie dostac oceny niedostatecznej. Mnie też się to nie podoba, bo kocham przyrodę i nie chce jej zabijać. Dzięki wam wszytskim i mam nadzieję że nie będę juz potrzebowała waszej pomocy :grin:
Wesołego jajeczka iiiii Szczęść wam Boże!

Anonymous - 2006-10-03, 20:59
Temat postu: Jajeczka
Cześć!
A niech i tobie, Dziecino Bozia pobłogosławi i odpuści za czyny niecne, aczkolwiek nie umyślnie zawinione. Jako pokutę powinnaś zająć się wszelakimi żyjątkami, które na zimę do domu Twego ściągną. Nie wyrzucaj biedroneczek, złotooków, ani motylków, kiejby sie trafiły. A zarobiona trójka niech się w prztszłym semestrze przynajmniej w czwórke zamieni. Twoja pani psor od bioli powinna ten temat tutaj sobie poczytać, to może sumienie by ją ruszyło i zorientowałaby się, do czego zmusza i czego uczy. A jakbyś pomocy jednak kiedy potrzebowała pisz śmiało, bo serc swych nie utwardzamy i nie zamykamy ich przed Tobą, oraz przed innymi błądzącymi, lecz w gruncie prawymi i czułymi na losy stworzeń wszelkich. Zarobiłaś na rozgrzeszenie.
Pozdrawiam!
Wujek Adam

lord haos - 2006-10-06, 17:44

A studenci ogrodnictwa i leśnictwa na SGGW też muszą na zaliczenie łapać owady - szkodniki roślin... Wiem tylko, że leśnicy robią to bardziej "fachowo" tzn. muszą je ładnie spreparować i porozpinać na tablicach. Ale ogrodnicy łapią do pudełek po Tic-Tacach wrzucają do zamrażalnika. Niosą na zaliczenie, a prowadzący potem wszystko wywalają do kosza.
Wujek Kryzys - 2006-10-09, 17:37

lord haos napisał/a:
Ale ogrodnicy łapią do pudełek po Tic-Tacach wrzucają do zamrażalnika. Niosą na zaliczenie, a prowadzący potem wszystko wywalają do kosza.
_________________

A może lepiej od razu kupić prowadzącemu tic-taki? Albo dać mu w kieszeń te 5 zł od łebka i niech nie wymaga mordowania zwierzatek? Wymyslcie cos studenci SGGW i ich sympatycy :wink:

GrzegorzBP - 2006-10-10, 07:15

Paweł Górski napisał/a:
Wymyslcie cos studenci SGGW i ich sympatycy

a pracownicy SGGW to co zwolnieni z myślenia :green:

Wujek Kryzys - 2006-10-11, 18:44

GrzegorzBP napisał/a:
a pracownicy SGGW to co zwolnieni z myślenia

:green: :green: :green:

lord haos - 2006-10-12, 00:46

Na szczęście studenci SGGW zamiast mordować szkodniki, mogą przynieść to co one "powodują": Kawał kory z dziórami, galasy, liście wyjedzone itp...
GrzegorzBP napisał/a:
a pracownicy SGGW to co zwolnieni z myślenia
Zwolnieni nie są ale czasem tak się zachowują jak by byli... :twisted:
Wujek Kryzys - 2006-10-13, 18:18

lord haos napisał/a:
GrzegorzBP napisał/a:
a pracownicy SGGW to co zwolnieni z myślenia
Zwolnieni nie są ale czasem tak się zachowują jak by byli...

A jakies konkrety może ? :wink: :green:

lord haos - 2006-10-16, 13:55

Paweł Górski napisał/a:
A jakies konkrety może ?
To ja moze sobie wyjde... :green: Niech to pozostanie słodką tajemnicą setek studentów... :green:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group