Kuluary - Powitania
Batman - 2006-07-05, 16:32
| kota7 napisał/a: | | Tak, że summa summarum chyba mają się lepiej niż te, które biegają swobodnie. |
Miejse kota jest albo w domu, albo... na cmentarzu. To straszne szkodniki, na rowni, albo nawet bardziej siejace spustoszenie w przyrodzie jak lisy, kuny, norki itp.
mixer - 2006-07-05, 16:33
Dobra już nie będe się wypowiadał na temat kotów
A tak na marginesie to spooooooooro odbiegliśmy od tematu
mixer - 2006-07-05, 16:34
| Batman napisał/a: | | na cmentarzu |
Batman widziałeś kiedyś grób kota na cmentarzu
Batman - 2006-07-05, 16:40
| mixer napisał/a: | | Batman widziałeś kiedyś grób kota na cmentarzu |
To taka przenosnia, ale odp. na Twoje pytanie to owszem, widzialem
mixer - 2006-07-05, 16:45
Hehe a na nagrobku miał napisane ś.p. Mruczuś
kota7 - 2006-07-05, 16:48
| Batman napisał/a: | | kota7 napisał/a: | | Tak, że summa summarum chyba mają się lepiej niż te, które biegają swobodnie. |
Miejse kota jest albo w domu, albo... na cmentarzu. To straszne szkodniki, na rowni, albo nawet bardziej siejace spustoszenie w przyrodzie jak lisy, kuny, norki itp. |
Czyli co? Wystrzelać, wytruć, wytłuc wszustkie koty, lisy, kuny, norki? No dajcie spokój
A co powiecie o ogromnej, wręcz nieocenionej roli kota w walce z gryzoniami? Miasta zostałyby zalane plagą szczurów, gdyby nie koty dzikożyjące na podwórkach i w piwnicach. A wsie roiłyby się od myszy.
A Niemcy, którzy pozbyli się wszyskich kotów i wdrożyli Twój, Batmanie, scenariusz, teraz chcą naszych kotów
W każdym razie wolę dzikie koty, niż dzikie szczury. A że koty to szkodniki z punktu widzenia ornitologów i miłośników ptaków, to fakt. Ale trochę umiaru, na Boga
mixer - 2006-07-05, 16:56
| kota7 napisał/a: | | Wystrzelać, wytruć, wytłuc wszustkie koty, lisy, kuny, norki? |
Batman napisał że miejsce kota jest w domu, a na "dziko" czyni bardzo duże straty w środowisku więc powinien być usuwany
Jesli moge dodać coś od siebie to co do lisów i kun to nic nie mam naturalny element środowiska i miło w lesie spotkać noa norka to w końcu nie polska i strasznie duże straty powoduje więc ją trzeba wg. mnie zdecydowanie usuwać
| kota7 napisał/a: | | A Niemcy, którzy pozbyli się wszyskich kotów i wdrożyli Twój, Batmanie, scenariusz, teraz chcą naszych kotów |
Z chęcią oddam im kilka kotów z mijego osiedla
Batman - 2006-07-05, 17:00
A nie pomyslalas o ptakach drapieznych (miasta: pustulka, wies: myszolowy i inne) i o sowach
| kota7 napisał/a: | | Czyli co? Wystrzelać, wytruć, wytłuc wszustkie koty, lisy, kuny, norki? No dajcie spokój |
Oj, przesada, i tak sie wszystkiego nie da wystrzelac, a wytrucie jest niehumanitarne i nieetyczne. wystarczy strzelac do tego dizadostwa w poblizu siedzib ludzkich i stawow rybnych/rzek
kota7 - 2006-07-05, 17:14
| Batman napisał/a: | A nie pomyslalas o ptakach drapieznych (miasta: pustulka, wies: myszolowy i inne) i o sowach
| kota7 napisał/a: | | Czyli co? Wystrzelać, wytruć, wytłuc wszustkie koty, lisy, kuny, norki? No dajcie spokój |
Oj, przesada, i tak sie wszystkiego nie da wystrzelac, a wytrucie jest niehumanitarne i nieetyczne. wystarczy strzelac do tego dizadostwa w poblizu siedzib ludzkich i stawow rybnych/rzek |
He he, gadał ptakolub z kociarą
No w piwnicach i budynkach ptaki drapieżne gryzoni nie wytłuką chyba A koty i owszem
kota7 - 2006-07-05, 17:24
| mixer napisał/a: | | kota7 napisał/a: | | A Niemcy, którzy pozbyli się wszyskich kotów i wdrożyli Twój, Batmanie, scenariusz, teraz chcą naszych kotów |
Z chęcią oddam im kilka kotów z mijego osiedla |
Zamiast oddawać proponuję zorientować się, jakie są w twoim mieście możliwości wykonania kastracji kotek, złapać, wykastrowac i wypuścić. Myślę, że to jedyna humanitarna droga do ograniczenia populacji kotów dzikich, zresztą domowe też powinny być kastrowane po to, żeby nie zwiększać ilości kotów porzuconych, oddawanych do schroniska, zdziczałych.
Ja nie wiem, co jest takiego w tym forum, że tak niesamowicie offtopikuję stale A obiecałam, że tego nie będę robić
Batman - 2006-07-05, 17:46
| kota7 napisał/a: | | He he, gadał ptakolub z kociarą |
Sam mam koty, wiec widze jakie to szkodniki, wszystko znosza do domu z przydomowego ogrodka: slimaki, ropuchy, jaszczurki, ptaszki
| kota7 napisał/a: | | No w piwnicach i budynkach ptaki drapieżne gryzoni nie wytłuką chyba |
Ale obok to i owszem
| kota7 napisał/a: | | Ja nie wiem, co jest takiego w tym forum, że tak niesamowicie offtopikuję stale A obiecałam, że tego nie będę robić |
Bo to taka jakas nazwa jest dziwna, za moich czasow to sie nazywalo dygresja, a dygresja jest elementarna czescia dialogu - sprawia ze rozmowa staje sie zywsza, nie nudna i pozwala poznac tok myslenia wspolrozmowcy
Beata - 2006-07-05, 18:41
Kota7 faktycznie to forum ma coś w sobie niesamowitego, wciąga jak czarna dziura i przepadło musisz czytać , pisać , odpowiadać, zgadywać; i jednocześnie zastanawiasz sie jak żyłaś do tej pory, bez pasji i kontaktu z ludźmi, którzy żyją podobnymi do twoich, pasji.
w kwestii kotów zgadzam sie z Tobą w 100%; nie ma co mieć pretensji do kotów, że są drapieżnikami. Człowiek tutaj ma kluczowa rolę - powinien właściwie zająć sie bezpańskimi kotami. I to prawda - niesamowite - że Niemcy kupują na huraaa nasze polskie koty. Po pierwsze wytłukli co sie dało i zostali " z ręką w nocniku" a po drugie , z tego co czytałam, nasze polskie zwykłe dachowce są poprostu ładniejsze od zachodnioeurpejskich dachowców. W Kostrzynie n/O koty idą jak ciepłe bułeczki...
mixer - 2006-07-05, 20:51
| kota7 napisał/a: | | że tak niesamowicie offtopikuję stale |
Nie da się ukryć
No ale to dobrze bo troszku rozruszaliśmy ten temat z powitaniami bo niemrawy był strasznie
P.S. Właśnie uwiadomiłem sobie że jestem tu od sycznia czy lutego a nie przywitałem się
A więc DZIEŃ DOBRY!
Mirek - 2006-07-05, 21:07
| mixer napisał/a: | jestem tu od sycznia czy lutego a nie przywitałem się
A więc DZIEŃ DOBRY! |
Masz niezłe poczucie humoru - to dobrze!
mixer - 2006-07-05, 22:07
| Mirek napisał/a: | | Masz niezłe poczucie humoru - to dobrze! |
Powiem krótko:
|
|
|