Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tresowane dziki w służbie Lasów Państwowych
Autor Wiadomość
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2006-12-04, 16:00   

GrzegorzBP napisał/a:
Człowieku - poczytaj sobie historię tych terenów - wycinki przez angielską firmę Centuria, grabież przez Niemców i Ruskich - zalesiania "na siłę" w latach 40,50 - najszybciej rosnącym gatunkiem na chwałę socjalizmu" - tak zostały wycięte - i zalesione - teraz odbija się to czkawką. Wycięta przez Niemców w pień Puszcza Piska - też sie cała wyłożyła - i co ?


No właśnie, a przecież LP jest tak odległa od koncepcji sadzenia sosny wszędzie gdzie się da. Tylko biedaczki nie mogliście się temu przeciwstawić, bo przecież komuna i wcześniej... Zapraszam na przechadzkę do Puszczy Knyszyńskiej gdzie w miejsce wyciętego drzewostanu (zrębem zupełnym) z gatunkami panującymi sosną, świerkiem i domieszkowymi dębem, modrzewiem i brzozą, sadzi się 100% sosny. To nie są informacje historyczne....

GrzegorzBP napisał/a:
pisałeś o REZERWATACH PRZYRODY a nie o obszarach ochrony ścisłej - to że KOŃ i KROWA zaczynają się na tę samą literę nie oznacza że dotyczą tego samego.


Znowu problemy ze zrozumieniem tekstu, podobnie jak w wątku „Deficytowe nadleśnictwa”. Pisałem o rezerwatach ścisłych, a nie o rezerwatach przyrody. Nazwa rezerwat ścisły, podobnie jak obszar ochrony ścisłej jest powszechnie używana. Jeśli się z tym nie zgadzasz napisz list protestacyjny do dyrekcji parków np. białowieskiego, babiogórskiego, biebrzańskiego i wielu, wielu innych, że popełniają kardynalne błędy i nie zapomnij przytoczyć przykładu konia i krowy – jest bardzo zabawny :D

GrzegorzBP napisał/a:
NIE - wynika to z tego że średni wiek drzewostanów oscylije około 60 lat a jaki masz udział martwego drewna w drzewostanach 30-60 letnich.


30-60 to duża rozpiętość i jest to średnia. Powinieneś sobie uzmysłowić, że poza lasami 60 bywają starsze (choć zgadzam się z Tobą, że w LP to rzadkość).

GrzegorzBP napisał/a:
gdybyś sobie zadał trudu i poczytał zamias pisać i powtarzać papkę przygotowaną dla takich osób jak ty przez "ekologów" wiedziałbyś że jednynie na około 50% terenów administowanych przez LP dominująca funkcją są funkcje gospodarcze. Pozostałe tereny to lasy wodochronne, glebochornne, ochronne itp. na terenie LP - znajduje się 1182 rezerwaty, 10144 pomniki przyrody, 8618 użytków ekologicznych, zaś strefy ochronne zajmują 179240 ha.


No patrz, tylko 50%. Reszta ma funkcje ochronne, na których to obszarach jak okiem sięgnąć rośnie starodrzew, a dziki zwierz odnajduje upragniony spokój z dala od działalności człowieka. Do tego te dane!!! Za chwilę okaże się, że LP to największy obrońca przyrody polskiej! Gratuluje dobrego samopoczucia :D

GrzegorzBP napisał/a:
a słyszałeś kiedyś o lasach prywatnych???? dla przykładu w RDLP Warszawa jest 190tys ha lasów należących do LP i 155tyś ha LASÓW PRYWATNYCH.


Muszę przyznać, że trudno się z Tobą dyskutuje. Pisze się do Ciebie jak przysłowiowy „groch o ścianę”. Staram Ci się coś wytłumaczyć, a Ty swoje. Pisałem o lasach nie będących pod administracją LP, ale pod rządami Parku Narodowego z rezerwatami ścisłymi.... ups ;) obszarami ochrony ścisłej (przecież rezerwatów w PN nie ma, jak to napisałeś wcześniej). Nikt nie mówił o lasach prywatnych.

GrzegorzBP napisał/a:
muwisz o tych terenach wylesionych w latach 20 i 30 XX wieku.
Byłeśchoć raż w Puszczy? pytam jeszcz raz byłeś w okolicach odziału 670 nad leśną?? w drzewostanach pocenturiowskich?
Sorki brak Ci podstawowej wiedzy - posługujesz się wytartymi frazesami, które budzą we mnie współczócie dla Ciebie, ze zamiast szukać wiedzy żywisz się papką.


Zacznijmy od tego, że jako ten wykształcony osobnik (nawiązanie do wątku Deficytowe nadleśnictwa), powinieneś wiedzieć, że „muwisz” pisze się przez „ó”. Wiadomo błąd może zdarzyć się każdemu. W oddziale 670 nie byłem i co to ma dla Ciebie za znaczenie? Nie twierdzę, że nie ma naturalnych drzewostanów sosnowych, ale czy to znaczy, że muszą one być wszędzie? Może taka jest polityka LP, ale ja się z tym nie zgadzam, a Twoje argumenty a właściwie ich brak (poza jazgotem) jak na razie nie są w stanie mnie przekonać. Ogólnie ton Twoich wypowiedzi jest wyjątkowo złośliwy i wrogi. Zauważyłem jednak, że to domena większości leśników przekonanych o swojej zbawiennej roli w życiu lasu. Gratuluje krótkowzrocznego samouwielbienia, zwłaszcza, że jest ono dalekie od rzeczywistości.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-12-05, 10:08   

Weles napisał/a:
Zapraszam na przechadzkę do Puszczy Knyszyńskiej gdzie w miejsce wyciętego drzewostanu (zrębem zupełnym) z gatunkami panującymi sosną, świerkiem i domieszkowymi dębem, modrzewiem i brzozą, sadzi się 100% sosny.

Plan urządzania - jak zapewne wiesz - bo podobno studiowałeś leśnictwo zatwierdza ministe Środowiska - odbywają się KTG itp. uważasz wiec ze ten cały zespół ludzi bredzi i popełnia błędy - no gratulacje.
Weles napisał/a:
Nazwa rezerwat ścisły, podobnie jak obszar ochrony ścisłej jest powszechnie używana.

Cóż powszechniej zamiast określenia "człowiek nie posiadający podstawowej wiedzy z jakiejś dziedziny " mówi się idiota. :green:
przy okazji - poczytaj sobie ustawę o ochronie przyrody - to taki akt prawny regulujący prawo w naszym kraju. Wtedy będziesz wiedział że nie ma czegoś takiego jak rezerwat ścisły czy częściowy - że jest rezerwat przyrody i dopiero w dokumencie pt. plan ochrony wyznacza się obszary ochrony ścisłej, czynnej, zaścoś takiego jak ochrona częściowa nie istnieje. :green:
Weles napisał/a:
Pisałem o rezerwatach ścisłych, a nie o rezerwatach przyrody.

a rezerwaty ścisłe to nie rezerwaty przyrody ???? to czym są rezerwaty ścisłe i czym różnią się od rezerwatów przyrody - proszę wytłumacz o Światły głupiemu leśnikowi..
Weles napisał/a:
białowieskiego, babiogórskiego, biebrzańskiego

dyrektorzy nie używają tego typu określeń - pisać do nich nie muszę bo się z nimi widuję :green:
Weles napisał/a:
GrzegorzBP napisał/a:
NIE - wynika to z tego że średni wiek drzewostanów oscylije około 60 lat a jaki masz udział martwego drewna w drzewostanach 30-60 letnich.


30-60 to duża rozpiętość i jest to średnia. Powinieneś sobie uzmysłowić, że poza lasami 60 bywają starsze (choć zgadzam się z Tobą, że w LP to rzadkość).

no czytać ze zrozumieniem to ty nie potrafisz - fakt przyznaję się że po słowie "lat" nie postawiłem przecinka - to jeszcze raz jak przysłowiowej rogaciznie na rowie - przeciętny wiek drzewostanów w Polsce wynosi 60 lat. (kropka koniec zdania).
Trudno uznać że w wieku lat 0-30 drzewostan - "produkuje" martwe drewno - jest ono bardzo szybko rokładane - wywroty złomy zaczynają się pojawiaćw fazie drągowiny tyczowiny - ale w nich dzięcioł będzie miał problemy z wykuciem dziupli :green:
wiec pytanie jaki masz w drzewostanach naturalnych - mówię tu o Puszczy Białowieskiej o obszarze ochrony ścisłej udział martwego drewna w drzewostanie w przedziale wiekowym 30-60 lat. podpowiem Ci jest to dokładnie zbadane na podstawie założonych jeszcze przed wojną stałych powierzchni doświadczalnych.
Weles napisał/a:
ma funkcje ochronne, na których to obszarach jak okiem sięgnąć rośnie starodrzew,

człowieku błaźnisz sięna całego - weś sobie zestawienie - jak była leśistość kraju - w obecnych granicach POlSKI - przed II wojną światową jaka po II wojnie i jak spadała lesistosc do lat 50 - z czegoś trzeba bylo odbudowac kraj i ruskie tez zabrali swoje jaka jest teraz. Drzewostany 100 letnie to 8,7% powierzchni w LP. 80 letnie - a wiec od czasu gdy istnineje PGL LP to 1,6 mln ha - w roku 1945 było to 0,9 mln ha - chcesz dyskutować z faktami?
Weles napisał/a:
Nikt nie mówił o lasach prywatnych.

Ja mówię - porównaj z lasami prywatnymi.
Weles napisał/a:
Ogólnie ton Twoich wypowiedzi jest wyjątkowo złośliwy i wrogi.

z Twoich leje się miód i mleko :green: - coż przyzwyczailiśmy się, że jest grupa osób która zachowuje się jak ten przysłowiowy ratlerek - choć ugryść nie potrafi, to przynajmniej będzie próbować obsikać.
Weles napisał/a:
ale czy to znaczy, że muszą one być wszędzie?

A czy to wina leśników ze muszą gospodarować na najsłabszych glebach - bo te najlepsze zostały wydarte pod uprawy - kurcze z tym jakoś nikt dyskutować nie chce - czemu się nikt nie przywiązuje jak wycinają śródpolne grusze, zaorują miedze, wycinają remizy i uproduktywniają najmniejsze kawałki, gdzie jesteś Obrońco OJczystej Przyrody jak leją chemię na pola. Boisz się wyjść ze swojej norki zeby nie dostac batem od chłopa przez plecy.???
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2007-01-22, 17:18   

Coś dla miłośników dzików: http://dzikiserwis.webpark.pl/
:green:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo