Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Połamał kij ....
Autor Wiadomość
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2007-01-03, 21:50   Połamał kij ....

http://www.gcnowiny.pl/ap.../-1/aktualnosci
a to tylko woda na młyn dla głosów o przywrócenie odstrzału - w akutalnej prasie łowieckiej też jest takowy.....może jednak coś w tym jest :roll: , ja juz nie wiem co o tym myśleć...
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-01-03, 21:59   

jeśli to prawda, to rzeczywiście....
green power napisał/a:
jednak coś w tym jest


dajcie spokój, żeby wilki podeszły do wsi i normalnie między domami(jak mniemam) zaatakowały psa.........

:shock:
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2007-01-03, 22:02   

Corvus napisał/a:
dajcie spokój, żeby wilki podeszły do wsi i normalnie między domami(jak mniemam) zaatakowały psa
nie wiem na ile wilcze były te wilki, ale podobno zżeranie psów na łańcuchu, przy domach zdarza sie często :roll: , koleżanka pisze o tym prace magisterską
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
Jurek7 

Posty: 324
Wysłany: 2007-01-05, 16:03   

W artykule jest jasno napisane, ze pies zostal "wypuszczony, zeby sobie pobiegal" a zaatakowany "na drodze kolo gospodarstwa". Byc moze to samotne gospodarstwo w lesie? Albo pies pobiegl do lasu, a potem uciekl przed wilkami w kierunku zagrody.

Ciekawe zreszta, czemu te wilki milosnikom przyrody pokazuja sie rzadko, a mysliwym - bez przerwy?

Osobiscie wilkow sie nie boje, a pies puszczony luzem ugryzl mnie dwa razy. :(
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2007-01-06, 15:21   

Jurek7 napisał/a:
Byc moze to samotne gospodarstwo w lesie
na pewno musiały byc przynajmniej dwa gospodarstwa, bo w historii występuje też sąsiad :razz: , a inna kwesią jest beztroska gospodarzy :evil: , którzy nie mając ogrodzonych zagród, wypuszczaja psy, żeby sobie pobiegały....no to sobie pobiegały...
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-07, 10:42   

A ja sie zgadzam z Jurkiem - czemu tak czesto widują je nie-przyrodnicy... :/
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
lis22 


Posty: 39
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2007-01-29, 17:33   

Właśnie w tvn 24 w programie "Prosto z Polski" mówili o atakach wilków na psy...
_________________

 
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-01-29, 19:27   

fakt, że jesli wypadek z wilkiem to najpewniej wlasnie w Bieszczadach - bo tam jest ich zdaje sie najwiecej.. czemu zaraz odstrzaly, moze sprobowac je przeniesc na inne stanowisko, mooze jest ich tam zbyt duzo, a w innych rejonach kraju wcale. Osobiscie bardziej obawiam sie niektorych ras psow ze szczekosciskiem nad ktorymi nie sa w stanie zapanowac ich wlasciciele niz wilka bedac chocby w bieszczadzkim lesie..

ps. znane sa tez historie zdziczalych psow polujacych na zwierzeta lesne..kto wie czy ten wypuszczony nie nalezal wlasnie do tej grupy/
 
 
     
Logan 


Posty: 825
Skąd: Raba i Mogielica
Wysłany: 2007-01-29, 20:28   

Jurek7 napisał/a:
Ciekawe zreszta, czemu te wilki milosnikom przyrody pokazuja sie rzadko, a mysliwym - bez przerwy?
Cytat:
A ja sie zgadzam z Jurkiem - czemu tak czesto widują je nie-przyrodnicy... :/


wlasnie, kilkanascie lat laze po gorach a tylko raz przez chwile widzialem lupusa (chociaz tropy mozna spotkac prawie zawsze tam gdzie sa wilki)

litoria napisał/a:
moze sprobowac je przeniesc na inne stanowisko


gdzie :?: i kto sie na to zgodzi :?: (np. lokalni mysliwi, lesnicy, mieszkancy, psy :wink: ) i kto to wykona :roll:

litoria napisał/a:
mooze jest ich tam zbyt duzo,


raczej zarcia w lesie maja za malo (dziczyzny)
_________________
Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
 
 
     
lis22 


Posty: 39
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2007-01-29, 21:13   

Logan napisał/a:
raczej zarcia w lesie maja za malo (dziczyzny)
Oczywiście myśliwi twierdzą,że zwierzyny jest za dużo.
_________________

 
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2007-01-29, 23:11   

przenosić wilków to raczej się nie będzie, w Bieszczadach ataki na psy są czeste, o ataki na ludzi bym się nie obawial, a co zwierzyny hmm to chyba w Bieszczadach i Niskim jest jej rzeczywiście dużo
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2007-02-08, 16:13   

odebrał wilkowi zdobycz
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
Zangief 

Posty: 17
Wysłany: 2007-02-16, 20:05   

Przenoszenie wilka? no sorry, ale po co i gdzie?

A jak jakiś wilk naprawdę przychodzi porywać chomiki lub cenne świnki morskie to można go wyeliminować nawet teraz bez przywracania odstrzałów.
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-02-16, 22:36   

co do przenoszenia wilkow - juz pisalam o tym w ktoryms z watkow - Szkoci chca nasze wilki..czemu? - bo od XVIII wieku nie widzieli tego ssaka..W zachodniej Polsce właściwie populacja wilka = 0 i to jest argument za przenoszenim tego zwierzaka w inne regiony kraju..moim zdaniem (uwaga jestem laikiem w tej dziedzinie) wilk w piramidzie zwierzat leśnych odgrywa bardzo ważna role

p.s. przypadek podany prze Green Powera (piękny nick Green) jest niestety przykry, ale nie zupełnie wina leży po stronie wilka.. raczej po stronie ludzi, którzy nie umieli się odpowiednio zabezpiezyc przed nim.. wilk pewnie przychodzl na łatwy posilek - np. porzucone katem odpadki, niedopilnowane zwierzeta. Jestem zdania, że ludzi nalezy stale edukowac i w wypadku sasiedztwa z wilkami nalezaloby uswiadomic mieszkancow wsi o tym i owym oraz uczulic na pewne zachowania
 
 
     
Kalina 


Posty: 69
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2007-02-17, 01:55   

Cytat:
Hodowcy owiec dopięli swego - Ministerstwo Środowiska zgodziło się na zabicie sześciu wilków w Nadleśnictwach Bircza, Brzegi Dolne i Baligród....

reszta artykułu na stronie:
http://www.gcnowiny.pl/ap...=73272378037372

no to sobie urządzą wielkie strzelanie :sad:

co do podchodzenia wilków do gospodarstw to jedno mnie zastanawia...przecież w naturze wilka nie leży zbliżanie sie do człowieka...wręcz przeciwnie, jego ostrożność ogranicza możliwość zobacznia go na żywo w jego naturalnym środowisku do minimum :!: ...co do zagryzania psów: po pierwsze; nieodpowiedzialność ludzi aż kole w oczy, po drugie; czy zdrowy bądz też "czysty" wilk "podejdzie do człowieka"?...szczerze wątpie...
green power napisał/a:
nie wiem na ile wilcze były te wilki
no właśnie, moze problem "ośmielenia sie" wilków tkwi w tym co napisał GP...ale czy u nas takie krzyżówki wilka z psem były juz notowane? słyszałam kiedyś w jakimś programie o wilkach (chyba to było w "Ostoi"), że takie własnie mieszance stanowią/stanowiły poważny problem we Włoszech...
a propos ataków wilków na owce, może dałoby sie temu zaradzić gdyby owieczki grodzić pastuchem, a na straży postawić owczarka podhalańskiego...jeśli nie całkiem to przynajmniej w jakimś stopniu mogłoby to pomóc...tak, co by z tego wyszedł...i "wilk syty i owca cała" :wink:
litoria napisał/a:
wilk w piramidzie zwierzat leśnych odgrywa bardzo ważna role
otóż to (ja też specem nie jestem :wink: ) ...a ich rola to chociażby regulacja populacji jeleniowatych...regulacja naturalna więc najlepsza, której poddają sie w pierwszej kolejności zwierzęta najsłabsze, chore...co pozwala utrzymać populacje jeleniowatych w dobrej kondycji :wink:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo