Owady - Owady do oznaczenia
Mirek - 2007-01-07, 05:43
| Wujek Kryzys napisał/a: | | Co prawda nie ten Wujek, ale troszkę wiem. |
Sorry Wybacz mi
motyl - 2007-01-07, 17:08 Temat postu: bardzo bardzo prosze o pomoc znalazłam kilka okazwo podczas mycia okien i interesuje mnie co to jest a przedewszytskim czy jest szkodnikiem. (bo jestem studentką ogrodnictwa i lada chwila musze oddac komplet robali a musze je najpierw pooznaczac) moj zaden atlas mi nie pomogl wiec licze na pomoc z Waszej strony.
kandydat nr1
motyl - 2007-01-07, 17:10
to jest coś w obszędzie, ale co?? szkodnik? jaki?
kandydat nr2
motyl - 2007-01-07, 17:13
kandydat3
motyl - 2007-01-07, 17:14
kandydat4
motyl - 2007-01-07, 17:16
jeszcze mam taki obaw żerowania, ale nie mam pojęcia co tak zniekształciło liście. może mszyce poprostu??
kandydat5
motyl - 2007-01-07, 17:21
dwa razy mi sie wysałało, przepraszam, ale nie umiem usunąć :/
teraz mam jeszcze takie galasy, których opisów nigdzie nie znalazłam. nawet na specjanej galasowej stronie
kandydat6
Wujek Kryzys - 2007-01-07, 22:41
| motyl napisał/a: | | interesuje mnie co to jest a przedewszytskim czy jest szkodnikiem |
Oczywiście ciśnie się na usta odpowiedź, że nie ma szkodników w naturze, ale rozumiem, że gablotka z takim napisem do niczego się nie nada... Na pierwszym zdjęciu jest jakiś wyleniały miernikowiec, ciekawe czy w ogóle da się ten gatunek okreslić precyzyjnie - ja się nie podejmę niestety. Kandydaci 3 i 4 to przedstawiciel sówkowatych i znowu miernikowiec, ale kto?
Roślinka może być zdeformowana z powodu wirusków, niekoniecznie owadów.
W ogóle mam propozycję coby wysłać prośbę o oznaczenie na priwa do GrzegorzaBP (on motylarz przeca).
A w ogóle to troszkę późno na zbieranie szkodników chyba ?
Ewentualnie mogę jakiegoś bielinka albo inszego pożeracza roślin uprawnych odstapić - troszkę mam jeszcze takich okazów bo kiedyś gabloty dla szkół (i nie tylko) robiłem. Proponuje też zgłosić się do Wujka Adama - też coś powinien mieć.
Powodzenia!
Wujek Kryzys - 2007-01-07, 22:42
| Mirek napisał/a: | | Sorry Wybacz mi |
Wybaczam
motyl - 2007-01-08, 17:42
bardzo dziękuję za wszelkie iformacje!
Za zbieranie to wzięłam sie już w wakacje, ale dopiero teraz usiłuje je oznaczyć. Ale mam pewne problemy ;(
Bielnka mam w kolekcji, ale jakies inne okazy chętnie odkupie za przystępną cenę. Ale to może wiad. prywatną wyślę.
Marfu - 2007-01-12, 11:13
Dalsza czesc dysklusji wydzieliłem do tematu
Dyskusja n atemat kupowania owadów
Radek P. - 2007-01-13, 11:12
Ten pierwszy miernikowiec to wygląda mi na Operophthera brumata (Piędzik przedzimek), a ten akurat jest szkodnikiem i to porządnym drzewostanów liściastych. Gąsienice mogą wczesną wiosną powodować gołożery, przynajmniej tam się dzieje w moich lasach z wschodzie. A jedynym i bardzo skutecznym wrogiem naturalnym jest ..... sikorka bogatka. Zjada ich niesamowite ilości. Resztę proponuję doczytać samemu.
Wujek Adam - 2007-01-16, 03:07 Temat postu: Chrzaszczyk Hitlera Cześć!
Wywołany do tablicy przysnąłem i troche późno się zorientowałem, że do mnie pytanie jest. Teraz w historię postu tego się zagłebiłem i odpowiadam Przyrodnikowi:
Anophthalmus hitleri, czyli Chrząszcz Hitlera jest niewielkim przedstawicielem rodzaju Trechinae, wchodzącego w skład rodziny Carabidae (Biegaczowatych). Z tego rodzaju znamy ok. 40 pokrewnych mu gatunków. To rzadko spotykane zwierzątko występuje lokalnie w Europie Południowej, jego współczesne stanowiska są np. w Słowenii. Jest to wilgociolubny, drapieżny gatunek jaskiniowy. Wsród rodzaju Trechinae nie wyróżnia się on niczym szczególnym, po za nazwą, którą zawdziecza swemu odkrywcy - O. Sheibelowi. Ponieważ jest gatunkiem trudno osiągalnym z powodu swych wymagań środowiskowych nieczesto możemy go ogladać w zbiorach przyrodniczych. Oprócz entomologów interesują się nim zbieracze pamiątek i po III-ciej Rzeszy i miłosnicy jej Wodza. Gotowi są płacić niemałe pieniądze za tego chrząszcza zazwyczaj nabywając okazy na aukcjach internetowych.
Jak będe w PAN'owskiej stacji w Łomnej nieomieszkam przeglądnąć tamtejszy zbiór ze zwróceniem uwagi na ten gatunek...
Pozdrawiam!
Wujek Adam
Wujek Kryzys - 2007-01-16, 21:41
| Wujek Adam napisał/a: | | rodzaju Trechinae | to nie rodzaj
Wujek Adam - 2007-01-16, 21:52 Temat postu: Mea kulpa! Mea kulpa!
Ależ oczywiście! Końcówka -nae w łacińskiej systematyce jednoznacznie wskazuje, że mowa tu o podrodzinie, a nie o rodzaju. Tak to bywa, gdy się szybko coś piszę o takiej godzinie...
Dziękuję za sprostowanie.
W ten sposób za bardzo się wyluzuję, bo wiem, że Wujek Kryzys czuwa... No dobra, poważnie - obiecuję być bardziej uważny.
Wujek Adam
|
|
|