Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ostoja Kwiecewo
Autor Wiadomość
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-06-13, 13:09   

Po prostu ręce opadają. Wszyscy chca dobrze i nic z tego nie wynika...
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Basior 

Posty: 2633
Wysłany: 2007-06-13, 22:58   

mender napisał/a:
Mówi, że gdyby nie spuścili wody, a ta zalałaby ziemie rolników, zarząd melioracji musiałby płacić odszkodowania.

- A kiedy ostatni raz je płaciliście? - pytamy.

- W 2003 roku 10 tys. zł - opowiada kierownik. - Ale jeśli ziemia jest pod wodą rolnicy nie mogą dostać unijnych dopłat i wydzwaniają do nas, byśmy osuszyli ich tereny.
wieslawbaginski napisał/a:
Dwa hektary łąki należą do państwa Jurczaków. - To łąka mojej żony - mówi Henryk Jurczak. - Chcemy ją sprzedać, a nie użyczać dla ptaków - wyjaśnia.

Właściciele żadają 20 tys. zł i są nieugięci.


to świadczy o poziomie ochrony przyrody w polsce i jej absurdach...
niema dla rolnika 20 000 za 2 ha łaki i ocalenie cennego miejsca a jest 10 000 na odszkodowanie dla niego, złoty interes dla budżetu państwa :evil:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
wieslawbaginski 

Posty: 1088
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-06-14, 23:55   

Nowe wiesci :

Nie prosili o osuszenie rozlewiska
Mariusz Kowalewski, Tomasz Kurs
2007-06-14, ostatnia aktualizacja 2007-06-14 18:42

- Nigdy nie interweniowałem w Zarządzie Melioracji, by spuścili wodę z rozlewiska, mimo że zalewa ona moje działki - mówi Andrzej Walczak, sołtys wsi Kwiecewo.


Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AG
Pod koniec maja Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Olsztynie spuścił wodę z cennego przyrodniczo rozlewiska we wsi Kwiecewo. Pisaliśmy o tym kilka dni temu. Rok w rok zjeżdżają tam ornitolodzy z całej Polski, by obserwować: mewy, rybitwy, różne rodzaje kaczek czy świstuny. Rozlewisko to zalane 34 ha nieużytków rolnych. Kierownik zarządu mjelioracji, tłumaczył nam, że musiał spuścić wodę, bo interweniowali u niego okoliczni rolnicy. Gdyby tego nie zrobił, mieliby mniejsze dopłaty unijne i mogliby domagać się od zarządu melioracji odszkodowania.

Szkopuł w tym, że wodę spuszczono w samym środku okresu lęgowego. - Nigdy tego nie robiono - mówi Andrzej Walczak, sołtys wsi Kwiecewo. Sam ma ponad jednohektarową działkę tuż przy granicy rozlewiska. Wiosną dwie trzecie jego ziemi znajduje się pod wodą. - Ale nigdy nie interweniowałem w zarządzie, by spuścili wodę - mówi Walczak. - Rozlewisko wpisało się już w krajobraz wsi. Ludzie chodzą tam na spacery, przyjeżdżają rybacy i ornitolodzy z całej Polski, by obserwować ptaki. Mówią, że przylatują do nas bardzo rzadkie okazy.

Działkę w sąsiedztwie rozlewiska mają też państwo Urszula i Marek Gracz. - Nigdy na niej żadna woda nie stała. A i z wioski nikt nie dzwonił, by osuszyli rozlewisko - zapewnia pani Urszula. To ona kilka dni temu, kiedy zarząd spuścił wodę interweniowała w "Gazecie.

Maria Mellin, wojewódzki konserwator przyrody, zażądał od zarządu melioracji naprawienia zniszczeń. - Z przyczyn technicznych niemożliwe jest wpompowanie wody - mówi jednak kierownik ZMiUW. - A sprawa Kwiecewa nabrała już rangi ogólnopolskiej. Organizacji ekologiczne przysyłają do mnie pisma z protestem, a jedna zawiadomiła już prokuraturę o przestępstwie lub wykroczeniu.

Kierownik ZMiUW podtrzymuje, że musiał spuścić wodę, bo w zarządzie melioracji interweniowali rolnicy. - Jeszcze w lutym jeden z nich przypominał nam o obowiązku wypompowania wody i zapowiedział, że w innym wypadku będzie żądał odszkodowania. Później sześciu innych rolników zgłosiło do Agencji Modernizacji i Rozwoju Rolnictwa użytki rolne, w celu uzyskania dopłat. A dyrektywy europejskie nakazują utrzymywać je w odpowiednim stanie. Dlatego wodę trzeba było spuścić - twierdzi kierownik ZMiUW.

Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-06-15, 10:52   

wieslawbaginski napisał/a:
Kierownik ZMiUW podtrzymuje, że musiał spuścić wodę, bo w zarządzie melioracji interweniowali rolnicy. - Jeszcze w lutym jeden z nich przypominał nam o obowiązku wypompowania wody i zapowiedział, że w innym wypadku będzie żądał odszkodowania. Później sześciu innych rolników zgłosiło do Agencji Modernizacji i Rozwoju Rolnictwa użytki rolne, w celu uzyskania dopłat. A dyrektywy europejskie nakazują utrzymywać je w odpowiednim stanie. Dlatego wodę trzeba było spuścić - twierdzi kierownik ZMiUW.


Ciekawe czy mają jakieś pisma od tych rolników.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-06-15, 14:20   

Z każdą wiadomością coraz bardziej ręce opadają... :sad: :evil:
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2007-06-15, 21:30   

A może by tak spuścić tych rolników?
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
wieslawbaginski 

Posty: 1088
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-07-04, 01:19   

Jeszcze o Kwiecewie, niestety napisane dokładnie 5 lat temu, a nowych wiadomości nie ma (?)


"Ptasie wody w okolicy Kwiecewa
Agnieszka Prokopczuk
2002-07-03, ostatnia aktualizacja 2002-07-03 15:35
Zalane wodą łąki nieopodal Kwiecewa są ostoją wielu gatunków ptactwa. Warto wybrać się tam na wycieczkę. O tej okolicy opowiada Marian Szymkiewicz, dyrektor olsztyńskiego Muzeum Przyrody
- Nie trzeba przemierzać setek kilometrów, żeby w jednym miejscu zobaczyć mewy śmieszki, rybitwy, czaple siwe, a nawet koczujące od niedawna w naszym regionie czaple białe - mówi Szymkiewicz. - Wystarczy tylko wyjechać z Olsztyna w kierunku Jonkowa, w Jonkowie zaś skręcić na Łomy, w sumie to jakieś 30 km. Jeśli wybierzemy się samochodem, wycieczka zajmie nam kilka godzin, jeśli pojedziemy rowerami, nieco się wydłuży - dodaje Szymkiewicz.

Skoro jest lato i dopisuje pogoda, polecamy jednak rower. Tylko przez krótki odcinek drogi (do Gutkowa) jedziemy główną trasą, potem już, zamiast mijających nas ciągle samochodów, mamy przepiękne aleje klonów, jesionów, lip i buków z pobliskiego rezerwatu Kamiennej Góry. Cała trasa wiedzie przez pofałdowane, raczej polne niż zalesione, okolice.

Choć rozlewisko w Kwiecewie nie jest oznakowane i nie ma tablic informacyjnych, nie sposób go pominąć. - Dojeżdżając do wioski, widać już wodę - mówi Szymkiewicz. - Auto, jeśli nim podróżujemy, można zostawić przed wsią, można też przez wieś przejechać i udać się na spacer z drugiej strony rozlewiska.

Dawniej wodę z łąk wypompowywano, a trawę koszono. Potem czasy się zmieniły. Zaniechano melioracji i w dość krótkim czasie zamieszkało tam ptactwo.

