Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Basior
2014-02-10, 02:07
Wycieczka Roztocze 28 maja
Autor Wiadomość
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-05-29, 17:32   Wycieczka Roztocze 28 maja

Zdjęć nijakich nie porobiłem (byłem z synem i w zasadzie on filmował moje połowy i okrzyki ekscytacji :-) ), ale przyznam że odłowienie w ciągu 3 godzin wycieczki w moje ulubione miejsce na Roztoczu i 16 gatunków kózek!!! zrobiło wrażenie na mnie. Sam jestem zaskoczony...W tym najfajniejszy to A.mysticus var. hieroglyphica o Potwornej ilości M.affinis nie wspominam ale było ich zdrowo ponad kilkadziesiąt - tak wynika z moich obserwacji. Jako ze baldachy dopiero się rozwijają to nastawiłem się na czerpak i parasol, zwłaszcza ten drugi mnie zaskoczył niezmiernie i to pozytywnie. Ale proszę Państwa w takim razie sezon (poza górami) skończy się z końcem czerwca...
Pod wieczór przy ognisku w godzinach wieczornych zaczęła się rójka P.testaceus....co dało w sumie 17 gatunków obserwowanych.
pozdrawiam
_________________

 
     
Jacek Mazepa 


Posty: 108
Wysłany: 2011-05-30, 10:32   

pod wieczór przy ognisku nie patrzy się na testaceus'y jeno żre kiełbasę i dezynfekuje gardziel :razz: .
Mazep
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-05-30, 10:33   

Jacek Mazepa napisał/a:
pod wieczór przy ognisku nie patrzy się na testaceus'y jeno żre kiełbasę i dezynfekuje gardziel :razz: .
Mazep


No chyba że Ci siadają na butelce piwa albo kiełbasie, tyle ich było.......
_________________

 
     
Jacek Mazepa 


Posty: 108
Wysłany: 2011-05-30, 13:35   Re: Wycieczka Roztocze 28 maja

Prem napisał/a:
Ale proszę Państwa w takim razie sezon (poza górami) skończy się z końcem czerwca...

eeee tam, skończy się. On się nie kończy. Można pogrzebać w kupach, w grzybach, porostach, ponastawiać barberówek, zanęcić jakąś padlinką utworzoną w sztuczny sposób, pogrzebać pod kamykami, pod opadłymi liśćmi i w stertach kory, oj, nie kończy się, nie kończy. No chyba że Dohtór prawisz jeno o kozach.....to też się nie kończy, bo w badylkach można grzebać i hodowle nakręcać.
Ja
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-05-30, 13:58   

No jedynie o kozach, tak to sezon szybko sie nie skończy :-) )
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo