|
Śmierć bezbronnych i nienarodzonych!!! |
| Autor |
Wiadomość |
Piotrek U.
Posty: 27
|
Wysłany: 2007-02-17, 19:42 Śmierć bezbronnych i nienarodzonych!!!
|
|
|
Widziałem taki przypadek, kiedy facet wyciągał jajka z gniazda sroki i po PROSTU JE ROZBIŁ!!!!!!!!!!!! TO ZDARZAŁO SIĘ KILKA RAZY. Jak mogą ludzie tak robić? Czy możemy tym ptakom jakoś pomóc i czy sroki są pod ochroną??? Proszę o szybką odpowiedź!!! |
_________________ Piotrek |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-02-17, 19:46
|
|
|
| "Chłop żywemu nie przepuści!" Czy coś można zrobić? Pewnie można, ale tak w zgodzie z prawem to nie wiem... Czy sroka jest chroniona? |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-02-17, 19:57
|
|
|
| Odpowiedź można znaleźć tutaj - strona 8. W okresie lęgowym sroka napewno jest ptakiem chronionym, a zezwolenie na odstrzał może wydać tylko wojewoda! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
ornitopter
ornitopter
Posty: 205 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-02-20, 10:00
|
|
|
Rozbijanie jajek jest okrutne, ale okrutniejsze jest niszczenie wyklutych już
piskląt - o czym też zdarzało mi się słyszeć.
Jesienią ubiegłego roku, gdzieś w mediach słyszałem informację o konieczności
ograniczenia liczebności srok w mieście, to chyba dotyczyło Warszawy, ale nie
jestem pewien. Ktoś wymyślił, że jajka w gniazdach srok będą podmieniane na
sztuczne, żeby nic się nie wylęgło. Wiadomo bowiem, że w przypadku
zniszczenia lęgu ptaki robią lęg uzupełniający więc i tak ,,wyjdą na swoje".
Potem sprawa ucichła.
Sam pomysł wydał mi się utopijny. W ten sposób można oszukać ptaki
chodowlane, albo dzikie ale w gniazdach łatwo dostępnych (jakaś kolonia mew
czy coś takiego) ale nie sposób przeprowadzić taką akcję dyskretnie np. na
wysokim drzewie, tak żeby sroka nic nie zauważyła. A one raczej nie pozwolą
na taką podmianę - po prostu porzucą lęg w którym ktoś grzebał. |
_________________ ornitopter |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2007-02-20, 10:59
|
|
|
Sroka tak latwo nie porzuca. Bedzie siedziec do jesieni.
A warszawski pomysl upadl w swerze planow, z uwagi na koszty i nierealnosc - sroki gniazduja dosc wysoko i trzeba byloby praktycznie do kazdego gniazda miec podnosnik... |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
ornitopter
ornitopter
Posty: 205 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-02-20, 11:40
|
|
|
Nie wiedziałem, myślałem że sroki są bardziej ostrożne.
W takim razie pomysł był dobry, tylko nierealny finansowo. |
_________________ ornitopter |
|
|
|
 |
|
|