|
Jarząbki w rejonie Żegociny |
| Autor |
Wiadomość |
PiotrS
Posty: 40 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2007-08-30, 12:26 Jarząbki w rejonie Żegociny
|
|
|
25 sierpnia w paśmie Łopuszy - na wschód od Żegociny:
Las ogólnie pusty jak to o tej porze roku. Celem wyprawy było
potwierdzenie występowania jarząbka w tym paśmie.
Środowisko wydaje się tutaj dla tego gatunku optymalne. Na Łopuszy
dojrzały drzewostan świerkowy, na przełęczy pomiędzy Łopuszą a Łopuszą
Wschodnią młoda buczyna przechodzi w gęsty las świerkowy z bogatszym
runem i domieszka innych gatunków drzew. Dokładnie w połowie dolinki
opadającej z Łopusza Wschodniego w kierunku przysiółka Granice koło
Bytomska mieszany wiekowo drzewostan świerkowy przechodzi w leszczyny i
nawet olszyny porastające dno dolinki.
Właśnie tutaj najpierw z dużej odległości zerwał się jarząbek i
poszybował pomiędzy drzewami po czym usiadł na jednej z gałęzi świerka.
Po chwili straciłem go z oczu. Odczekałem chwilę i zacząłem wabić. Efekt
był niemal natychmiastowy. Słychać było furkot skrzydeł siadającego
ptaka, później stąpanie po ziemi, odpowiedź głosową, znowu furkot i
kogut usiadł na zboczu dolinki w odległości kilkunastu metrów ode mnie.
Ptak był podniecony o czym świadczył dobrze widoczny uniesiony "czub" na
głowie. Kogut szedl co chile przystajac i nagle gdy był już blisko chyba
mnie zauważył. Zerwał się i przeleciał na druga stronę wąwozu. Zawabiłem
znowu - wyraźnie reagował ale zaczął się oddalając.
Wabiłem nadal, wtem usłyszałem kolejnego koguta za moimi plecami. Ptak
odpowiadał na wabienie mniej więcej co 1.5 - 2 minuty. Słychać go było
coraz wyraźniej. Po jakimś czasie z góry zaczął odpowiadać kolejny
kogut. Jednak nie podeszły tak blisko jak poprzedni tylko trzymając
odległość odzywały się co chwile.
Fragmenty tego "dialogu" udało się zarejestrować. Na podstawie nagarnia
słychać wyraźnie z jaka częstotliwością i jak ptaki odpowiadały.
Poza jarząbkami były 2 myszołowy, sójki, dzięcioł średni i sarna.
Pozdrawiam serdecznie
Obserwiował i wabił: Piotr Skucha |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-08-30, 14:09
|
|
|
| Gratuluję wspaniałej przygody. Wabienie było z taśmy czy wabikiem? |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
PiotrS
Posty: 40 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2007-08-30, 14:33
|
|
|
Wabienie odbywało się wabikiem metalowym.
Piotr Skucha |
|
|
|
 |
|
|