Kuluary - Zdrowy styl życia
Namor - 2006-01-23, 10:50
Niektórzy ostatnio chyba odczytują temat tego wątku nie jako "Zdrowy styl życia" lecz jako "Zdrowy styl picia"
Batman - 2006-01-23, 16:14
| Corvus napisał/a: | | tego nie napisałem ja , tylko Liduśka.................. ja tam nie mam żadnego niezdrowego pociągu do syropu....... |
Coś sie musiało pokiełbasić, sorry
| Corvus napisał/a: | | co do nazwania Ciebie narkomanem za spożywanie absyntu, to powiedz mi z wyciągu jakiego zielska jest robiony i jakie ma działanie........ |
No to jest wódka piołunówka, a wiec z piołunu, a jakie ma działanie, jedni mówią że wprowadzqa w otępienie, inni ze w halucynacje, a ja wiem jedno: na pewno ogrzewa
| Namor napisał/a: | | Niektórzy ostatnio chyba odczytują temat tego wątku nie jako "Zdrowy styl życia" lecz jako "Zdrowy styl picia" |
No, jest to niewatpliwie nieodzowny element naszego życia, bo człowiek nie wielbłąd, pić musi A widzi mi sie że wszystko co o piciu piszemy, dotyczy jak najbardziej naszemu zdrowiu.
Więc na zdrowie
Namor - 2006-01-24, 07:49
Nie chcesz mieć świra, to przestań jeść to co jadłeś/aś dotychczas, a zacznij to:
http://wiadomosci.onet.pl...2,kioskart.html
Szybszy - 2006-01-24, 23:44
Ja mam dobry metabolizm i jedyne czego potrzebuję (przynajmniej na razie) żeby czuć się dobrze to solidnej aktywności fizycznej w sportach rozciągających i wzmacniających mięśnie pleców (ach ten kręgosłup...) czyli - pływanie i jakiś sport ogólnorozwojowy, w moim przypadku boks.
Ku mojemu nieopisanemu szczęściu znalazłem miejsce gdzie jest zarówno boks jak i basen i od wtorku zaczynam po ponad rocznej przerwie. Trzymajcie kciuki!
kasiorek - 2006-08-09, 14:23
najlepsza na odchudzanie jest aktywnosc fizyczna. ja nie odmawiam sobie przyjemnosci typu czekolada, wafelki itp. ale za to duzo cwicze i jestem zadowolona ze swojej figury. Za to nie jem żarcia z mcdonalda, zupek z torebek ani tego typu rzeczy bo to chyba najbardziej dodaje tluszczyku w ciele, ktorego trudno sie pozbyc. tak jest najlepiej bo nie trzeba rezygnowac z przyjemnosci... baa, mozna czerpac wiecej przyjemnosci ze sportu. latem szczegolnie warto byc aktywnym:)
ZaP - 2006-08-09, 14:35
szybszy - czy mógłbyś w takim arazie w ramach porannego sparingu-treningu znokautować duchowego przywódce A. Leppera ?
Szybszy - 2006-08-09, 14:55
| zap napisał/a: | | szybszy - czy mógłbyś w takim arazie w ramach porannego sparingu-treningu znokautować duchowego przywódce A. Leppera ? |
To byłoby proste - gość oczywiście kłamał co do tego, że w młodości trenował boks (chyba że raz albo dwa). Było to widać w jakimś reportażu gdzie "boksował" w worek jak panienka.
Ale nie muszę go nokautować, Jarek K. zrobi to za mnie, tak jak już zrobił z innymi szkodnikami - PSL i LPR.
kasiorek - 2006-08-09, 16:09
| Szybszy napisał/a: |
To byłoby proste - gość oczywiście kłamał co do tego, że w młodości trenował boks (chyba że raz albo dwa). Było to widać w jakimś reportażu gdzie "boksował" w worek jak panienka. |
a mi sie wydaje, że wcale nie kłamał, może rzeczywiście w młodości trenował boks, tylko że zrezygnował, bo pewnie był taką lebiodą, co nie umiała pożądnie kogoś walnąć, to sam dostawał mocno po gębie.. efekty tego widać w dzisiejszym dniu (w główce troszke mu się poprzestawiało no i buzia też troszkę powykrzywiana mu została)
Pełek - 2006-08-09, 16:48
a ja powróce do tematu...
Zdrowy tryb życia :
- sen min. 7-8 godzin dziennie - niby nierealne, ale jednak skuteczne - człowiek nie czuje sie zmeczonym, nie magazynuje tluszczyku itd.
- przebywanie na świeżym powietrzu
- zamiast przed telewizorem - na spacer
- zdrowe odżywianie - zamiast chipsów owoce, a zamiast ShitDonalda zdrowy obiad
- uśmiech i radosne nastawienie do życia
green power - 2006-08-09, 17:05
wszystko inne ok ale to: | Pelek napisał/a: | | sen min. 7-8 godzin dziennie | na studiach nierealne zreszta ja lubie hardkor i juz sie przyzwyczaiłem i szczególnie jak jestem w terenie - moge w ogóle nie spać
Pełek - 2006-08-09, 17:16
| green power napisał/a: | | na studiach nierealne |
jak to nie?! jak najbardziej realne - chyba ze imprezy są, to wtedy mniej... ale tak? spokojnie A co do pobytu w terenie to inna bajka
green power - 2006-08-09, 18:07
| Pelek napisał/a: | | chyba ze imprezy są, to wtedy mniej... ale tak? spokojnie | no jesne, że o imprezy ( do tego sowy, pilchy i inne nocne "gady" ) - przecież nie chodziło mi bynajmniej o nauke ja w życiu na nauke nie zarwałem żadnej nocki i jak na razie nie mam zamiaru tego zmieniać
|
|
|