 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Z nad Bugu |
| Autor |
Wiadomość |
Carduelis
Posty: 84 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-04-17, 20:43 Z nad Bugu
|
|
|
Tej wiosny mam niesamowitą okazję przebywać regularnie nad Bugiem, w jego dolnym odcinku. Chcę się trochę podzielić z Wami wrażeniami z obserwacji ptaków. Właściwie to najbardziej interesują mnie siewkowce, a głównie czajki, rycyki i krwawodzioby.
I cóż, wydaje mi się, że czajek jest mało, a wręcz bardzo mało. Tu i ówdzie są, z rzadka rozproszone, małe grupki lub pojedyncze pary i nawet pojedyńcze osobniki. Po blisko 2 tygodniach szukania nie udało mi się znaleźć większego skupiska tych ptaków na jednym terytorium lęgowym, a przecież uwaza się je za dość towarzyskie. Największa grupa liczy może z 15 par... choć mam jeszcze cichą nadzieję, że może przeoczyłam te najlepsze miejsca... Słyszałam, że ich liczebność spada w ostatnich 4, 5 latach bardzo, a głównym powodem może być drapieżnictwo jaj i piskląt. Czajki żyją ok. 10 lat i po prostu brakuje młodzieży, aby zasilać wymierające osobniki. Polują na nie lisy, ptaki krukowate: wrona, sroka, czasem i gawron coś znajdzie, także błotniaki łąkowe no i norki. Lis jest okrutny, bo jak znajdzie ptasie gniazdo to żadnego jajka nie przepuści. A lisów nam przybło z racji profilaktyki antywścieliznowej. Ptaki zabierają zwykle jedno jajo w dziób i odlatują, by je zjeść gdzieś dalej. Czajki są ptakami, które wykazują zachowania antydrapieżnicze, podobnie jak rycyki, czyli aktywnie bronią swój lęg. Dzięki gniazdowaniu w kolonii mogą efektywniej się ostrzegać i bronić, atakując z wielokrotną siłą, np. wielu samców. A że obszar broniony przez osobnika to przeciętnie 100 m. wokół gniazda, wykorzystują te okoliczność ptaki, które nie ostraszają drapieżników, np. krwawodzioby, kszyki, bataliony, sieweczki.. One często budują gniazda koło czajek i rycyków. I właśnie to sprawdzam. Teraz generalnie czajki już powinny mieć gniazda pełne jaj (4 szt), bo wcześnie je składają. Składają po jaju co 1,5 dnia i zaczynają wysiadywac od ostatniego, tak, że młode klują się równocześnie. No i jak przeżyją pierwsze parę dni to potem już zwykle umieją się dobrze i szybko ukryć, co daje lepsze szanse na przetrwanie. Zauwazyłam, że czajek brakuje na zwykłych łąkach kośnych, jakich nad Bugiem jest dość sporo. Wody w tym roku mało na nich i może dlatego wybierają łąki i murawy częściowo zalane, oczywiście z krótką roślinnością, którą bardzo lubią. Są to zwykle obniżenia terenu, łąki obok starorzeczy i rzeczek. W miarę odsłoniete i bez drzew w najbliższej okolicy, bo nich zwykle przesiadują krukowate i czyhają. Tam jest przede wszystkim więcej wody. Znalazłam też, w otoczeniu muraw, pole - zaorane ściernisko, nieduże, ale czajkom bardzo przypadło do gustu i jest na nim spore zagęszczenie par. Takie jakbym chciała widzieć częściej. Mam nadzieję, że rolnik zostawi to pole w spokoju. Rycyki i krwawodzioby dopiero zaczynają składać jaja. A rycyki to lubią jeszcze bardziej mokre grunty od czajek, podobnie jak kszyki. Widziałam 2 melanistyczne rycyki, jeden z białą głową, a drugi wogóle przyprószony bielą, jak mąką. Tylko miał duży pomarańczowy dziób i czarne nogi. Loty rycyków są super, samiec krąży i wznosi się z głośnym gwarzeniem, po czym leci sztywno jak akrobata samolotowy ciągle głośno "piłując" i przegina ciało ze skrzydłami to na jeden bok to na drugi bok po czym bardzo szybko pikuje w dół by wyhamować wielce efektownie przy ziemi, gdzie rozkłada szeroko i wysoko skrzydła pokazuąc kontrast kolorów upierzenia.
