To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ptaki - Odloty jerzyków 2009

Robert Hood - 2009-08-27, 16:35

Wczoraj i dziś nie widziałem już żadnego jerzyka,ale wczoraj była kiepska u nas pogoda bez słońca,więc możliwe,że jeszcze są.Na chwilę obecną jednak nie widać ich.
Robert Hood - 2009-08-27, 18:47

Przed paroma minutami widziałem kilka jerzyków.Fruwały sobie pięknie i obserwując chwilę jednego z nich mogłem podziwiać po raz kolejny jak pięknie obniżył swój lot,by wlecieć do domku :smile: I uwaga-rozległ się słyszalny pisk maluchów-była cisza na osiedlu i mają gniazdko przy jednym z naszym pokojów (to zdjęcie szczeliny w obramowaniu drewnianym poddasza,które już zamieściłem wcześniej),więc słychać było dobrze.Po sile popiskiwań wnioskuje,że przynajmniej są dwa małe.A kto wie-może i trzy :smile: Teraz jestem pewien,że bardzo późno przyszły na świat a rodzice wspaniale o nie dbają.Można śmiało zatem powiedzieć,że bardzo dużo ich w tym roku się urodziło u nas.Także duża ilość przyleciała-mają wspaniały czas jerzyki.
Robert Hood - 2009-08-28, 19:22

Dziś jak w zegarku-godz.19"45 i jeden z rodziców wlatuje do domku-po chwili rozlega się znane nam dobrze-"pipipipipi"maluchów.A po paru minutach drugi z rodziców.Rodzina ma się zatem dobrze :smile: .A jako ciekawostkę dodam,że jeden z gołębi zauważył jerzyki i od tamtej pory przylatuje pod wieczór i siedzi w rynnie nad gniazdkiem jerzyków i nigdzie się nie rusza.Fajny to widok.
wieslawbaginski - 2009-08-28, 23:13

Strzel fotkę temu jerzykowi jak wchodzi lub wychodzi z gniazda będzie to jeden z późniejszych udokumentowanych lęgów. A i temu gołębiowi też :) .
Pozdrawiam

Robert Hood - 2009-08-29, 19:42

Właśnie dziś zrobiłem fotkę.Czekałem za jerzykiem jakiś czas,ale nie przylatywał.Może później przyleciał lub też już był w domku wraz z partnerem.W każdym razie słychać bardzo mocno popiskiwanie maluchów :smile: I to głośne :smile: Są zadowolone.Może jutro uda się pstryknąć fotkę jerzykowi.Dziś gołąbek-od czasu,gdy zauważył,że są tam jakieś ptaki to od tamtego czasu przylatuje każdego dnia pod wieczór i tam nocuje na rynnie.Wygląda to tak,jak gdyby chciał chronić te maluchy,bo słyszy na pewno popiskiwanie maluchów siedząc na rynnie,bo gniazdko mają tuż pod rynną w tym obramowaniu drewnianym-tam,gdzie jest widoczna szczelina.Pozdrawiam.
Robert Hood - 2009-08-30, 12:30

Widziałem dziś dziubek jerzyka :smile: Zauważyłem,że wlatuje do domku,więc szybko poszedłem do okna-czekałem około pół godziny z aparatem ręku i pojawił się-piękny to widok.Wychylił się troszkę główką z tej szczeliny,która jest tuż pod gołębiem,lecz gdy chciałem zrobić fotkę...schował się.Obstawiam na trójkę maluchów,gdyż bardzo słychać popiskiwanie małych jerzyków.A więc mamy 30 sierpnia i jeszcze są :smile:
Robert Hood - 2009-08-30, 20:55

Wyszedłem przed chwilą do okna-słychać popiskiwanie.Mam nadzieję,że będzie jeszcze ładna pogoda i będą cieplejsze noce jeszcze,bo dziś wieczorem wyraźnie się ochłodziło.Mam nadzieję,że jerzyki przetrwają te chłodne noce.Fotki nie udało się zrobić,ale będę próbował,gdy czas pozwoli.Dawno już nie było tak długo jerzyków u nas.Do połowy sierpnia najpóźniej były,ale skoro się tak późno maluchy pojawiły to rodzice dbają o nie :smile: i trwają przy nich.
Basior - 2009-08-31, 09:13

wieslawbaginski napisał/a:
będzie to jeden z późniejszych udokumentowanych lęgów.
co roku mamy informacje o kilku takich gniazdach, obecnie w Warszawie w co najmniej jednym miejscu jeszcze tez karmią, a budowlańcy czekają ze styropianem...
wieslawbaginski - 2009-08-31, 15:31

Basior napisał/a:
wieslawbaginski napisał/a:
będzie to jeden z późniejszych udokumentowanych lęgów.
co roku mamy informacje o kilku takich gniazdach, obecnie w Warszawie w co najmniej jednym miejscu jeszcze tez karmią, a budowlańcy czekają ze styropianem...

No chyba nie tak dużo skoro od 2 tygodni przeglądam niebo w mieście i poza miastem i jerzyków nie widzę, a teraz bez zdjęcia nikt w rzadkości nie wierzy ;)
Pozdrawiam

Jerzyk - 2009-08-31, 19:57

dzisiaj miałem na przykład przelotne nad Jeziorem Średzkim w środkowej Wlkp. zdjęć nie mam, więc wierzyć może kto chce, ale ptaki jeszcze przelatują.
Mirek - 2009-09-01, 09:51

Jerzyk napisał/a:
dzisiaj miałem na przykład przelotne nad Jeziorem Średzkim w środkowej Wlkp.

Przelotne ptaki będą sie trafiać jeszcze prawie do końca września. O tej porze obserwacje przelotnych jerzyków nie są niczym nadzwyczajnym!

Jerzyk - 2009-09-01, 17:40

no zgadza się, jednak rozmówca wyżej ma pewne opory z przyjmowaniem do wiadomości tego typu "rewelacji" ;) :green:
wieslawbaginski - 2009-09-01, 18:02

Jerzyk napisał/a:
no zgadza się, jednak rozmówca wyżej ma pewne opory z przyjmowaniem do wiadomości tego typu "rewelacji" ;) :green:

Udało się ślepej kurze znaleźć ziarnko zobaczymy kiedy będzie następne ;)
Pozdrawiam

Robert Hood - 2009-09-01, 19:34

Jeszcze są :smile: Słychać maluchy.Zdjęcia nie udało się zrobić.Odrobinę zaufania,by się przydało do nawet nieznajomych ludzi,którzy chcą jedynie poinformować o tym,że jerzyki jeszcze są,co jak już pisałem jest zapewne spowodowane późnym lęgiem.Ale jak rozumiem takie czasy,że nawet na tym zacnym forum nie wierzy się ludziom w ich wypowiedzi.A nie każdy ma czas,by z aparatem w dłoni czatować cały dzień na to,by pstryknąć jedną fotkę.Ważne,że są i nie dzieje im się żadna krzywda.
wieslawbaginski - 2009-09-01, 19:55

W nauce jest tak,że faktów nadzwyczajnych nie traktuje się jak zwyczajne. Nie ja to wymyśliłem lecz prof. Ludwik Tomiałojć. Mimo, że w tym wątku mi to przypisano, nigdzie dotąd nie napisałem ,że komuś nie wierzę. Inna sprawa, że mogą to piszczeć wróble albo gołębie, a latać jaskółki,były przecież ich zdjęcia, z tego miejsca, wcześniej zamieszczone. Nie takie błędy widziałem.
Pozdrawiam.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group