Ptaki - Obserwacje ptaków 2013
harrier - 2013-12-27, 18:08
Dziś pod wieczór setki kulików zlatujących się-policzę te z jednego stada i wrzucę do kartoteki później...wieczorem jak już ciemność tylko głosy grupujących się ptaków.
makro - 2013-12-30, 17:14 Temat postu: Drapole pod Górą św.Marcina w Tarnowie Chodzi o jej północne zbocza, od strony miasta.
Poprzednimi latami obserwowałem tam pojedynczego osobnika - którego określiłem jako myszołowa - pojawiał się wyłącznie późną jesienią a znikał wiosną - więc wnioskowałem że to przybysz ze Skandynawii. Czatował na słupach w okolicy obwodnicy miasta, więc padliny miał pod dostatkiem.
W tym roku dostrzegłem aż dwa osobniki, chyba zaprzyjaźnione, bo latające obok siebie a nawet siedzące w pobliżu na terenie ogródków działkowych.
Powiem szczerze że poza pustułkami nie widywałem innych drapoli żyjących w komitywie poza okresem lęgowym. czy to normalne zachowanie?
Pierwszy raz udało mi się zrobić jakiekolwiek zdjęcia, więc może uda się określić gatunek.
Mirek - 2013-12-30, 22:04
| makro napisał/a: | | W tym roku dostrzegłem aż dwa osobniki, chyba zaprzyjaźnione, bo latające obok siebie a nawet siedzące w pobliżu na terenie ogródków działkowych. |
Myszołowy są dość towarzyskie. Jak na jakiejś łące lub ugorze jest dużo gryzoni, to i kilka myszaków może urzędować. Dwa myszołowy o tej porze blisko siebie, to nic nadzwyczajnego!
makro - 2013-12-31, 06:03
Dzięki Mirku.
Poprzednimi zimami widywałem jednego, stąd zdziwienie. A gryzoni faktycznie nawał.
Anton - 2014-01-02, 12:31
Grudniowe obserwacje przy pracy w lesie.
Ogólnie: te same ptaki co w listopadzie ale jest ich mniej, mniej paszkotów , kwiczołów, grubodziobów, gili, czyży, sójek. Być może kończą się zasoby owoców i nasion, i ptaki poleciały dalej. Rzadziej stwierdzałem dzięcioły, nie spotkałem zimujacych w lesie kosów.
Spotykałem zimujące sikory, raniuszki, kowaliki i kruki.
Na polach trznadle i bażanty, nie spotkałem kuropatw, myszołowów i srokoszy, natomiast kilka razy widziałem polujaca pustułkę
Po 20 grudnia gdy było ciepło słyszałem kilkakrotnie pkrzykujące dzięcioły zielonosiwe.
Również bogatki, wprawdzie jeszcze nie śpiewały, ale już słyszałem ich głośne, ożywione głosy.
|
|
|