Z innych gatunków to widziałam m.in. kilka par kulików wielkich (też w locie godowym), podróżniczka, 2 razy orlika krzykliwego i ok 40 batalionów w godówkach, trochę tokujących kszyków w pobliżu czajek oraz przelatujące na północ 2 kwokacze i 2 dubelty. Znalazłam też dwie kolonie lęgowe, chyba lęgowe śmieszek, po około 100 i 200 ptaków. Na rozlewiskach i starorzeczach można zobaczyć cały przekrój naszych kaczek pływających i także głowienki, czernice, sporo przelotnych gęsi, żurawie (kilka par), a na Bugu nurogęsi, gągoły i koncentracje kormoranów po kilkaset ptaków. Widziałam też już pliszkę żółtą. No i dużo skowronków zaaferowanych mocno sobą. Jakie one wyczyniają akrobacje! Równie fajne jak czajki. Jakie sa Wasze spostrzeżenia co do czajek? Czy też uważacie, że jest ich coraz mniej? |
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-04-18, 09:24
|
|
|
| Carduelis napisał/a: | | Jakie sa Wasze spostrzeżenia co do czajek? Czy też uważacie, że jest ich coraz mniej? |
Niestety tak. Wczesniej nie notowałem za bardzo lęgowych czajek, a teraz trzeba sobie odnotowywac każdą parę. Mimo to, że jest ich coraz mniej to na przelotach jest jeszcze dość liczna. Skąd sa te ptaki? |
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
zu
Posty: 35 Skąd: Roztocze
|
Wysłany: 2006-04-18, 09:34
|
|
|
| Ja moge powiedziec tyle, że ich też coraz mniej widuje... |
|
|
|
 |
Carduelis
Posty: 84 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-04-18, 10:00
|
|
|
| Myślę, że może na przelotach widac czajki liczniej, bo poza sezonem lęgowym skupiają się w większe stada, żerują i nocują wspólnie. Widziałam kiedyś takie spore stado na łakach koło Tczewa we wrześniu. Czytałam, że czajki zaczynają koczować bardzo wcześnie, bo już nawet w maju i przemieszczają się stadami stopniowo, pozostając przelotnie na ciekawszych żerowiskach. W trakcie tej wolnej wędrówki, do stada dołączają osobniki z okolicy. Wcześniej odlatują młodsze osobniki, a starsze potem. |
|
|
|
 |
Dominik

Posty: 451 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 2006-04-18, 10:18
|
|
|
Carduelis gdzie dokladnie liczysz siewkusy. Na jakim odcinku, koło jakich miejscowosci?. Podobne badania nad Bugiem prowadził, a moze jeszcze propwadzi Przemek Chylarecki z Instytutu Zoologii PAN. CZy wspołpracujesz z nim?. Jak nie to dobrze byłoby gdybys skontaktowała sie z nim. Wpisz dane koniecznie do Kartoteki Faunistycznej.
P.S Czy bedziesz sprawdzała z ilu wyszły pisklalki?. Ciekawe jaki bedzie sukces legowy. |
_________________ Dominik Krupiński
TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Carduelis
Posty: 84 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-04-18, 11:18
|
|
|
Tak, współpracuję z Przemkiem Chylareckim, prowadzę oberwacje na odcinku dolnego Bugu od Małkini do Serocka. Będe badać sukces lęgowy, ale w ostatnich latach jest on coraz niższy. Straty sa głównie spowodane drapieżnictwem lisa, wron, kruków i błotniaków. Lęgi są często powtarzane. Jeśli dobrze pamiętam to sukces stanowi około kilka procent i w takim tempie jak bedzie dalej to czajki znikną z naszego krajobrazu dość szybko.
Podobne tendecje są pozostałych krajach w Europie, przynajmniej w zachodniej części i dotyczą generalnie ptaków łąkowych, ale o tym chyba wszyscy wiedza. |
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-04-18, 22:54
|
|
|
Dziś na 12 km odcinku rzeki Wkry zanotowałem 1 parę czajek + dwie pojedyncze. Zaś z rabusiów - 1 kruk i 2 lisy |
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2006-04-19, 00:26
|
|
|
A propos.
W Niemczech (Brandenburgia) sukces lęgowy siewkowców (czajka, krwawodziób, rycyk, kulik) jest w wielu miejscach skrajnie niski, nie pozwalający na podtrzymanie populacji. Powód to drapieżnictwo krukowatych, lisa, jenota, kun i norki. Ten czynnik jest tam równie ważny jak melioracje i wysyvchanie. |
|
|
|
 |
Dominik

Posty: 451 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 2006-04-19, 09:54
|
|
|
Najwiekszym problemem sa lisy. Wszytko wrociloby do normy gdyby nie kasa ladowana na walke z wscieklizna i zrzucanie szczepionek. Zeby tak sie stało trzeba zmienic zapisy w ustawie z dnia 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa oraz o Inspekcji Weterynaryjnej. W 2003 czesc zapisów ustawy uległa zmianie.
Niestety nawet intensywny odstrzal lisa nic nie pomoze. Widzialem dane, ktore mowily o odstrzale ponad 80 000 osobnikow. Skutkow nie widac |
_________________ Dominik Krupiński
TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Dominik

Posty: 451 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 2006-04-19, 09:55
|
|
|
80 000 osobnikow co roku, oczywiscie |
_________________ Dominik Krupiński
TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Carduelis
Posty: 84 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-05-13, 15:00
|
|
|
Wpadam na chwilkę, żeby się podzielić nowościami z moich obserwacji siewkowców nad Bugiem. Znalazłam kilka powierzchni, na których gniazdują czajki, rycyki i krwawodzioby. Nie było to wcale łatwe, bo mimo, że w okolicach ogólnie od Małkinii do Serocka jest w tym roku sporo interesujących, zalewanych łąk, starorzeczy, muraw.. takich z duzymi kałużami lub rozlewiskami, to jednak nie ma tam ptaków. Czajek i rycyków trzeba naprawdę poszukać. Czajki znalazłam w paru miejscach na terenach położonych obok zabudowań, wsi, ale też w całkiem odosobnionych miejscach. Rycyki wolą raczej nieobecność ludzi w pobliżu. Największa powierzchnia to zalewane łąki kośne, i tam odszukałam ponad 40 gniazd, gł. rycyków. Na początku były bardzo radosne, bo wysiadywały w spokoju. Z biegiem czasu jaja zaczęły znikać, i w końcu z początkiem maja wszystkie gniazda zostały opustoszone. Rycyki odleciały, zostało tylko kilka par, które powtarzaja leg lub są to inne ptaki. Bardzo mnie to zszokowało. Głównymi sprawcami są wrony. One są bezwzględne i nie boją się wcale ataków czajek i rycyków, jeśli są zderminowane i szukają pokarmu dla piskląt. Po prostu przychodzą po swoje i już. Kolejny jest lis. Slady i odchody lisów znajduję na każdej powierzchni. W mniejszym stopniu przeszkadzają też gawrony (ale one raczej zabiorą jajo jak już jest przypadkiem znajdą, nie szukają z premedytacją tak jak wrony.), drobne ssaki.
Podobnie ma się sprawa drapieznictwa na innych powierzchniach. Na dużej i odosobnionej wyspie, gniazd czajek znalazłam ok. 30, ale niestety tutaj są wrony, które mają legi niedaleko na drzewach i one przyczyniły się do niemal całkowitego wyniszczenia gniazd na łące. Do tej pory wykluły się tam pisklaki z zaledwie 3 gniazd. W sumie to najlepiej trzymają się czajki na jednej murawie/łące blisko wsi. Tam wrony mozna policzyć na palcach jednej ręki i lis coś zwleka.. Pozostało tam nienaruszonych niemal 40% gniazd, a z 3 się już wykluły pisklaki. Znalazłam też kilka gniazd sieweczki obroznej, ale niestety wszystkie jaja zostały zniszczone przez zakończeniem inkubacji. W sumie moge powiedzieć, ze na ok. 100 gniazd pisklęta wykluły się z 5. Jest to kropla w morzu starań i wysiłków tych ptaków. Teraz czajki generalnie powtórkowe lęgi już kończą, a rycyki składaja jeszcze jaja. Mam nadzieję, że może te powtórki bedą miały wiekszą szansę na powodzenie. |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-05-15, 14:17
|
|
|
| Twierdzenie, że to wrona siwa jest najważniejszym drapieżnikiem jest poparte jakimiś konkretami (np. obserwacja ataków na gniazda), czy to tylko ogólne wrażenie. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
Carduelis
Posty: 84 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-05-16, 14:40
|
|
|
Tak, mam zapisane obserwacje ataków wron na gniazda. Na jednej powierzchni jest nawet para wron ekspertów od rabowania jaj czajek i krwawodziobów. One mają w pobliżu swoje gniazdo z pisklętami. Z reguły jedna z tych wron wlatuje na łąkę z czajkami, zaczyna krążyć dość nisko, niemal jak polujący drapieżnik, patrzy sie przy tym wprost na łąke i wydaje mi się, że w ten sposób szuka gniazd, które być może jakoś odbyłskują od słońca lub po prostu szuka, bo już kiedyś je znalazła. Czajki w tym momencie oczywiście ją atakują, przelatują bardzo blisko niej i zaczepiają ją, starają się odwrócić też jej uwagę. Ale niestety robią tak tylko w poblizu swych gniazd, a to terytorium ogranicza się do ok. 100-200 m od gniazda. Potem odpuszczają. Myślę sobie, że może taka doświadczona wrona to także już wie i szuka właśnie tam, gdzie są czajki. Potem wrona zlatuje na łąkę i zaczyna chodzić po niej piechotą (wtedy czajki już jej tak nie atakują, chyba jest im trudniej wymanewrować). Chodzi tak dopóki nie znajdzie tego gniazda, które, jak mi się wydaje, zauważyła już wcześniej podczas lotu. Jak je znajdzie to albo załatwia na miejscu, albo zabiera jedno jajko w całości, które niekiedy gubi po drodze i odlatuje do swojego gniazda lub dalej poza obszar chroniony przez czajki. Potem, bardzo często już po kilkunastu minutach wraca i w wyżej opisany sposób szuka dalej. W ten sposób, pewnego razu, w ciągu półtorej godziny obserwacji załatwiła gniazdo czajki i krwawodzioba, które były w poblizu.
Poza tym gatunek drapieznika, można też starać sie określić po zniszczeniach na jajach. Czesto znajduję takie "wypite" jaja. Wrony robią inaczej zniszczenia skorupki niż np. lis lub jeż. Niestety istnieje co do lisa i taka teoria, że może on poruszać się po moich śladach i w ten sposób odnajdować gniazda. Na to nic nie mogę poradzić. Ale ponoć inni wymyślili, że lis boi się człowieka na tyle, że nie chodzi po jego śladach. Sama nie wiem, jak to jest.
W poprzednim poście napisałam, że czajki już kończa powtarzać legi, ale to była chyba przesada. Podobno potrafią składać jaja aż do połowy czerwca. Tylko, że teraz z zmniejszym nasileniem, niż za pierwszym razem. Teraz jest czas na konczenie inkubacji i klucia z pierwszych zniesień, ale niestety zniszczeń mam tak dużo, że niewiele gniazd dotrwało do tego momentu. Z dnia na dzień mam więcej wyklutych piskląt i o dziwo, podobno ten rok jest już teraz o wiele lepszy do zeszłego dla czajek, rycyków i krwawodziobów. Dla mnie ten rok jest dopiero pierwszym takiego rodzaju doświadczeniem i może dlatego tak pesymistycznie to dla mnie wszystko wygląda. |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-05-16, 15:22
|
|
|
| Carduelis napisał/a: | | Podobno potrafią składać jaja aż do połowy czerwca. |
Kiedyś znalazłem nad Pilicą lęg czajki na pocz. sierpnia (na serio) - ptak wysiadywał jaja. A z łąk czajki się wynoszą już w maju, bo trawa jest za wysoka. Pewnie inaczej sprawa wyglada na pastwiskach...
Ja mam wrażenie, że czajki przyjęły nieco inną strategię - wiele par gniazduje w rozproszeniu - może to im się bardziej opłaca. |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-05-16, 15:41
|
|
|
| 14 maja pod Kwiecewem znalazłem gniazdo czajek z 3 jajami. Powtarzany lęg? |
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|