To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Owady - Owady do oznaczenia

Justyna - 2006-07-09, 16:02

1.
to taka zwykła mucha

2.

3.

4.
ta też zwykła muszka?

marzena64 - 2006-07-09, 18:59

WAŻKI ZROBIONE W OKOLICY SYCOWEJ HUTY KOŁO KOSCIERZYNY
Anonymous - 2006-07-10, 21:27
Temat postu: Monochamusik
Dzieńdobereczek!
Właśnie o takie dane Szanowny Mister Haos mnie się rozchodziło. Gdzie w Polsce w przybliżeniu, oraz trochę info o biotopie. Wystarczy. Lecz to grzebie moje nadzieje na M. sutor, a co za tym idzie omal nie przegrałem piwa. A nie przegrałem, bo Paweł nie podniósł rzuconej rękawicy i nie przyjął zakładu. Niestety, miejsce i okoliczności wskazują, że jest to najpospolitsza krajowa żerdzianka, mianowicie Monochamus galloprovincialis. Paweł miał rację, ale brak refleksu i reakcji pozbawił go browarku, a tu wciąż taki upał...
Pozdrawiam przepijając do Was wybornym, zimnym "Okocimiem".
Wujek Adam

Wujek Kryzys - 2006-07-11, 18:35

A dlaczego piwo przepadło? Czemuz to? Brak odpowiedzi odmownej oznacza zgode na reguły zabawy :green: Poprosze jedno Szumeńsko lub Pirinsko.
PG

arturro - 2006-07-13, 09:17
Temat postu: Chrzaszcz do oznaczenia.
Jest to niestety zdobycz mojej wrony. Prosze o identyfikacje.

Corvus - 2006-07-13, 10:28

wydaj mi się że Biegacz ogrodowy (Carabus hortensis L.)
Wujek Kryzys - 2006-07-13, 13:23

Na to wygląda... Ogrodowy jak nic!
Wujek Kryzys - 2006-07-13, 13:25

PS:
A co to znaczy "moja wrona"? Moja "osobista", zaprzyjaźniona, sąsiadka?

Anonymous - 2006-07-13, 17:06
Temat postu: Carabusik - sprostowanko
Siemaneczka!
Drobne sprostowanko: Na fotce powyżej widnieje samiczka biegacza gajowego Carabus nemoralis Mull. Od b. ogrodowego odróżnia ją układ, rozmiar i kolor dołków na pokrywach, ich podłużne, delikatniejsze prążkowanie oraz kształt i kolorystyka przedplecza. Jest to gatunek pospolity w rozmaitych siedliskach, spotykany w lasach różnych typów, parkach, zadrzewieniach, a nawet w miastach - notowałem go np. na moim osiedlu Rakowiec w Warszawie. A co do żerdziankowego piwa: przepadło i już! Jak ktoś daje cynk, że chce się założyć, to oczekuje jasnego potwierdzenia. W tym przypadku milczenie nie oznacza zgody. Chętnie za to założę się ponownie o poprawność oznaczenia biegacza. Podniesie ktoś rękawicę?
Wujek Adam

arturro - 2006-07-13, 22:01

Paweł Górski napisał/a:
PS:
A co to znaczy "moja wrona"? Moja "osobista", zaprzyjaźniona, sąsiadka?
Moja wrona tzn http://forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=634 Jak na razie ma sie dobrze, jedynie te palce nadal ma zacisniete, juz nie tak bardzo jak wczesniej lecz jednak. sorki za off top.
jolanta - 2006-08-03, 02:50

Czy to może trociniarka?Trochę sfatygowana,bo znaleziona pod latarnią
Jola

jolanta - 2006-08-03, 02:52

A to jakiś zawisak?Znaleziony j.w.
Jola

Wujek Kryzys - 2006-08-06, 18:20

Na pierwszych 2 zdjeciach jest trociniarka czerwica - dość spore zwierzątko, prawda? A jakie ma gąsienice!
Na dwóch kolejnych zdjęciach jest faktycznie zawisak - chyba (a nawet raczej na pewno) nastrosz topolowiec, choc okrutnie wytarty już...

green power - 2006-08-06, 23:38

jolanta napisał/a:
Trochę sfatygowana,bo znaleziona pod latarnią
buahahaha jak to spod latarni :wink:
jolanta - 2006-08-07, 02:15

Dzięki za pomoc.Dziś znalazłam jeszcze jednego,pod tą samą latarnią,ale mniej zużyty,pewnie nowy narybek :green: :green: Ijeszcze coś dziwnego.U mojej mamy na nieużywanej kurtce coś się osiedliło.Niestety,mogłam tylko obejrzeć ślady po tym "czymś".Były to domki(a właściwie osiedle domków)z twardej substancji koloru piaskowego,w których były larwy w różnym stopniu rozwoju.Mama mówiła,że gąsienice,ale nie wiem,czy to możliwe.Bardzo mnie to intryguje,co to mogło być.Każdy"domek"miał około 20cm długości i podzielony był na komory,w których były larwy.Może ktoś wie,kto mógł tam mieszkać?
Jola



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group