Godna podziwu akcja! Niesamowite! Bez rozgłosu zostało zrobione coś b.potrzebnego.
Pozdrawiam,
Iwi
PS. Co do wklejenia mojego postu w tym wątku przez Namora pod koniec lutego: dziękuję, i dalej cierpliwie zapraszam ornitologów i przyrodników na wizję lokalną. Powstała konfuzja panowie- "mój" użytek jest gdzie indziej, pod Milanówkiem, i nie jest w żadnym mp.z.p., lecz jako wniosek spoczywa w szufladzie burmistrza M-ka, który jest zajęty czymś innym.
Iwona |