To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Oddział Warszawski - wymiana zamka :-) i Walne Zgromadzenie

Anonymous - 2011-11-20, 17:05

Marfu napisał/a:
To tak na szybko. Nowymi członkami KR zostali Krzysztof Bolechowski i Marcin Wierzbicki, wieloletni członkowie TPB. Obaj (Krzysiek chyba też...) byli na ostatnim zjeździe. Nie zyskali poparcie Grzegorz Bakierzyński oraz Tomasz Gajkowski.

Wymieniony tu osobu i to wszystkie zyskały poparcie mniejsze lub większe
a pisanie nie zyskali popracie to wypaczanie faktów.

Marfu - 2011-11-20, 17:18

Chodzilo mi o to, kto został wybrany, a kto nie. Brak poparcia, czyli mniej niż 50% głosów na daną osobę, co skutkowało nie dostaniem się do KR.
Anonymous - 2011-11-20, 17:28

Marfu napisał/a:
Chodzilo mi o to, kto został wybrany, a kto nie. Brak poparcia, czyli mniej niż 50% głosów na daną osobę, co skutkowało nie dostaniem się do KR.

Oczywiście :green: to trzeba było tak napisać a nie pisać brak poparcia to chyba inaczej brzmi.
Pzdr.

Anonymous - 2011-11-20, 17:34

Marfu napisał/a:
A już zupełni na koniec Adam Tarłowski zgłosił wniosek do Zarządu, aby rozpocząć procedurę usunięcia Adama Woźniaka z grona naszych członków za szkalujące TPB wpisy m.in. na naszym Forum - które jakoś nie zostały potwierdzone podczas obrad. W rewanżu Adam Woźniak zgłosił wniosek o usunięcie Adama Tarłowskiego z szeregów Towarzystwa, a jako powody podał opisywane przez gazety złe praktyki tegoż. Zatem czekamy, czy Zarząd oba wnioski dostanie.


Ciekawe co z tego wyniknie jeśli Adam Woźniak zostanie usunięty to koniec z sekcją entomo w TP Bocian. :???:
Zobaczymy efekty złożonych wniosków.

xhardcorex - 2011-11-20, 18:23

czy udało się potwierdzić słuszność lub bezpodstawność zarzutów :?:
czy padło słowo przepraszam :?:
czy ktoś w tym temacie sprostuje swoje słowa wcześniej wypowiedziane :?:

zoomaniak - 2011-11-20, 19:05

Trzeba było się umówić na piwo, dać sobie po pysku - jak trzeba, rozwiązać sprawy tak żeby wilk był syty i owca cała, by budować jakiś Public Relations - wizerunek, a tak?

Chłopy stare a głupie...

mender - 2011-11-20, 20:21

Jest sprawozdanie z Walnego jednej strony. Spodziewam się, że osoba, która reprezentuje drugą stronę (Adam Woźniak) też się wypowie, skoro tyle tu pisała. Osobiście nie byłem, ale z tego co słyszałem to żadne ze stawianych zarzutów nie zostały udowodnione... Czy to prawda Adamie Woźniaku?

Sebastian Menderski

Wujek Adam - 2011-11-21, 01:14

mender napisał/a:
Jest sprawozdanie z Walnego jednej strony. Spodziewam się, że osoba, która reprezentuje drugą stronę (Adam Woźniak) też się wypowie, skoro tyle tu pisała. Osobiście nie byłem, ale z tego co słyszałem to żadne ze stawianych zarzutów nie zostały udowodnione... Czy to prawda Adamie Woźniaku?

Sebastian Menderski

Witam.
Pozwól, że w tym poście od powiem zarówno Tobie Menderze, jak i Xhardcorex-owi, i że uczynię to w punktach, coby nie przynudzać i nie tworzyć dłużyzn.

1. Nie ma czegoś takiego, jak "sprawozdanie z Walnego jednej strony", bo sprawozdanie powinno być jedno - obiektywne, i zapewne takie z czasem powstanie.

2. Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc, że jestem osobą "która reprezentuje drugą stronę"? A jaka jest "pierwsza strona"? :wink: I jeśli już, to stron (- czyli osób mający swój punkt widzenia i swoje racje) jest tu bardzo wiele!

3. Zarzuty wobec zarządu przedstawił Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, a nie ja.

4. Owszem, żaden z tych zarzutów nie został udowodniony, jak też żaden z nich nie został obalony czy uznany za bezpodstawny. Całość została rozmyta i zaginęła w odmętach burzliwej dyskusji.

5. Nie wszystkie zarzuty zostały przedstawione i omówione. Przykładowo: nie było ani słowa o tym, czego dotyczy główny temat tego wątku. Zabrakło na to czasu.

6. Nikt nikogo za nic nie przepraszał, bo nikt nikomu nie udowodnił niczego, za co przepraszać by wypadało.

7. Całość obrad jest utrwalona. Jednak w celu zapoznania się z tym materiałem trzeba się zwracać nie do mnie.

mender - 2011-11-21, 08:57

Czepiasz się słówek Adamie. Jestem przekonany, że to co napisałem zrozumiał każdy (no przynajmniej ten co chciał zrozumieć a nie czepiać się słów). Mimo wszystko dziękuję, właśnie o to mi chodziło. Chciałem poznać Twój punkt widzenia.
Basior - 2011-11-21, 10:01

Pragnę podziękować za udział w Walnym wszystkim, którym zależy na dalszym istnieniu Towarzystwa. W szczególności chciałem podziękować wielu przybyłym uczestnikom ekspedycji nad Oświn, Bielawę, Zelwę, Prypeć, kosiarzom z Łąk Kazuńskich, pilarzom i gałęziarzom z Dni Wierzb Głowiastych i znad Bugu, członkom grupy patrolowej z Kraśniczej Woli i innym, którzy od lat czynnie zajmują sie ochroną przyrody pod szyldem TP Bocian.

Niestety na tym spotkaniu byliśmy świadkami żenującego spektaklu w wykonaniu osób, które nie są zainteresowane realizacją misji i strategi TP Bocian.
Głównym celem Walnego było uzupełnienie komisji rewizyjnej, tak aby mogła ona normalnie działać, cel ten został spełniony. Co do stanowiska Wiesława Kalickiego przedstawionego na Walnym, to wiele osób zwracało uwagę iż nie jest to stanowisko Komisji Rewizyjnej, gdyż ona jako taka po zdekompletowaniu przestała istnieć.
Cóż tak proste wydawałoby się zadanie zostało okupione siedmiogodzinna nasiadówką, podczas której doszło do kuriozalnych wydarzeń i wystąpień. Myślę, że Zarząd powinien opracować pozjazdowy Informator, gdzie sprawy te zostaną omówione, więc nie będę się w szczegóły dyskusji zagłębiał na forum, gdyż wiele osób podkreślało iż internet nie za bardzo się do tego nadaje.

Natomiast chciałbym ustosunkować się do wydarzeń, a nie do opinii wygłaszanych na Walnym. Mianowicie o godzinie 11,05 Elżbieta Wanat (forumialna Zgrzytnica) rzuciła na stół, przy którym członkowie podpisywali się na liście obecności, 11 deklaracji członkowskich wraz z plastikową koszulką z pieniędzmi na składki. Stało się to już po wyznaczonej godzinie rozpoczęcia zgromadzenia (sala była otwarta od godziny 10 i był czas na spełnienie wszelkich formalności), przez około godzinę trwała dyskusja czy nowych członków przyjąć i jak nie dopuścić do podobnych wydarzeń w przyszłości.Ostatecznie zarządzono 15 min przerwy aby "nowi" członkowie osobiście złożyli deklaracje i wpłacili składki, wtedy okazało się, iż jest ich tylko ośmiu. Osoby te weszły na salę i podczas zgromadzenia kilkakrotnie zakłócały swoimi okrzykami przebieg spotkania, w swoich emocjonalnych wystąpieniach często mylili nazwę organizacji i zamiast o Towarzystwie Przyrodniczym mówili o Związku (zapewne Hodowców Gołębi...) Z akcją z 11 deklaracjami był jeszcze związany fakt zgłoszenia do komisji rewizyjnej kandydatury osoby nie będącej członkiem TPB (jedna z tych osób która objawiła sie na walnym tylko w postaci deklaracji i pieniędzy w wspólnej koszulce). dodatkowo kandydatura ta nawet jeśli ten pan byłby pełnoprawnym członkiem, była niezgodna ze statutem, ponieważ osoba ta była zatrudniana przez TPB.
Moim zdaniem powyższe fakty całkowicie kompromitują osoby, które za tym stały i nie wiem jak sobie wyobrażają dalsze funkcjonowanie w Towarzystwie.
Właściwie po takim wstępie, można było się spodziewać jak zgromadzenie będzie wyglądać dalej i wielu osobom nie udało się do końca wytrzymać. Mimo to nie doszło do próby realizacji dezorganizacji Towarzystwa.

To tyle z mojej strony w tym temacie, proszę powstrzymywać się od pyskówek, trollowania i obrażania użytkowników forum, ostrzeżenia udzielane przez moderatorów służą opamiętaniu użytkowników, niestety nie dociera to do niektórych, jesteśmy już po Walnym, dalsze awantury nic już nie dadzą, a mogą skutkować usunięciem z Forum.

Pełek - 2011-11-21, 12:52

A to i ja coś od siebie:

W dniu 19 XI 2011 w Siedlcach odbyło się nadzwyczajne walne zebranie członków Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian” w celu uzupełnienia Komisji Rewizyjnej. Całość spotkania zrealizowana była w Miejskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Siedlcach.

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 11.00. Nic nie zapowiadało by miało się szybko zakończyć. Pierwszy incydent nastąpił na minutę przed rozpoczęciem kiedy w specyficzny sposób przekazano składki i deklaracje kilku nowych kandydatów-członków Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian”. Zaistniała sytuacja wzbudziła kontrowersję czy dane osoby przyjąć w poczet członków czy też z uwagi na formę odrzucić te kandydatury. Wtedy to wyszły pierwsze niedoskonałości statutu. Po blisko godzinie dyskusji ustanowiono przerwę w celu formalnego zapisania danej grupy.

Następnie po rezygnacji jednego z członków komisji rewizyjnej rozpoczęto dyskusję – ile osób można a ile należy powołać do Komisji. Po burzliwych obradach wspieranych statutem
ustanowiono 2 nowych członków Komisji Rewizyjnej – Krzysztofa „Kejbi” Bolechowskiego oraz Marcina „Szybszego” Wierzbickiego.

Późniejszym etapem obrad było przedstawienie sprawozdania przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. I tu się zrobiło gorąco. Na przedstawione „zarzuty” odpowiadało część panującego Zarządu prezentując liczby, dane, oraz informacje o prawie pracy. Ciężko jednoznacznie powiedzieć która strona miała rację, nie udało się tego ustalić... zabrakło kilkunastu godzin, a i wtedy pewnie nie udałoby się osiągnąć consensusu.

Ostatnią część obrad przeprowadzono bez oświetlenia (złośliwość rzeczy martwych) natomiast nie przeszkodziło to w powołaniu Komisji Statutowej mającej na celu wprowadzenie zmian w Statucie. Komisja to jeden organ natomiast wszyscy członkowie i zainteresowani mogą przesyłać swoje uwagi i spostrzeżenia do bieżącego statutu - przez dodanie komentarzy w dokumencie on-line (DOKUMENT ). Będą one mogły być uwzględnione przez Komisje i poddane pod głosowanie na najbliższym Walnym zgromadzeniu. Podjęto również decyzję o czasowym zawieszeniu udzielania pełni praw członkowskich (dot. praw wyborczych) nowych członków (od dnia 20.11.2011) na okres pół roczny co zostanie wpisane do Statutu. Jest to związane z zachowaniem porządku przy aktualnej napiętej sytuacji „politycznej” w Towarzystwie by nagle nie zapisało się 150 członków zwolenników rozwiązania X i nie przegłosowało (na zasadzie „kupienia głosów”) rozwiązań korzystnych dla danej grupy.

Spotkanie zakończyło się ok. godziny 17.30.
Fotorelacja dostępna pod linkiem: FOTORELACJA

Jeśli ktoś ma jakieś uwagi do treści / zdjęć proszę o kontakt.

Wujek Adam - 2011-11-21, 15:17

mender napisał/a:
Czepiasz się słówek Adamie. Jestem przekonany, że to co napisałem zrozumiał każdy (no przynajmniej ten co chciał zrozumieć a nie czepiać się słów). Mimo wszystko dziękuję, właśnie o to mi chodziło. Chciałem poznać Twój punkt widzenia.


Drogi Menderze!
Wyraziłem się skrótowo i pewnie mało precyzyjnie, nie chciałbym jednak abyś pozostał pod wrażeniem, że czepiam się słówek.

Pisząc, o tym, że sprawozdanie z Walnego powinno być jedno - obiektywne miałem na myśli dokument, który oficjalnie opisze i podsumuje to ważne w życiu Towarzystwa wydarzenie, a który - ze zrozumiałych względów czasowych - jeszcze nie istnieje.
Jeśli zaś chodzi o strony, to nie uważam, że są tu tylko dwie. Bo rzeczywistość związaną z naszym Towarzystwem nieco inaczej postrzegasz Ty, inaczej ja, a jeszcze inaczej np. Mirek Rzępała, Jacek Kalisiak, Mariusz Grzeniewski czy Janusz Łuczak. I każdy z wymienionych (oraz wszyscy inni członkowie TP"B") ma prawo mieć własny punkt widzenia, a zbyt wielkim uproszczeniem jest antagonizowanie nas i przyporządkowywanie do którejś z "dwóch stron".

I propos tego, o czym teraz rozmawiamy w tym wątku, to mój punkt widzenia nie jest szczególnie istotny.
Bo istotne są jedynie fakty, które przedstawiłem w pkt. 3 - 7 w swym poprzednim poscie.
Fakty, a nie ich interpretacje!
A jak wiadomo z faktami się nie dyskutuje.

Z pozdrowieniami!

Zgrzytnica - 2011-11-21, 17:14

Witam!

Chciałabym się ustosunkować do wydarzenia opisanego przez Adama Tarłowskiego z dnia Walnego. Otóż tuż przed walnym jedna z osób przekazała mi deklaracje członkowskie wraz ze składkami i poprosiła o podanie osobie zajmującej się rejestracją nowych członków.
Miałam dwa wyjścia:
Pierwsze to nie przyjmować deklaracji. Co zapewne skutkowało by tym, że byłabym teraz oskarżana o działanie na szkodę Towarzystwa odmawiając pomocy w zarejestrowaniu nowych członków.
Drugie wyjście to przyjąć deklaracje i przekazać Monice, która zajmuje się tym w Towarzystwie. Byłam zaskoczona i zdecydowałam przyjąć tych 11 deklaracji wraz z 330 zł i po wejściu na salę natychmiast przedłożyłam Monice na kilka minut przed oficjalnym rozpoczęciem Walnego, informując ją, że zostały mi one przekazane i jednocześnie prosząc aby przeliczyła pieniądze. Nie wiem ile z osób, które wypełniły deklaracje było na Walnym ale przecież stawiennictwo na Walne nie było obowiązkowe.

Oświadczam publicznie, że nie znałam i nie spotykałam się z osobami składającymi te deklaracje. Nigdy też nie agitowałam ich do wstąpienia do Towarzystwa.

Zastanawiam się dlaczego posłużono się akurat mną w tej kwestii. Być może komuś zależało na wplątaniu mnie w tą sytuację. Dlatego wyjaśniam i jednocześnie stanowczo sprzeciwiam się wszelkim, mającym na celu zdyskredytowanie mojej osoby sugestiom.

Marfu - 2011-11-21, 18:36

Pełek - bardzo fajne zdjęcia!
Pełek - 2011-11-21, 18:38

Ciesze się że chociaż trochę przypadły do gustu... ;-) i polecam się na przyszłość :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group