Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
martwy bielik
Autor Wiadomość
arkona1 


Posty: 231
Skąd: Pelikani gród
Wysłany: 2007-09-20, 20:24   martwy bielik

Witam!
Właśnie wróciłem z tak zwanej interwencji. Zadzwonił do mnie znajomy rolnik (przewodniczący Rady Gminy Zduny - pow. łowicki :roll: ), że właśnie orze (pola wsi Bogoria Dolna) i zauważył wielkiego ptaka, chyba drapieżnego "z wielkim dziobem, białym ogonem i skrzydłami o rozpiętości przynajmniej jednego metra z jednej strony". Ptak, jak opisywał leżał na ziemi, trzepał jednym skrzydłem, drugie miał podkurczone. Powiedział, że nie wie co z nim zrobić i czy pomogę. Ponieważ byłem rowerkiem na ptaszorach, zawróciłem i pognałem do domu, złapałem ręcznik (nie pytajcie dlaczego :roll: ) pudło po odkurzaczu, sznurek, potem biegiem do autka i jazda.
Niestety na miejscu okazało się, że znalezionym ptakiem jest dorosły :evil: bielik. Rolnik powiedział, że gdy zajął się orką przyleciało stado ptaków - nie potrafił powiedzieć jakich, które obsiadły drapieżnika "i zdrowo wokół niego się kotłowały". Opodal miejsca gdzie znalazł bielika został karp, prawdopodobnie drapieżnik upolował go na stawach w Walewicach - ok. 5 km. Ptak nie miał żadnych widocznych oznak poniesionego urazu, zdawał się być ogólnie w dobrej kondycji.
Zastanawiam się co się mogło stać - czy bielik wylądował na polu po kontuzji? W okolicy nie ma drzew, nie ma też linii energetycznej, może otrzymał razy od innego drapieżnika (niósł w szponach rybę, która mogła skusić go do napaści)? I co to mogły być za ptaki, które go obsiadły? Może gawrony albo kruki?
Zdjęcia za chwilę...
 
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2007-09-20, 20:32   

arkona1 napisał/a:
Może gawrony albo kruki?

Podejrzawam kruki...
_________________
TP Bocian
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-09-20, 20:40   

a bielik, mam nadzieję, żyje?
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
arkona1 


Posty: 231
Skąd: Pelikani gród
Wysłany: 2007-09-20, 20:45   

No cholera! Najważniejszego chyba nie napisałem tak? :evil: jak przyjechałem był martwy... Te ptaszory go chyba załatwiły... sam nie wiem co się stało...




 
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-09-20, 20:52   

bielik dałby się zadziobać krukom :shock: nie widać w ogóle śladów :roll: , a nie postrzelon on był jednak przez jakiegoś myśliwego, który rozpoznał w nim kaczkę lub jakiegoś pilnowacza ze stawów :???:

szkoda ptaka piekny jest :sad:
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
Ostatnio zmieniony przez Beata 2007-09-20, 20:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2007-09-20, 20:52   

arkona1 napisał/a:
jak przyjechałem był martwy...

Wielka szkoda - teraz musisz ptaszysko zabezpieczyć! Najlepiej do jakiegoś zamrażalnika! Warto zgłośić do WKP, może go warto zbadać?! Może był już podtruty i dlatego kruki go załatwiły!
_________________
TP Bocian
 
     
arkona1 


Posty: 231
Skąd: Pelikani gród
Wysłany: 2007-09-20, 21:00   

Beata nie miał żadnych śladów po postrzale, dokładnie go obejrzałem.
 
 
     
bellegueule 


Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-20, 21:36   

Sprawdź go bardzo dokładnie, śruciny czasem tak wchodzą, że śladu po nich nie ma. Miałem kiedys znajomego w braci łowieckiej, to się trochę napatrzyłem na złowione kaczki... a swoją drogą piękny ptak, aż gdzieś człowieka boli jak się takie fotki ogląda.
 
     
arkona1 


Posty: 231
Skąd: Pelikani gród
Wysłany: 2007-09-20, 21:50   

Nic nie widziałem - daje słowo! Ptak jest teraz w lodówce u weterynarza! Jeszcze nie wiem co z nim będzie dalej.
 
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-20, 21:51   

Sladów ataków kruków też za bardzo nie widać.
Też sądzę że dostał śrutem albo został otruty. Koniecznie trzeba sprawdzić.
 
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2007-09-20, 21:54   

piękny ptak, szkoda że Pan, który go zauważył nie odgonił kruków - może wtedy by przeżył... ekspertyza specjalisty jest konieczna- ciekawe co było z tym skrzydłem?
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
Krzyżak Marcin 

Posty: 76
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-20, 23:48   

Nie znam sie na tym, ale może warto by zabezpieczyć i tego karpia, którey leżał obok. Może ktoś wykłada zatrute ryby?
 
     
marioptak 


Posty: 833
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2007-09-21, 00:46   

serce się kraja jak się patrzy na tego ptaka :cry:

może faktycznie Marcin ma racje
trzeba koniecznie sprawdzić ptaka i rybe
 
     
wieslawbaginski 

Posty: 1088
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-09-21, 00:52   

Krzyżak Marcin napisał/a:
Może ktoś wykłada zatrute ryby?

Sluszna uwaga, znane sa takie przypadki.
 
     
arkona1 


Posty: 231
Skąd: Pelikani gród
Wysłany: 2007-09-21, 11:03   

Po dwóch godzinach dzwonienia, ustalania kto, co, i jak - wszystko jest już ustalone ptak będzie zabrany przez Dariusza Anderwalda. Zostanie zbadany w celu ustalenia przyczyn śmierci, a potem spreparowany i trafi prawdopodobnie do muzeum w Rogowie jako eksponat.
Jak będę wiedział jeszcze coś więcej to dam znać :cool: .
Pozdrawiam!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo