|
POMOCY znalezione piskle |
| Autor |
Wiadomość |
Wadera
życie jest piękne

Posty: 507
|
Wysłany: 2007-08-02, 19:09
|
|
|
Mój jerzyk zaczął otwierać dziób. Je po 3 max 5 kuleczek co 1-2 h. Na początek dobre i to. No i podróżuje ze mną co dzień do biura Bociana |
_________________
 |
|
|
|
 |
Piotr.P [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-02, 21:56
|
|
|
Mój jerzyk dzisiaj dostał troszeczkę sproszkowanego "gamarusa" do mieszanki i muszę powiedzieć że ma się dobrze. Wiadomo, że na początek to tylko kilka owadów do całodziennej dawki pokarmu. Uważam, że na pewno więcej składników odżywczych z tego będzie mógł przyswoić niż ze sztucznych witamin. Dzisiaj miał zrobione pomiary: długi jest na 13,5 cm, rozpiętość skrzydeł 25 cm, jedno skrzydełko ma 11 cm. O dalszych postępach będę informować.
mama "szeleścika", (tata na spacerze z piesem) |
|
|
|
 |
wieslawbaginski
Posty: 1088 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-08-03, 17:29
|
|
|
| Piotr.P napisał/a: | pozwolę sobie "tczesia" zacytować:
--- pocz. cytatu
Jajko na twardo jest również dobrym pokarmem jako pokarm dodatkowy.
Ale czym odżywiają się jerzyki na wolności? Oczywiście owadami.
Gammarus (idealna jest tzw. mieszanka dla ptaków owadożernych, którą
czasami ciężko dostać, ale zawiera 25% sproszkowanych owadów) jest bardzo
ważnym dodatkiem pokarmowym.
---
kupiłem pudełko gamarusa (suszone owady wielkości ok. 1 cm) radzisz je
zetrzeć na pył i domieszać do sera?
---
Dokładnie
--- koniec cytatu
|
Jajko nie jest pokarmem dla piskląt dodatkowym lecz podstawowym, zawiera komplet aminokwasów i innych substancji odżywczych, z których wykształcić się może kompletny organizm ptaka. Ser zaś robiony jest z mleka, które bywa jedynym pokarmem nawet dla słonia morskiego dopóki sam nie zacznie polować.
"Gramarus" owadów nie zawiera lecz wodne zwierzątka kiełże (tak brzmi zresztą ich łacińska nazwa) zaliczane do skorupiaków. Nigdzie nie wyczytałem, żeby autor tych pomysłow pisał że pracuje z warszawskim ZOO, ale przeczytałem , że przyczyną albinizmu wg niego jest niedobór składników pokarmowych.
Desselberger jest znanym specjalistą, który wychował ogromną ilość ptasich piskląt w oparciu o polecaną nie tylko przez niego i znaną od wielu lat mieszankę białkową zawierającą również niezbędny zestaw witamin. Ekspermentowanie w tym temacie przez osoby nie posiadające odpowiedniej wiedzy z zakresu fizjologii i upowszechnianie subiektywnych poglądów uważam za ryzykowne i niebezpieczne dla ratowanych piskląt.
Pozdrawiam.
P.S.
Dla nieprzekonanych i tych, którzy nie lubią dużo czytać opinia znanego ornitologa dr Mariana Stója : http://www.ptakipodkarpac...20PISKL%CA.html |
|
|
|
 |
Piotr.P [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-03, 20:18
|
|
|
No cóż, nie jestem znawcą w tej dziedzinie więc nie będę polemizował... przytoczyłem jedynie opinie, jak mi się wydawało specjalisty.
Gamarus się nie zmarnuje (mam jeszcze akwarium z welonami i żółwia)
Jerzyk nadal ma się dobrze. Obawiam się jedynie że nie zdąży dorosnąć na tyle żeby odlecieć ze swoimi pobratymcami na południe... Coraz mniej jerzyków widuję, a jeszcze nie dawno całe chmary latały nad budynkami... Jak jest u was? Czy to może być spowodowane lekkim ochłodzeniem i przeniosły się w miejsca bardziej nasłonecznione aby zebrać pokarm? Czy też zbliża się nieuchronnie termin odlotu?
Piotr |
|
|
|
 |
jemi

Posty: 761 Skąd: Sokołów Podlaski
|
|
|
|
 |
Piotr.P [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-03, 21:50
|
|
|
Oczywiście, poczytam, ale obawiam się że za dużo czytam zbyt różniących się opinii
Poza tym, to było rok temu, a wiadomo że jerzyki na daty nie patrzą...
Tymczasem udało mi się złapać kadr podczas gimnastyki:
Piotr |
|
|
|
 |
wieslawbaginski
Posty: 1088 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-08-04, 00:42
|
|
|
Ostatnie jerzyki odlatują w pażdzierniku,a że wędrują głównie w nocy towarzystwo innych nie jest im potrzebne, mają zakodowane w głowie w jakim kierunku mają lecieć.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Piotr.P [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-04, 00:55
|
|
|
Uffff, uspokoiłeś mnie... czyli nie będę się musiał rujnować żeby go wyposażyć w GPS
Pozdrawiam
Piotr |
|
|
|
 |
Wadera
życie jest piękne

Posty: 507
|
Wysłany: 2007-08-04, 12:10
|
|
|
| Piotr.P napisał/a: | | Uffff, |
uff
Przedstawiam mojego jerza (fot). Nie pisałam, ale 2 dni temu potraktowalam go Insectalem bo miał okropne pasożyty. Teraz już jest czyściutki i grzecznie prosi o kuleczki serowe,tzn probuje zjeść palec kiedy go dotykam. Poprzedni jerzyk piszczał jak tylko usłyszał że ktoś otwiera drzwi w mieszkaniu - darł sie jak szalony, a ten nic ani piśnie. A jak u waszych jerzy z odgłosami?
jerzy.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 197 raz(y) 181,05 KB |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-08-04, 12:26
|
|
|
Ładniutki |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Gosia
Posty: 80 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-08-04, 13:31
|
|
|
| Mirek napisał/a: | Ładniutki |
Powiem więcej
Jerzyk jest bardzo ładniutki a że nie piszczy... widocznie ma spokojne usposobienie |
_________________ Klub Ciconia |
|
|
|
 |
marioptak

Posty: 833 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2007-08-04, 14:47
|
|
|
jest poprostu cudowny
taka niewinna ptaszynka |
|
|
|
 |
Piotr.P [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-04, 15:27
|
|
|
| Wadera napisał/a: | Przedstawiam mojego jerza (fot).
A jak u waszych jerzy z odgłosami? |
No, niczego sobie. Mojego najpierw słychać, potem dopiero widać, Rzadko kiedy siedzi cicho, choć bywają takie chwile. Powiedzmy ... 70% czasu popiskuje, bo podczas karmienia to już wiadomo.
Dzisiaj go ważyłem - ma 42g (nawet kupiłem dokładną wagę). Jak na 20-dniowego malca to chyba ok. nawet 1g nadwagi.
Piotr |
|
|
|
 |
Wadera
życie jest piękne

Posty: 507
|
Wysłany: 2007-08-04, 16:44
|
|
|
| Piotr.P napisał/a: | | Mojego najpierw słychać, potem dopiero widać |
no właśnie, do tego byłam przyzwyczajona |
_________________
 |
|
|
|
 |
Wadera
życie jest piękne

Posty: 507
|
Wysłany: 2007-08-08, 20:30
|
|
|
Jerzyk nr 2 odleciał dziś rano. Niestety w powietrzu nie znalazł towarzystwa - dziś w Siedlcach był jedynym jerzykiem, jakiego udało mi się zaobserwować. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|