To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Pustułka - Ochrona pustułki

Namor - 2006-03-13, 20:24

A tak z ciekawości - uzgadniacie wieszanie budek z właścicielami gruntu, na których rosną drzewa?
Mirek - 2006-03-13, 20:30

Namor napisał/a:
A tak z ciekawości - uzgadniacie wieszanie budek z właścicielami gruntu, na których rosną drzewa?

Jak się właściciel przy okazji napatoczy, to i owszem... Ale w praktyce uzgodnienie każdej budki chyba nie jest możliwe...
No chyba, że ma się w planie zawieszenie 5 a nie 50 budek...

Basior - 2006-03-13, 20:44

Namor napisał/a:
A tak z ciekawości - uzgadniacie wieszanie budek z właścicielami gruntu, na których rosną drzewa?

Mirek w lokalnej prasie publikuje fotki budek i stąd właściciele drzew wiedzą co u nich wisi :grin:

mender - 2006-03-13, 21:10

Rozpoznają swoje drzewa? :grin:
Namor - 2006-03-13, 21:17

A to jeszcze przy okazji spytam - nie było z tego powodu problemów, nikt Was nie przepędził? Informujecie przynajmniej sołtysa?
Mirek - 2006-03-13, 21:20

Namor napisał/a:
Informujecie przynajmniej sołtysa?

Może z prasy się dowie

xhardcorex - 2006-03-14, 13:44

Dominik napisał/a:
Dzisiaj ekipa w skladzie Przemek Kurdej (PePe), Jarek Mydlak i ja powiesiła w dolinie Klukówki 10 skrzynek.
Dominiku, wisi jakaś gdzieś niedaleko mojego domu, bo ta droba na jednej z fotek dziwnie znajoma :lol:
xhardcorex - 2006-03-14, 13:46

oh my God, it's my first post :grin:
PePe - 2006-03-14, 14:44

Dzień wczesniej, tzn. w sobotę miałem przyjemność współpracować przy wieszaniu budek z młodym, ale niezwykle już doświadczonym ornitologiem Kamilem Kryńskim.
Wspólnie powiesiliśmy w rejonie wsi Roguziec, jeśli mnie pamięć nie myli - gmina Mordy cztery budki. Wieszane w rejonach gdzie widziano pustułki, więc jest duże prawdopodobieństwo, że Kamil będzie miał czego pilnować na wiosnę. :green:

Chcę też podziękować jemu i jego rodzicom za przyjecie oraz za taki wkład w działania zwiazane z ochroną przyrody, bo takim pełnym ptaków podwórkiem to tylko jeszcze Basior mnie zaskoczył... :green: Mam nadzieję, że Kamil na stałe zagości w Naszych szeregach!

Podobnie publicznie, na forum chciałbym podziękować - Monice i Dominikowi (oraz ich rodzinom), za przyjęcie mnie we własnych progach podczas tych budkowych ekspedycji. Podziękowania tym wieksze, że "małpa" jak zejdzie już z tych drzew po całym dniu, to nie zawsze daje się "podciągnąć" do tej człekokształtnej rodziny :green:

PePe - 2006-03-14, 14:51

Namor, a jeśli się już ktoś zainteresowany napatoczy, to wiesz ile przy tym zabawy.Natomiast jeśli to jego drzewa, to wówczas po krótkiej rozmowie szybko załapuje potrzebę niesiania pomocy i odpowiednio ukierunkowany staje się Naszym sojusznikiem. Tak przynajmniej z mojej praktyki i obserwacji wynikało, a ciekawe co na to wódz Mirek??
Mirek - 2006-03-14, 15:21

PePe napisał/a:
a ciekawe co na to wódz Mirek??

Hehe, na ogół ludzi nie ma podczas wieszania i kontroli. Ale edukować trzeba przy każdej nadarzającej się okazji...

PePe - 2006-03-14, 16:00

Ja tu miałem nadzieję, że Mirek coś ciekawego wspomni. Jakaś może przygoda mu się napatoczy na język, a raczej klawiaturę, a ten leń nic!!! Poczekaj no! Jak Ci psy gospodarza będą szarpać nogawki, też Ci nie pomożemy :green:
Corvus - 2006-03-14, 21:29

Mirek napisał/a:
Hehe, na ogół ludzi nie ma podczas wieszania i kontroli. Ale edukować trzeba przy każdej nadarzającej się okazji...

to przypomina mi się sytuacja zprzed 3 tygodni: idziemy z Wereszczem nad zalewem i koleś nas zagaduje czy oglądamy ptaki( wiadomo lornetki , aparaty) i czy jesteśmy z Bociana.i widząc że patrzymy na budki pustułkowe zawieszone nad Muchawkę zagaduję co to jest???........... no to ja się wdałem w dyskusję, omówiłem plan ochrony pustułek, budki, gatunet itp...........trwało to z 15min, Wereszcz zmarznięty , nogami przebiera i mnie pogania żebyśmy już szli.
po skończonej rozmowie mówi: "Ty to zupełnie jak Mirek..............tylko byś edukował".........
:lol:


:twisted:

PePe - 2006-03-14, 22:19

Hehe, nauka mirkowa nie poszła w las...
Przy dominikowym wieszaniu też nam się trafia.., ale to z moichdoświadczeń miła edukacja...pozytywna

ZaP - 2006-03-16, 08:06

u mnie pierwsza budka zawisła w firmie - brzoza na 12m nad ziemia - mam jescze jedną lokalizację w ostrowi do powieszenia...
PePe może wpadłbyś na bilard'a w weekend i pozostałe 4 byśmy powiesili gdzieś w okolicy mojego rancho ??
ZaP



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group