Na spacerek po rozlewisku warto zabrać lornetkę i atlas gatunków ptaków. Spotkamy tam przede wszystkim ptaki wodno-błotne. M.in. cztery gatunki perkoza (wszystkie jakie występują w Polsce), kaczki, żurawie, kołujące nad rozlewiskiem orły bieliki, ale przede wszystkim liczne łabędzie i kormorany.

- To zdecydowanie najciekawsza ostoja ptactwa w okolicach Olsztyna, cenna nie tylko dla sympatyków ornitologii, ale i tych, którzy słabo znają nasz region - mówi Szymkiewicz.

Samo Kwiecewo też warte jest odwiedzin. To stara wieś warmińska (ok. 500 mieszkańców). Jej założycielem był wójt warmiński Henryk Luter, początki jej istnienia sięgają zaś XIV w. We wsi do dziś funkcjonuje barokowy kościół św. Jakuba Apostoła (wieża kościoła pochodzi z XIX w., zaś ołtarz z poł. XVIII w.).

Będąc w pobliżu Kwiecewa warto też troszeczkę odbić w bok i zajrzeć do Głotowa, często zwanego Kalwarią Warmińską. Znajduje się tam droga krzyżowa z kapliczkami i figurami Chrystusa i świętych."
Żrodło: Gazeta Wyborcza.
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-07-04, 12:49   

W piątek odbyło się zebranie zainteresowanych ochroną Kwiecewa z Dyrektorem Zarządu Melioracji. Niestety nie byłem obecny z przyczyn technicznych. Spotkanie podobno było w bardzo miłej atmosferze. Dyrektor jest zainteresowany ochroną tego terenu i dostosuje się do wymogów ochrony. Nie jest to jednak takie oczywiste, bo grunty należą do Agencji Rolnej i są dzierżawione przez rolników. Tak więc trzeba z nimi ustalać wszystkie kwestie. Ale ważne, że jest ruch w sprawie. Całością kieruje Ewa (niestety nazwiska nie znam), właścicielka ptasiego azylu w Brąswałdzie k.Olsztyna. Czekamy na dalsze wieści.
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-12-22, 12:12   

W telegraficznym skrócie: problem zalewania łąk w Kwiecewie nadal istnieje. W związku z tym PTOP w mojej osobie, postanowiło spróbować zebrać pieniądze na wykup konfliktowych gruntów. Powstała strona o polderze Kwiecewo, gdzie można zapoznać się z problemem.

Zapraszam serdecznie!

www.ratujkwiecewo.pl
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-12-29, 10:47   

Są pierwsze pieniądze na koncie, kwota i lista darczyńców do obejrzenia na www.ratujkwiecewo.pl
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-12-31, 12:28   

Płyną kolejne pieniążki. Zapraszam do obejrzenia kwoty na ratujkwiecewo.pl i do włączenia się akcji.

Bocianowcy, dalej dalej! Liczę na choćby symboliczne wsparcie :green:
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-01-05, 12:56   

Są kolejne wpłaty na konto. Idzie nieźle, ale czy zdążymy do wiosny?
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-01-16, 10:16   

Byłem niedawno w Kwiecewie. Polder na dzien dzisiejszy jest w połowie napełniony wodą.

Obejrzałem jeszcze przy okazji działki na sprzedaż. Obecnie na dwóch działkach (282, 136/1) jest zasiane zboże, ale przez ostatnie 30 lat była tam łąka. Rolnik, który miałby dostać te działki w zamian za 196/3 deklarował że zasieje tam trawę, bo potrzebne mu siano dla krów.

A na polderze ptaków brak. Ze stałych bywalców stado ok 60 mazurków i 10 trznadli. Kwiczoły i szpaki (4) żerowały na aronii pozostawionej na krzakach nieopodal polderu.

_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-01-19, 12:14   

Na www.ratujkwiecewo.pl można obejrzeć kolejne wpłaty. Tym razem grubsze pieniążki :]
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-01-23, 12:28   

Na stronę dodałem projekt zaleceń ochronnych dla użytku ekologicznego "Kwiecewo". Jak ktoś jest zainteresowany to zapraszam na www.ratujkwiecewo.pl
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo