Budki lęgowe - Moja relacja z wykonania i wiesznia budek lęgowych
Piotreczek - 2010-03-09, 09:18
Spróbuję jakoś zabezpieczyć te drążone budki. 3 sztuki już zawiesiłem, ale tylko jedna jest powieszona w lesie. Zostawię ją tak jak jest, może jednak dzięcioł jej nie znajdzie. Dwie powiesiłem w sadzie przy domu, zawsze można przepłoszyć dzięcioła jak się będzie dobierał do budki
OLO - 2010-03-09, 14:01
to są moje pierwsze 2 budki zawieszone wraz z OJCEM dziś 09.03 w ZABRZU
Mróvka - 2010-03-09, 15:38
OLO, to jest temat Piotreczka...
OLO - 2010-03-09, 16:26
w takim razie przepraszam za wklejenie fotek,może da się przez moderatora to przerobić na mój temat z moimi budkami? POZDRAWIAM
To ja przykleiłem posty Olo. Pomyślałem, że lepiej będzie chwalić się budkami w jednym temacie niż w kilku. Piotreczek chyba się nie obrazi
Piotreczek - 2010-03-17, 10:07
W sobotę 13 marca powiesiłem już drugą partię budek wykonanych w tym roku. Pierwsza partia została powieszona w lesie 27 lutego.
Budki powieszone 13 marca
Wykonałem w ramach eksperymentu jedną budkę drążoną z pieńka typu półotwartego. Powieszona na wysokości ok 1,5 metra w lesie. Zobaczymy czy będzie zasiedlona.
Jerzyk - 2010-03-17, 16:58
| Piotreczek napisał/a: | | Powieszona na wysokości ok 1,5 metra w lesie. |
to trochę nisko :/ jeszcze jak na półotwartą
Mróvka - 2010-03-17, 17:46
i nie wiem nie znam się, ale czy ona jest bezpieczna dla ptaków? Żaden drapieżnik się nie dostanie?
Corvus - 2010-03-17, 21:44
| Mróvka napisał/a: | | Żaden drapieżnik się nie dostanie? |
raczej każdy....
Aragorn - 2010-03-18, 18:05
| Mróvka napisał/a: | | Żaden drapieżnik się nie dostanie? |
Po za tym, że dostanie się do niej każdy drapieżnik to jeszcze człowiek, a raczej nie człowiek tylko wandal, który przyjechał z miasta do lasu.
Jeszcze dodam, że budka nie wygląda na dosyć staranną, a ten gwoździk przy zaczepie to już w ogóle...
Modry1994 - 2010-03-21, 18:31
Tak budka przykłuje uwagę niejednego ciekawskiego. O drapieżnikach nie wspominając. Na przyszłość jeśli masz robić takie budki to wieszaj wyżej i bardziej je zakamufluj.
Animal - 2010-03-21, 19:21
Wykonałem budkę lęgową dla pustułki : http://img30.imageshack.u.../budkilgowe.jpg tu można ją zobaczyć, lecz prosiłbym o pomoc w przytwierdzeniu jej w blok bądź też w drzewo. Jeśli więc ktoś jest z mojej okolicy to proszę o kontakt.
Mirek - 2010-03-21, 21:48
Budka wygląda na solidną, ale przydałoby się jeszcze ją pomalować drewnochronem - to przedłuży jej żywotność - oraz zabezpieczyć dach papą lub gumoleum - ta część budki jest najbardziej narażona na warunki atmosferyczne.
Jeśli chodzi o pomoc, to obawiam się, że musisz sobie ją jakoś na miejscu zorganizować. Powieszenie na budynku wymaga zgody administracji spółdzielni mieszkaniowej. Natomiast prostsze jest zamontowanie budki na drzewie - najlepiej na pojedynczym, wysokim w otwartym terenie lub w niewielkiej kępie drzew, cn. 8-10 m nad ziemią. Potrzebna jest tylko długa drabina. Może wystarczy poprosić miejscowych strażaków? Może dadzą podnośnik! A w OSP mają długie drabiny...
Animal - 2010-03-22, 14:34
Dzięki za rade. Podejdę do strażaków, zapytam co i jak.
Tylko jeszcze pytanie, ma to znaczenie na jakim drzewie wieszam ?
Chwal Ćwik
Mirek - 2010-03-22, 15:51
| Animal napisał/a: | | ma to znaczenie na jakim drzewie wieszam ? |
Dla pustułek nie ma, ale zastosuj z tyłu dwie listwy, które najpierw do budki przymocuj wkrętami, a do drzewa gwoździami. Listwy powinny wystawać z dwóch stron budki. każda listwa powinna być przybita do drzewa 4 gwoździami - dwa na górze i dwa na dole. Ponadto, jeden z takich dwóch gwoździ powinien wystawać na około 2-3 cm - drzewo rośnie i wciąga gwoździe!
A wracajac do gatunku drzewa - jesli nie uzgodnisz powieszenia budki z właścicielem, to może być ono ścięte. W okolicach Siedlec pod nóż idą w pierwszej kolejności topole... To bardzo ważne, bo w ten niefrasobliwy sposób (przez brak uzgodnień) tracimy co roku od kilku do kilkunastu budek.
Animal - 2010-03-22, 16:20
Ok, dzięki wielkie.
A co sądzisz o wieszaniu, czy już nie jest za późno ?
Od niektórych znajomych z innych miast słyszałem że pustułki już tokują,a gdzie nie gdzie już samczyki noszą myszy do gniazd co może oznaczać że samica już na jajach !
|
|
|